english version wersja polska Napisz do nas
   

Obniżka

okazje cenowe zobacz wszystkie


Kategorie



Newsletter


Statystyki sklepu

2 279 wydawnictw w ofercie
88% albumów dostępnych od ręki
27 377 próbek utworów
1 391 recenzji płyt
12 129 zrealizowanych zamówień
2 808 zadowolonych klientów z:
Australii, Belgii, Kanady, Czech, Danii, Estonii, Finlandii, Francji, Niemiec, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Grecji, Holandii, Węgier, Izraela, Kazachstanu, Korei, Litwy, Norwegii, Włoch, USA, Szwajcarii, Słowacji, Portugalii, Rosji, Szwecji...

Ron Boots | Mea Culpa

powrót
  • PRODUCENT Groove Unlimited
  • NUMER PRODUCENTA GR-155
  • ROK WYDANIA (NAGRANIA) 2008
  • MEDIA 1CD
  • OPAKOWANIE JEWELCASE
  • Kod produktu 005461
  • POPULARNOŚĆ

71,01 zł
Towar w magazynie

To praktycznie rzecz biorąc absolutnie solowy album Rona Bootsa, nie licząc drobnej pomocy przyjaciół artysty, Michela van Osenbruggena (alias Synth.nl) oraz Harolda van der Heijdena przy utworze pierwszym. Tytułowe "usprawiedliwienie" ma podkreślać, iż Boots nie tylko sam odpowiedzialny jest za wszystkie zawarte tu brzmienia, ale także, iż proponowana na albumie muzyka brzmi tak, jak artysta sam dla siebie, bez żadnych kompromisów, sobie życzył.

  • Mea Culpa I [19:09]
  • 08:00 Sunday Morning [9:59]
  • The Roses in my Life [9:04]
  • Mea Culpa II [14:42]
  • For Does [9:42]
  • Quick Silver [6:07]

Do prawidłowego odtwarzania próbek niezbędny jest Flash Player. Pobierz i zainstaluj.

Na początek rasowy berlin Mea Culpa I, później w 08:00 Sunday Morning dodano kościelne śpiewy (tytuł obliguje), w The Roses in my Life kameralny klimat i prawie śpiewane deklamacje które Boots lubi umieszczać w swych kompozycjach. Płyta jest dobra ale zakłóca jej odbiór niepasujący stylistycznie do reszty Quick Silver. Łagodzi to szybko zwiewna, leniwa impresja, utwór bonusowy więc fani el muzyki przymrużywszy na oko jak zwykle dostają od Bootsa ciekawą propozycję na 60 minut muzycznej eskapady w znakomicie zrealizowane kompozycje. Oczywiście polecam.

Dariusz Długołęcki


To praktycznie rzecz biorąc absolutnie solowy album Rona Bootsa, nie licząc drobnej pomocy przyjaciół artysty, Michela van Osenbruggena (alias Synth.nl) oraz Harolda van der Heijdena przy utworze pierwszym. Tytułowe "usprawiedliwienie" ma podkreślać, iż Boots nie tylko sam odpowiedzialny jest za wszystkie zawarte tu brzmienia, ale także, iż proponowana na albumie muzyka brzmi tak, jak artysta sam dla siebie, bez żadnych kompromisów, sobie życzył. Sporym zaskoczeniem będzie niewątpliwie dla fanów Bootsa pojawienie się na krążku partii wokalnych - naturalnie również w wykonaniu samego autora: wprawdzie na granicy melorecytacji, ale zawsze jednak wykonanych "żywym" głosem - mianowicie w utworze The Roses in my Life. Właśnie w tym utworze Słuchacz znajdzie też sympatyczne, lekko odrealnione syntezatorowe "prześlizgi" z miejsca kojarzące się z fantazjami Vangelisa z okresu Spiral. Płyta jest bardzo dopracowana, a co najważniejsze, wyjątkowo urozmaicona - nie brak tu ani bardziej ambientalnych momentów, ani nawet - kolejna nowość - niemalże funkowo brzmiącej gitary (vide Quick Silver), a lwią część albumu stanowi naturalnie solidna, przestrzenna elektronika o jednoznacznie sekwencyjnej proweniencji. Brzmienia generowane przez Rona Bootsa są przede wszystkim wyjątkowo barwne, głębokie, przemyślane, a przy tym zrealizowane z prawdziwą pasją, o czym przekonuje choćby już burzliwa uwertura, utwór tytułowy. Polecam.

Igor Wróblewski

Tagi albumu: Ron Boots | Mea Culpa, Groove Unlimited, Ron Boots, muzyka elektroniczna, ambient, Tangerine Dream, Klaus Schulze, Vangelis, Jarre, electronic music, Kraftwerk