2 279 wydawnictw w ofercie 88% albumów dostępnych od ręki 27 377 próbek utworów 1 391 recenzji płyt 12 129 zrealizowanych zamówień 2 808 zadowolonych klientów z:
Australii, Belgii, Kanady, Czech, Danii, Estonii, Finlandii, Francji, Niemiec, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Grecji, Holandii, Węgier, Izraela, Kazachstanu, Korei, Litwy, Norwegii, Włoch, USA, Szwajcarii, Słowacji, Portugalii, Rosji, Szwecji...
Wspólna podróż do źródeł trójki muzyków. Steve Roach, Byron Metclaf i Dashmesh Khalsa sięgają do rytuałów szamańskich. Ich wspólny album może być postrzegany, jako archetypowa wyprawa w głąb.
Do prawidłowego odtwarzania próbek niezbędny jest Flash Player.
Pobierz i zainstaluj.
Wspólna podróż do źródeł trójki muzyków. Steve Roach, Byron Metclaf i Dashmesh Khalsa sięgają do rytuałów szamańskich. Ich wspólny album może być postrzegany, jako archetypowa wyprawa w głąb. Transowy wymiar w ich wydaniu, poprzez dźwięki jest osiągalny dla innych. Metclaf blisko rok tworzył transowe, perkusyjne tekstury, Khalasa sięgnął zaś po didgeridoo, długą z lekka zagiętą rurę, dającą wibrująca niskie dźwięki. Ów święty instrument Aborygenów, używany był w świętych rytuałach religijnych. Steve Roach dołączył na początku stycznia 2010r, uzupełnił powyższe brzmienia elektronicznymi przestrzeniami. Powstała przy tym muzyka jest tworem alchemicznym, który powstał na skutek umiejętnej mieszanki powyższych elementów. Transowe pętle, dźwięki świętego didgeridoo i elektroniczne brzmienia ethno, mając otworzyć przed słuchaczem nowe kanały percepcji. To też zaproszenie do by podjąć własną ścieżkę duchową, głęboką komunię ze światem natury i pierwotnych instynktów. Tak jak życiu pierwotnych plemion, w naszej stechnicyzowanej rzeczywistości, trójka artystów upatruje zagłady owej pierwotnej siły jaka scalała owe plemiona. Dream Tracker jest niczym przewodnik po świecie który coraz bardziej ulega zapomnieniu, ale który można przecież celebrować i odkrywać nawet i dziś.