2 279 wydawnictw w ofercie 88% albumów dostępnych od ręki 27 377 próbek utworów 1 391 recenzji płyt 12 129 zrealizowanych zamówień 2 808 zadowolonych klientów z:
Australii, Belgii, Kanady, Czech, Danii, Estonii, Finlandii, Francji, Niemiec, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Grecji, Holandii, Węgier, Izraela, Kazachstanu, Korei, Litwy, Norwegii, Włoch, USA, Szwajcarii, Słowacji, Portugalii, Rosji, Szwecji...
Pierwszy w pełni akustyczny album mistrza ambientu, i to album znakomity. Robert Rich nigdy nie szedł na łatwiznę, tak jest i tu. Zgromadziwszy całkiem sporą kolekcję niezwykle rzadkich instrumentów, przy pomocy zaproszonych gości, postanowił odegrać ten materiał korzystając z ich niezwykłych brzmień.
Do prawidłowego odtwarzania próbek niezbędny jest Flash Player.
Pobierz i zainstaluj.
Pierwszy w pełni akustyczny album mistrza ambientu, i to album znakomity. Robert Rich nigdy nie szedł na łatwiznę, tak jest i tu. Zgromadziwszy całkiem sporą kolekcję niezwykle rzadkich instrumentów, przy pomocy zaproszonych gości, postanowił odegrać ten materiał korzystając z ich niezwykłych brzmień. Cytra, muszla, fagot, baglama czy guzheng, kapitalnie współbrzmią z ludzkimi głosami. A tych użyczyli Sukhawat Ali Khan (syn wielkiego indyjskiego wokalisty Salamata Ali Khana), Tom Heasley, Percy Howard. Jako dodatkowi instrumentaliści pojawili się Paul Henson, Forrest Fang, wspomniany Tom Heasley (grający na muszli) no i sam Rich obsługujący instrumenty perkusyjne, grający też na flecie i cytrze. Powstała płyta próbująca odwzorować ceremonie wymarłych, starożytnych cywilizacji. Ale nie tylko, to też próba przemyśleń Richa jak wyglądała by muzyka świata, gdyby nas w nim nie było (w sensie ludzkim). Mimo tych nieco katastroficznych myśli, Rich nie tworzy "nowego folkloru". Korzysta z tradycji muzyki Javy, Afryki Płn, Tybetu ale i średniowiecznej Europy. Owe improwizacje oparte na solidnych fundamentach, składają się na autentycznie porywającą całość. A brzmi to tak jakby strumień emocji przepływał jednocześnie przez wszystkich i dodatkowo o tym samym natężeniu. Kapitalne ethno które brzmi jak tajemniczy, magiczny rytuał.
Tagi albumu:Rich Robert | Temple of the Invisible,
Soundscape,
Robert Rich,
muzyka elektroniczna, ambient,
Tangerine Dream, Klaus Schulze,
Vangelis, Jarre,
electronic music, Kraftwerk