2 279 wydawnictw w ofercie 88% albumów dostępnych od ręki 27 377 próbek utworów 1 391 recenzji płyt 12 129 zrealizowanych zamówień 2 808 zadowolonych klientów z:
Australii, Belgii, Kanady, Czech, Danii, Estonii, Finlandii, Francji, Niemiec, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Grecji, Holandii, Węgier, Izraela, Kazachstanu, Korei, Litwy, Norwegii, Włoch, USA, Szwajcarii, Słowacji, Portugalii, Rosji, Szwecji...
Numerica, wydana oryginalnie w 1989 r., to jedna z najbardziej "filmowych" płyt Michela Huygena vel Neuronium. Kompozycje zamieszczone na tym 48-minutowym krążku są bardzo urozmaicone, każdy z nich w spójny sposób opowiada osobną, zawsze inaczej zabarwioną historię. Od dynamicznych akordowych pasaży introdukcji, przez mollowy lounge utworu trzeciego aż po kosmiczny rejs w finale nie można się tu nudzić. Nad każdym utworem unosi się naturalnie od razu rozpoznawalny brzmieniowy duch Neuronium, ale i tak sporo tu niespodzianek.
Do prawidłowego odtwarzania próbek niezbędny jest Flash Player.
Pobierz i zainstaluj.
Numerica, wydana oryginalnie w 1989 r., to jedna z najbardziej "filmowych" płyt Michela Huygena vel Neuronium. Kompozycje zamieszczone na tym 48-minutowym krążku są bardzo urozmaicone, każdy z nich w spójny sposób opowiada osobną, zawsze inaczej zabarwioną historię. Od dynamicznych akordowych pasaży introdukcji, przez mollowy lounge utworu trzeciego aż po kosmiczny rejs w finale nie można się tu nudzić. Nad każdym utworem unosi się naturalnie od razu rozpoznawalny brzmieniowy duch Neuronium, ale i tak sporo tu niespodzianek. Czwarty utwór to jedna z kilku wypraw Huygena na teren "elektronicznej muzyki kameralnej", forma kojarząca się raczej z muzyką orkiestrową aniżeli bądź to sekwencyjnymi wojażami, bądź to new-age. Podobnie zinstrumentowane i przejmujące pasaże mamy w wychłodzonych tonalnych korytarzach 8-minutowego utworu szóstego, bodajże najpiękniejszego na całej płycie. "Główny", jako że aż 15 minut trwający utwór krążka, to przede wszystkim "sekwencyjne" wysączenia, rozchodzące się w syntetycznym otoczeniu niczym jaskrawo pomarańczowe kręgi na wodzie, warto zwrócić też uwagę na wiodącą melodię, zbaczającą "omdlewającymi" tonami z przewidzianego toru, podczas gdy w tle rozmazują się kolejne elektroniczne plamy rodem ze snu Salvadora Dali. Świetna płyta na wprowadzenie w nastroje Neuronium dla początkujących zainteresowanych.