english version wersja polska Napisz do nas
   

Obniżka

okazje cenowe zobacz wszystkie


Kategorie



Newsletter


Statystyki sklepu


2 261 wydawnictw w ofercie
91% albumów dostępnych od ręki
26 950 próbek utworów
1 369 recenzji płyt
12 031 zrealizowanych zamówień

Vangelis | Ignacio

powrót
  • PRODUCENT CAM
  • NUMER PRODUCENTA 493193-2
  • ROK WYDANIA (NAGRANIA) 1974
  • MEDIA 1CD
  • OPAKOWANIE JEWELCASE
  • Kod produktu 004190

78,50 PLN
Towar w magazynie

To jedna z tych niezwykłych, wielowątkowych suit Vangelisa, w której niezwykle klarowne melodie splatają się z frapującymi, intuicyjnie kreowanymi elektroakustycznymi obrazkami. Całość charakteryzuje znakomita instrumentacja i oryginalne, płynne łączenie wątków na pozór nie zawsze pasujących do siebie. W najbardziej harmonijnych fragmentach zapowiada ta płyta najmelodyjniejsze epizody Opera Sauvage i Chariots Of Fire, natomiast elektryzujące awangardowe pasaże torują drogę takim późniejszym albumom jak Beaubourg i Invisible Connections.

  • 21'20
  • 18'17

Do prawidłowego odtwarzania próbek niezbędny jest Flash Player. Pobierz i zainstaluj.

Muzyka zaczyna się gdzieś w szuwarach, gdzie prawdopodobnie zaczaił się faun z jednego z böcklinowskich obrazów; na pozór krajobraz jest pogodny i pozbawiony żywych istot, dopiero z czasem grube, zanurzające się końcami w wodzie liście zaczynają zagadkowo szeleścić, zdradzając obecność zaszytego między nimi bacznego obserwatora… Wątek otwierający płytę może też być znakomitą ilustracją rozgwieżdżonego nieba, pod którym ugina się wyschnięta trawa oczekująca na pierwsze krople wiszącego w powietrz deszczu...
Co jakiś czas w fakturę tej dźwiękowej opowieści wkrada się krótki motyw zdający się zapowiadać dłuższe ostinato - żaden rytmiczny akompaniament, żaden arpeggiatorowy pochód nigdy jednak nie nastąpi, a główny plan wciąż wypełniony bedzie długimi, zamyślonymi dźwiękami, z jednej strony pogodnymi, z drugiej zaś intrygująco ciemnymi...
Później zaś na scenie pojawią się głosy. Ten fragment robi chyba jeszcze większe wrażenie niż słynna pieśń z drugiej części suity Heaven & Hell - zapewne z tego powodu, że nie jest aż tak melodyjny, natomiast wszędzie snują się zapytania, wykrzyknienia i modlitwy najprawdziwszych duchów! Atmosfera tej części może nawet skojarzyć się z odludnymi pejzażami malowanymi posępnymi głosami na płycie Die Erde und Ich sind Eins Floriana Fricke...
Na szczególną uwagę zasługuje część druga, w której znalazło się miejsce i dla chaotycznego, barokowo jaskrawego, dysonansującego wstępu w podobnej nieco manierze jak Bacchanale z Heaven & Hell, i dla niesamowitego nocnego krajobrazu pełnego rozślizganych i rozwyginanych świateł opadających ze zdumionym wizgiem w mrok, i wreszcie, w finale, dla jednego z najmelodyjniejszych fragmentów w całej twórczości Vangelisa, stylizowanego na rzewną, toczącą się na tle zachodzącego słońca, tradycyjną pieśń grecką. Bez wahania można nazwać tę płytę jedną z najciekawszych w dyskografii greckiego twórcy, zwłaszcza, że z pewnością też jedną z najmniej docenionych i najmniej ogółowi znanych...

Igor Wróblewski

Tagi albumu: Vangelis | Ignacio, CAM, Vangelis, muzyka elektroniczna, ambient, Tangerine Dream, Klaus Schulze, Vangelis, Jarre, electronic music, Kraftwerk