2 279 wydawnictw w ofercie 88% albumów dostępnych od ręki 27 377 próbek utworów 1 391 recenzji płyt 12 129 zrealizowanych zamówień 2 808 zadowolonych klientów z:
Australii, Belgii, Kanady, Czech, Danii, Estonii, Finlandii, Francji, Niemiec, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Grecji, Holandii, Węgier, Izraela, Kazachstanu, Korei, Litwy, Norwegii, Włoch, USA, Szwajcarii, Słowacji, Portugalii, Rosji, Szwecji...
Niezwykle niepokojąca muzyka. Podczas jej wchłaniania można odnieść wrażenie, iż znaleźliśmy się w jakimś jałowym, oderwanym od rzeczywistości miejscu. Mocne pogłosy i echa potęgują wrażenie obcości tego świata. Zdawać się może, iż za chwilę niebo tego obcego miejsca runie na nas, grzebiąc tam nasze dusze.
Do prawidłowego odtwarzania próbek niezbędny jest Flash Player.
Pobierz i zainstaluj.
Niezwykle niepokojąca muzyka. Podczas jej wchłaniania można odnieść wrażenie, iż znaleźliśmy się w jakimś jałowym, oderwanym od rzeczywistości miejscu. Mocne pogłosy i echa potęgują wrażenie obcości tego świata. Zdawać się może, iż za chwilę niebo tego obcego miejsca runie na nas, grzebiąc tam nasze dusze. Dla mnie jest to najlepszy ambientny (ambientalny?) album jaki do tej pory miałem zaszczyt usłyszeć.
S.P.P.
Jesłi ktoś bardzo siebie nie lubi i chciałby zafundować sobie koszmarne sny, to bardzo polecam wysłuchac przed snem StalkerRoberta Richa i B. Lustmorda. Już sama okładka nie sugeruje tu miłych i skocznych piosenek; ruiny jakiejs budowli (może zamku) na tle mroczno trupiego jeziora. Po uruchomieniu odtwarzacza wchodzimy w świat tylko dla odważnych, w każdej chwili może nas zaatakować jakieś przerażające monstrum z mroku brzmień lub wpadniemy w otchłań grobowych szelestów i szumów. Zamieniamy się jakby w ponad czasowych badaczy prastarych cywilizacji na wymarłej planecie. Nie ma tu miejsca na radość i spokój ducha, ale tchnienie śmierci i nieuchronność tego co nie uniknione. Ta gotyk-el-music tworzy prawie 70-cio minutową suitę podzieloną na siedem części, z czego to każdy utwór wnosi coś nowego, np. w utworze drugim Synergic Perceptions słyszymy jęki przedpotopowych potworów, a w Hidden Refuge niezwykle subtelne brzmienia fortepianu przywołujące skojarzenia podwodnych jaskiń, by po chwili przerodzić się w nieznośnie piłujące basowe brzmienia. Utwór czwarty kojarzy mi się trochę z Numena+Geometry dzięki pulsującym dźwiękom, (które na tym krążku pozbawionym rytmu są rzadkością) kompozycja jednak przechodzi w dalszej fazie w zawodzące flety, które bynajmniej nie rozweselają atmosfery.
Stalker nie jest nudny, co chwila można tu znaleźć coś nowego, co się przeoczyło (przeuszyło) wcześniej. Pomimo pozornej monotonności płyty wiele tu się dzieje, barwy brzmień są niezwykle bogate, choć upiornie ponure. Wibrujące struktury horrorystycze, narastające napięcie dodaje smaku i kunsztu dziełu oraz.... gęsiej skórki - aż strach!
Pomimo, że jestem wielbicielem bardziej rytmicznej muzyki opartej na dużej dawce sekwencerowych struktur to jednak przyznaję, że czegoś takiego było mi trzeba. Bardzo polecam tę necro-music wszystkim ponurym typom o mrocznych duszach, byle tylko nie zmuszali do słuchania domowników bo mogą popełnić samobójstwo.