2 279 wydawnictw w ofercie 88% albumów dostępnych od ręki 27 377 próbek utworów 1 391 recenzji płyt 12 129 zrealizowanych zamówień 2 808 zadowolonych klientów z:
Australii, Belgii, Kanady, Czech, Danii, Estonii, Finlandii, Francji, Niemiec, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Grecji, Holandii, Węgier, Izraela, Kazachstanu, Korei, Litwy, Norwegii, Włoch, USA, Szwajcarii, Słowacji, Portugalii, Rosji, Szwecji...
Tę koncertową płytę nagraną na E-Live Festival w Eidhoven w październiku 2004, rozpoczyna mięsiste sekwencerowanie w utworze Stuka - duet świetnie wykorzystuje wszystkie smaczne ingredencje które nurt BS wykreował i podaje je w bardzo przemyślany i ciekawy sposób co dla mnie ważne - nie nużąc czyli bardzo dobrze aranżując kompozycję, tworząc wrażenie że używają starego poczciwego analogowego instrumentarium, generując na końcu ciekawy chór, który przechodzi w melancholijną melodię utworu Cast Down, wyciszonej i mniej mrocznej kontynuacji berlińskich klimatów, tworzącej przy jej wygasaniu bardziej psychodeliczne odniesienia, ktore odchodzą na rzecz pulsacyjnego rytmu utworu Glide, który, co ważne, ujęto w delikatny sposób, tworząc zamiast ściany dźwięku ulotne, ciche płaszczyzny brzmień by wreszcie przejść w stanowcze NBS wzorcowo przypominające dokonania dziadków tego nurtu czyli Tangerine Dream.
Do prawidłowego odtwarzania próbek niezbędny jest Flash Player.
Pobierz i zainstaluj.
Toll - tę koncertową płytę nagraną na E-Live Festival w Eidhoven w październiku 2004, rozpoczyna mięsiste sekwencerowanie w utworze Stuka - duet świetnie wykorzystuje wszystkie smaczne ingredencje które nurt BS wykreował i podaje je w bardzo przemyślany i ciekawy sposób co dla mnie ważne - nie nużąc czyli bardzo dobrze aranżując kompozycję, tworząc wrażenie że używają starego poczciwego analogowego instrumentarium, generując na końcu ciekawy chór, który przechodzi w melancholijną melodię utworu Cast Down, wyciszonej i mniej mrocznej kontynuacji berlińskich klimatów, tworzącej przy jej wygasaniu bardziej psychodeliczne odniesienia, ktore odchodzą na rzecz pulsacyjnego rytmu utworu Glide, który, co ważne, ujęto w delikatny sposób, tworząc zamiast ściany dźwięku ulotne, ciche płaszczyzny brzmień by wreszcie przejść w stanowcze NBS wzorcowo przypominające dokonania dziadków tego nurtu czyli Tangerine Dream. Rock przypomina nam kolaż ambientowo - minimalistycznych dysharmonicznych struktur zanurzonych dodatkowo w pomruku przypominającym medytacyjne żaśpiewy mnichow buddyjskich, z których przebija odległa poświata rytmu... by pod koniec wprowadzić nieśmiało a później coraz odważniej plejadę mocniejszych sekwencyjnych dźwięków, które dość ciekawie, niekonwencjonalnie uaktywniają się w wieńczącym płytę tytułowym Toll. Zwraca uwagę ciekawe wykorzystanie gitary elektrycznej i nadal wysoki poziom smaku aranżacyjnego charakteryzujacy całe wydawnictwo. Bardzo dobre warte posiadania. Polecam nie tylko wyznawcom "berliner schule".