2 279 wydawnictw w ofercie 88% albumów dostępnych od ręki 27 377 próbek utworów 1 391 recenzji płyt 12 129 zrealizowanych zamówień 2 808 zadowolonych klientów z:
Australii, Belgii, Kanady, Czech, Danii, Estonii, Finlandii, Francji, Niemiec, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Grecji, Holandii, Węgier, Izraela, Kazachstanu, Korei, Litwy, Norwegii, Włoch, USA, Szwajcarii, Słowacji, Portugalii, Rosji, Szwecji...
Ciekawie rozbudowana, choć nadal skromnych rozmiarów jak na album, odsłona znanego zapewne wiernym miłośnikom el-muzyki singla In London. Kompletnie oczyszczony z beatów i odwirowany do ociężale wolnego tempa poetycki industrial? Chropawy, kamienny ambient? Programowa suita napisana do nieistniejącego filmu? Po co szufladkować tak wyjątkową muzykę - niechaj Słuchacz po prostu się w nią bez zbędnych dodatkowych instrukcji zagłębi i pozwoli nieść jej asocjacyjnemu, niespiesznemu nurtowi...
Do prawidłowego odtwarzania próbek niezbędny jest Flash Player.
Pobierz i zainstaluj.
Ciekawie rozbudowana, choć nadal skromnych rozmiarów jak na album, odsłona znanego zapewne wiernym miłośnikom el-muzyki singla In London. Tym razem otrzymujemy trzy utwory, spośród których oczywiście ostatni, 20-minutowy, jest najciekawszy. Spotkanie Neuronium i Vangelisa zaowocowało cudownie zamgloną, odrealnioną, przesiąkniętą zapachem deszczu i spalin suitą o niezmiernie sugestywnych walorach ilustracyjnych. Mżąca minimalistyczna sekwencja przebija się przez bure obłoki zawieszonych w ciężkiej szarości akordów, a na pierwszy plan co i rusz wybijają się najrozmaitsze subharmoniczne zygzaki i pulsacje. Ani trochę nie przeszkadza, iż jedyny proponowany na płycie materiał to bardzo nieznacznie różniące się między sobą (praktycznie tylko czasem trwania) wariacje na temat abstrakcyjnego, ponurego motywu zrodzonego gdzieś w szarych zakamarkach Londynu na przełomie nocy i brzasku. Kompletnie oczyszczony z beatów i odwirowany do ociężale wolnego tempa poetycki industrial? Chropawy, kamienny ambient? Programowa suita napisana do nieistniejącego filmu? Po co szufladkować tak wyjątkową muzykę - niechaj Słuchacz po prostu się w nią bez zbędnych dodatkowych instrukcji zagłębi i pozwoli nieść jej asocjacyjnemu, niespiesznemu nurtowi...