2 279 wydawnictw w ofercie 88% albumów dostępnych od ręki 27 377 próbek utworów 1 391 recenzji płyt 12 129 zrealizowanych zamówień 2 808 zadowolonych klientów z:
Australii, Belgii, Kanady, Czech, Danii, Estonii, Finlandii, Francji, Niemiec, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Grecji, Holandii, Węgier, Izraela, Kazachstanu, Korei, Litwy, Norwegii, Włoch, USA, Szwajcarii, Słowacji, Portugalii, Rosji, Szwecji...
Album Create (to pseudonim muzyka, który naprawdę nazywa się Stephen Humphries) zawiera 67 minut muzyki, ostatnie sześć przygotowane w studiu, pierwsze 61 zarejestrowane na żywo w ramach występu na E-Live, 15 października 2005 w Holandii (utwór 1) oraz w Leeds 12 sierpnia tego samego roku (utwór 2). Dodatkowy studyjny utwór to interesująca, relatywnie mroczna etiuda, która mogłaby stanowić dobre tło do kontemplacji malowideł Fernanda Khnopffa. Najważniejsze są tutaj jednak oba koncertowe utwory, z których pierwszy trwa aż 47 minut. Ogólnie rzecz biorąc jest to z pewnością jedna z najciekawszych i najbardziej frapujących płyt Create.
Do prawidłowego odtwarzania próbek niezbędny jest Flash Player.
Pobierz i zainstaluj.
Album Create (to pseudonim muzyka, który naprawdę nazywa się Stephen Humphries) zawiera 67 minut muzyki, ostatnie sześć przygotowane w studiu, pierwsze 61 zarejestrowane na żywo w ramach występu na E-Live, 15 października 2005 w Holandii (utwór 1) oraz w Leeds 12 sierpnia tego samego roku (utwór 2). Dodatkowy studyjny utwór to interesująca, relatywnie mroczna etiuda, która mogłaby stanowić dobre tło do kontemplacji malowideł Fernanda Khnopffa. Najważniejsze są tutaj jednak oba koncertowe utwory, z których pierwszy trwa aż 47 minut. Dużo tutaj oczywiście elementów typowych dla przedstawicieli Szkoły Berlińskiej, podobnie dużą rolę odgrywa tutaj jednak również odrealniony ambient oraz ocierające się o estetykę najmroczniejszego rocka progresywnego powolne sekcje rytmiczne. Pojawiające się około 40. minuty zgrzytliwe ostinato szczególnie powinno ucieszyć polskich miłośników el-muzyki, jako że uzyskany tutaj w zestawieniu z abstrakcyjnymi akordowymi plamami efekt dosyć mocno przypomina z charakteru niektóre impresje Remote Spaces. Drugi utwór jest nieco bardziej zwarty, wydaje się być mniej intuicyjny, sporo tutaj atrakcyjnych mżących sekwencji mniej lub bardziej odlegle kojarzących się z muzyką artystów tak różnych jak Wolfram Spyra, Kubusschnitt czy Daniel Bloom. Ogólnie rzecz biorąc jest to z pewnością jedna z najciekawszych i najbardziej frapujących płyt Create.