2 279 wydawnictw w ofercie 88% albumów dostępnych od ręki 27 377 próbek utworów 1 391 recenzji płyt 12 129 zrealizowanych zamówień 2 808 zadowolonych klientów z:
Australii, Belgii, Kanady, Czech, Danii, Estonii, Finlandii, Francji, Niemiec, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Grecji, Holandii, Węgier, Izraela, Kazachstanu, Korei, Litwy, Norwegii, Włoch, USA, Szwajcarii, Słowacji, Portugalii, Rosji, Szwecji...
Do prawidłowego odtwarzania próbek niezbędny jest Flash Player.
Pobierz i zainstaluj.
Tangerine Dream na kolejnym albumie z serii Dream Mixes ponownie zaskakują na polu nowoczesności brzmienia. To nie żaden elektroniczny skansen, ale pełna przygód wyprawa w przeszłość w wersji future.
Kontynuacja znakomitej serii która prezentuje Tangerine Dream w odświeżonej formule brzmieniowej. Nic w tym dziwnego, dawne lata minęły a teraz trzeba się pokazać z jak najbardziej nowoczesnej strony. I to się udaje, nowymi aranżacjami zajął się były członek grupy, Jerome Froese. Jest o tyle ciekawe iż to właśnie syn lidera, nadawał nowoczesny kierunek muzyce grupy. Dream Mixes V brzmi na miarę nowych czasów. Materiał obejmuje nagrania z lat 1974- 1989. Pod enigmatycznymi tytułami, kryją się utwory znane od lat. Space Of Mind to fragment kompozycji Horizon z bliskiego nam albumu koncertowego Poland. Nie inaczej jest z Alien Sitcom który kojarzy się z Mojave (end credits). Ogółem dominować ma futurystyczne brzmienie na miarę XXI wieku. Stare kompozycje poddane są tu solidnemu retuszowi. Nie wiem jak ortodoksyjni fani zareagują na ten album, sądząc iż to piąta część należy się spodziewać pozytywnego odzewu. Grupa zawsze starała się zaskakiwać nowoczesnym podejściem do swojej muzyki. Jednak tu przyjmując inny punkt widzenia (syna lidera i zarazem byłego członka), otworzyła kolejną furtkę dla swoich eksperymentów. Czy Edgar Froese wraz ze swoimi obecnymi współpracownikami przez nią przejdzie? Trudno na to pytanie jednoznacznie odpowiedzieć, ale za to seria Dream Mixes bez wątpienia wyznacza nowoczesny pułap brzmieniowy.