2 279 wydawnictw w ofercie 88% albumów dostępnych od ręki 27 377 próbek utworów 1 391 recenzji płyt 12 129 zrealizowanych zamówień 2 808 zadowolonych klientów z:
Australii, Belgii, Kanady, Czech, Danii, Estonii, Finlandii, Francji, Niemiec, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Grecji, Holandii, Węgier, Izraela, Kazachstanu, Korei, Litwy, Norwegii, Włoch, USA, Szwajcarii, Słowacji, Portugalii, Rosji, Szwecji...
Album Aurora to ponad godzina niezwykle zimnego, lodowatego wręcz, ambientu. W sześciu kompozycjach słychać też inspiracje elektroniką lat 70, ale i teoriami Briana Eno. Boddy tworzy niezwykle rozległe, wyciszone przestrzenie, statyczne, lodowate, otulone spokojem i swoistą melancholią. Bezmiar tej muzyki dosłownie poraża, przy tym nie czuć tu za bardzo obciążeń przeszłością.
Do prawidłowego odtwarzania próbek niezbędny jest Flash Player.
Pobierz i zainstaluj.
Zimne przestrzenie zza koła podbiegunowego, eksploracja kosmosu, takie odczucia mogą towarzyszyć słuchaczowi, przy odsłuchu płyty Aurora. Jej autor, Ian Boddy, zaczynał na początku lat 70 i należał do tzw "Tangerine Dream Generation" . Równocześnie niesamowite wrażenie robiły na nim konceptualne albumy Briana Eno. Pod koniec lat 90 założył wytwórnię Din, by dać możliwość wypowiedzi ludziom swojego pokroju. Album Aurora to ponad godzina niezwykle zimnego, lodowatego wręcz, ambientu. W sześciu kompozycjach słychać też inspiracje elektroniką lat 70, ale i teoriami Briana Eno. Boddy tworzy niezwykle rozległe, wyciszone przestrzenie, statyczne, lodowate, otulone spokojem i swoistą melancholią. Bezmiar tej muzyki dosłownie poraża, przy tym nie czuć tu za bardzo obciążeń przeszłością. Artystę stać na eksperyment, przykładem jest tytułowy utwór Aurora. Boddy wykorzystał w nim fragmenty Mszy szesnastowiecznego kompozytora Palestriny, wzogacone o elektronikę i fragmeny radiowych audycji. Niesamowicie piękny album i zrazem wspaniały prezent dla fanów klasycznego ambientu.