english version wersja polska Napisz do nas
   

Obniżka

okazje cenowe zobacz wszystkie


Kategorie



Newsletter


Statystyki sklepu

2 279 wydawnictw w ofercie
88% albumów dostępnych od ręki
27 377 próbek utworów
1 391 recenzji płyt
12 129 zrealizowanych zamówień
2 808 zadowolonych klientów z:
Australii, Belgii, Kanady, Czech, Danii, Estonii, Finlandii, Francji, Niemiec, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Grecji, Holandii, Węgier, Izraela, Kazachstanu, Korei, Litwy, Norwegii, Włoch, USA, Szwajcarii, Słowacji, Portugalii, Rosji, Szwecji...

Namlook & Schulze | The Dark Side of the Moog 10

powrót
Namlook & Schulze  | The Dark Side of the Moog 10 lupa
Bestseller
  • PRODUCENT Ambient World
  • NUMER PRODUCENTA AW 062
  • ROK WYDANIA (NAGRANIA) 2010 (2005)
  • MEDIA 1CD
  • OPAKOWANIE JEWELCASE
  • Kod produktu 006189
  • POPULARNOŚĆ

80,04 zł
Towar w magazynie

Wielki finał wielkiej serii. Klaus Schulze i Pete Namlook po raz dziesiąty spotkali się po Ciemnej Stronie Mooga i przygotowali wysoce poruszający album, który niemalże w żaden sposób nie przypomina żadnego poprzednika w serii. Nie sposób się oprzeć wrażeniu, iż Namlook i Schulze porzucili przetarte szlaki i nieprzejednanie wybierają się w nowe rejony, choć a może właśnie dlatego, że w tych rejonach panuje smutek i dojmujący chłód. To jedna z najbardziej przygnębiających płyt sygnowanych nazwiskiem Namlooka i chyba nie trzeba dodawać, że automatycznie jedna z najpiękniejszych, choć nawet po kilku przesłuchaniach nie bardzo wiadomo, czy pozostawia niedosyt, czy też wrażenie pewnej suchości...

  • Astro Know Me Domina Part I
  • Astro Know Me Domina Part II
  • Astro Know Me Domina Part III
  • Astro Know Me Domina Part IV
  • Astro Know Me Domina Part V
  • Astro Know Me Domina Part VI

Do prawidłowego odtwarzania próbek niezbędny jest Flash Player. Pobierz i zainstaluj.

Wielki finał wielkiej serii. Klaus Schulze i Pete Namlook po raz dziesiąty spotkali się po Ciemnej Stronie Mooga i przygotowali wysoce poruszający album, który niemalże w żaden sposób nie przypomina żadnego poprzednika w serii. Długa introdukcja jak przez mgłę kojarzy się ze wstępem do „Phantom Heart Brother”, jednak o ile tam huczący metaliczny wicher krył jeszcze jakieś pomosty do wczesnej elektroniki berlińskiej, o tyle tutaj czeka nas wyprawa do krainy nieodkrytych Nowych Brzmień. Na pierwsze minuty statycznego tła wstępu nałożona jest introwertyczna narracja Namlooka o znamionach strumienia świadomości, zniekształcana niezliczoną ilością filtrów – brzmi to tak, jakby wiodący głos wdawał się w spór z szydzącymi kosmitami. To ciekawy kontrast wobec narracji otwierającej „Koolfang III” – to, co tam było wprowadzeniem do beztroski i odprężenia letniej nocy, tutaj staje się zwiastunem niepewności, chłodu, oddalenia, zagubienia... Uparte syntetyczne akordy o subharmonicznych wartościach ciągną swój napięty hymn, dopóki znienacka nie wykwitną ocierające się o „intelligent lounge” konstelacje akordów. Z lekka jazzujący charakter tej spokojnej muzyki znów nie pozwala od razu domyślić się, że mamy do czynienia z nagraniami Schulzego i Namlooka – już raczej Namlooka i Move D w dobrych czasach „Koolfang – Jambient”. Kolejne utwory przynoszą obowiązkową dawkę promieniującego, mollowego berlińskiego sekwencjonowania, ale nadal nie sposób się oprzeć wrażeniu, iż Namlook i Schulze porzucili przetarte szlaki i nieprzejednanie wybierają się w nowe rejony, choć – a może właśnie dlatego, że – w tych rejonach panuje smutek i dojmujący chłód. Finał płyty to impresja, w której Peter i Klaus jednoczą siły w moogowej improwizacji – można spodziewać się po tym opisie brawurowych glissand obficie przesterowywanych elektronicznym fazowaniem, ale to nic bardziej mylnego. W mollowym mętnym stawie osowiałych akordów tlą się zmarznięte, zrezygnowane, piękne ale jednak przede wszystkim dojmujące dźwięki. Łabędzi śpiew po Ciemnej Stronie Mooga? Utwór kończy się nagle, po niespełna sześciu minutach, nie sposób uwierzyć, że finał finału właśnie wybrzmiał, pozostawiając jedynie osad w postaci ściskającego serce uczucia żałości. To jedna z najbardziej przygnębiających płyt sygnowanych nazwiskiem Namlooka – i chyba nie trzeba dodawać, że automatycznie jedna z najpiękniejszych, choć nawet po kilku przesłuchaniach nie bardzo wiadomo, czy pozostawia niedosyt, czy też wrażenie pewnej suchości...

Igor Wróblewski

Astro Know Me Domina zaczynają psychodeliczne rozważania o brzydkiej pogodzie na zewnątrz i wciąż tych samym tkwiącym w mózgu i zaproszenie aby rzucić okiem z innej perspektywy na ciemną stronę naszego umysłu...no i mamy trochę popiskiwań R2D2 a potem katakoniczne, odrętwiałe pasmo zawieszonych dźwięków...Ale Part III i IV przynosi już godną tych twórców muzykę. Tak na poważnie to bardzo interesująca, dojrzała pozycja. Polecam.

Dariusz Długołęcki
Tagi albumu: Namlook & Schulze | The Dark Side of the Moog 10, Ambient World, Pete Namlook / Klaus Schulze, muzyka elektroniczna, ambient, Tangerine Dream, Klaus Schulze, Vangelis, Jarre, electronic music, Kraftwerk