2 279 wydawnictw w ofercie 88% albumów dostępnych od ręki 27 377 próbek utworów 1 391 recenzji płyt 12 129 zrealizowanych zamówień 2 808 zadowolonych klientów z:
Australii, Belgii, Kanady, Czech, Danii, Estonii, Finlandii, Francji, Niemiec, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Grecji, Holandii, Węgier, Izraela, Kazachstanu, Korei, Litwy, Norwegii, Włoch, USA, Szwajcarii, Słowacji, Portugalii, Rosji, Szwecji...
Do prawidłowego odtwarzania próbek niezbędny jest Flash Player.
Pobierz i zainstaluj.
Bez wątpienia to jedna z ciekawszych, tegorocznych pozycji w katalogu wytwórni Fax. Krystian Shek w tytule nawiązuje do imion jednego z aniołów, a muzycznie prezentuje idealnie wybalansowaną elektronikę.
Israfil w kulturze islamskiej to jedne z aniołów bożych, w naszej wierze jego odpowiednikiem jest archanioł Rafał. W sumie niespełna 40 minutowy album Kristiana Sheka oscyluje między tym co przyziemne, a ulotne. Jego tekstury są raz mroczne, ociężałe oparte na dubowym bicie, innym razem delikatne, rozświetlone pozaziemskim światłem. Ten balas idealnie służy muzyce, która tu zaskakuje niemal w każdym miejscu. Jest raz piękna, innym razem budzi wręcz trwogę. Elektroniczne tła współgrają ze sobą, jakby uzupełniają się. Niektóre fragmenty są dosyć eksperymentalne, inne zaś pełne powietrza, rześkości. Shek na tym krótkim albumie serwuje muzykę jaką chciałoby się usłyszeć w chilloutach, bądź domowym zaciszu. Mimo iż niekiedy podbita jest rytmiczną fakturą, daleko jej do ekspresji techno. Shek stawia na zamyślenie, refleksje, fascynacje światem nadzmysłowym. Israfil to jeden z kluczy który otwiera doń drzwi. Czy watro przez nie przejść? Na to pytanie niech każdy odpowie sobie sam, jednocześnie aplikując sobie ten album. Kolejny klejnot w katalogu Faxu, koniecznie trzeba poznać bo nakład jak zwykle limitowany, tylko 500 sztuk.