2 279 wydawnictw w ofercie 88% albumów dostępnych od ręki 27 377 próbek utworów 1 391 recenzji płyt 12 129 zrealizowanych zamówień 2 808 zadowolonych klientów z:
Australii, Belgii, Kanady, Czech, Danii, Estonii, Finlandii, Francji, Niemiec, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Grecji, Holandii, Węgier, Izraela, Kazachstanu, Korei, Litwy, Norwegii, Włoch, USA, Szwajcarii, Słowacji, Portugalii, Rosji, Szwecji...
Każdy artysta ma w swojej dyskografii albumy kompilacyjne. Te niejako są próbą zweryfikowania pewnego okresu w ich twórczości, swoistym bilansem zysków i strat. Płyta Backgrounds jest właśnie takim wydawnictwem, na którym weteran holenderskiej elektroniki robi rozrachunek z latami 1986- 1989.
Do prawidłowego odtwarzania próbek niezbędny jest Flash Player.
Pobierz i zainstaluj.
Każdy artysta ma w swojej dyskografii albumy kompilacyjne. Te niejako są próbą zweryfikowania pewnego okresu w ich twórczości, swoistym bilansem zysków i strat. Płyta Backgrounds jest właśnie takim wydawnictwem, na którym weteran holenderskiej elektroniki robi rozrachunek z latami 1986- 1989. Nagrania tu zebrane są wyborem z takich płyt jak: Moments, Hydrythmix, Bookworks i Wind In The Tree. Początkowo powyższe albumy dostępne były jedynie w formie kasetowej. Boots postanowił przedstawić je w nowszych wersjach, jednak jak sam mówił było to bardzo trudne. Artysta sprzedał bowiem oryginalne maszyny na których realizował te nagrania, a tu wykonał je na nowym sprzęcie. Zatem musiał odtworzyć tamte brzmienia, tak by brzmiały podobnie do oryginałów. Niektórzy pewnie będą kręcić nosem iż to nie to samo co oryginały. Jednak kiedy się posłucha Backgrounds, brzmienia są rzeczywiście identyczne. To stara, dobra szkoła sekwencjonowania dźwięku, z domieszką ambientowych sferycznych dźwięków. Co ciekawe inspiracją dla tych nagrań były fantastyczne książki Tolkiena, jak i mroczne horrory Stephena Kinga. Całkiem udany zbiór z początków kariery Bootsa, który pokazuje go jako twórcę świadomego i kroczącego własną drogą. A że nagrane jest na nowym sprzęcie, to chyba żaden zarzut. Bo zyskuje na tym przede wszystkim, jakość dźwięku.