2 279 wydawnictw w ofercie 88% albumów dostępnych od ręki 27 377 próbek utworów 1 391 recenzji płyt 12 129 zrealizowanych zamówień 2 808 zadowolonych klientów z:
Australii, Belgii, Kanady, Czech, Danii, Estonii, Finlandii, Francji, Niemiec, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Grecji, Holandii, Węgier, Izraela, Kazachstanu, Korei, Litwy, Norwegii, Włoch, USA, Szwajcarii, Słowacji, Portugalii, Rosji, Szwecji...
Trzeci album Karunesha to niezwykle intymna i melancholijna podróż przez różne sfery ducha. Niemiecki artysta który od 1992r mieszka i tworzy na Hawajach, silnie przetwarza tu wątki new age. Otwiera przy tym kanały podświadomości, aby dźwięki które tworzy szczelnie wypełniły ich koryta.
Do prawidłowego odtwarzania próbek niezbędny jest Flash Player.
Pobierz i zainstaluj.
Bruno Reuter poświęcił ów album swojemu duchowemu mistrzowi. Bhagwana Shree Rajneesh sprawił, iż jego dotychczasowe życie odeszło w cień. Po przejściu inicjacji w jednym z ashramów, Bruno Reuter przyjął imię Karunesh co oznacza współczucie. Od 1992r mieszka na Hawajach i tam też tworzy, ale ten album powstał jeszcze zanim Karunesh zdecydował o ostatecznej przeprowadzce. W dyskografii artysty jest to trzecia pozycja z rzędu, ale chyba jedna z najpiękniejszych. Karunesh sięga dyskretnie po elementy ethno, ale te są tylko ozdobnikami. Główne tła tworzy elektronika oraz nieco smutne partie fletu. Inspirowany systemem new age, oraz naukami swego mistrza, Karunesh tworzy w ten sposób muzyczną niszę dla tych samych podążających tą ścieżką. Jest tu ukryty jakiś smutek tropików, a poszczególne utwory stają się zawieszonymi w przestrzeni rzeźbami. Ta muzyka sama w sobie skłania do głębokiej medytacji, stara się też wniknąć głębiej w warstwę psychiki. Efektem obcowania z nią ma być lepsze samopoczucie oraz pozytywne nastawienie do świata i ludzi. W ten oto sposób Karunesh poprzez łagodne dźwięki które tworzy, stara się odblokowywać te pozytywne uczucia i likwidować negatywy. Piękny album będący istnym balsamem dla zmęczonych hałasem uszu.