2 279 wydawnictw w ofercie 88% albumów dostępnych od ręki 27 377 próbek utworów 1 391 recenzji płyt 12 129 zrealizowanych zamówień 2 808 zadowolonych klientów z:
Australii, Belgii, Kanady, Czech, Danii, Estonii, Finlandii, Francji, Niemiec, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Grecji, Holandii, Węgier, Izraela, Kazachstanu, Korei, Litwy, Norwegii, Włoch, USA, Szwajcarii, Słowacji, Portugalii, Rosji, Szwecji...
Rewelacyjny pomysł i świetny rezultat: wybitni twórcy muzyki elektronicznej tworzą ścieżkę dźwiękową do wybranych obrazów genialnego Salvadora Dali. Wśród pojawiających się tutaj wykonawców nie zabrakło nawet Klausa Schulze, który proponuje tutaj (naturalnie niepublikowany nigdzie indziej) utwór The Face of Mae West. Jedyny w swoim rodzaju melanż elektroniki sekwencyjnej, ambientu, egzotyki, eksperymentu, environmentalu oraz - jakżeby inaczej - surrealizmu w gigantycznej, bezkompromisowej dawce. Pozycja obowiązkowa.
Bo Tomlyn: Assumpta Corpuscularia Lapislazulina 6:12
Robert Rich, Steve Roach: Birth of Liquid Desires 4:46
Steve Roach: The Disintegration of the Persistence of Memory 4:34
Steve Roach, Robert Rich: Rhinocerotic Figure of Phidias' 'Illisos' 2:55
Do prawidłowego odtwarzania próbek niezbędny jest Flash Player.
Pobierz i zainstaluj.
Rewelacyjny pomysł i świetny rezultat: wybitni twórcy muzyki elektronicznej tworzą ścieżkę dźwiękową do wybranych obrazów genialnego Salvadora Dali. Wśród pojawiających się tutaj wykonawców nie zabrakło nawet Klausa Schulze, który proponuje tutaj (naturalnie niepublikowany nigdzie indziej) utwór The Face of Mae West. Wszystkie utwory prezentowane na "Dalim", mimo iż z oczywistych względów tak rozmaite, złożyły się w spójną i nieprzerwanie fascynującą mozaikę. Mamy tutaj nastroje euforyczne i depresywne, dźwięki przepiękne i odpychające, tła zdecydowanie czarne i zdecydowanie białe - nie ma tu miejsca na wahanie, niezdecydowanie, nieostrość, każdy ton skoncypowany jest na wyzwolenie emocji i nawet jeśli są to emocje skrajne oraz sobie wzajem przeciwstawne, są one zawsze więcej warte niż obojętność podczas słuchania. Jedyny w swoim rodzaju melanż elektroniki sekwencyjnej, ambientu, egzotyki, eksperymentu, environmentalu oraz - jakżeby inaczej - surrealizmu w gigantycznej, bezkompromisowej dawce. Pozycja obowiązkowa.