2 279 wydawnictw w ofercie 88% albumów dostępnych od ręki 27 377 próbek utworów 1 391 recenzji płyt 12 129 zrealizowanych zamówień 2 808 zadowolonych klientów z:
Australii, Belgii, Kanady, Czech, Danii, Estonii, Finlandii, Francji, Niemiec, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Grecji, Holandii, Węgier, Izraela, Kazachstanu, Korei, Litwy, Norwegii, Włoch, USA, Szwajcarii, Słowacji, Portugalii, Rosji, Szwecji...
To niezwykle ważny okres dla Schulzea, bowiem właśnie wtedy dokonała się istotna transformacja w jego muzyce. Pierwszy dysk wypełniają nagrania koncertowe, jakość nie jest idealna bowiem rejestrowano je na zwykłym kasetowym magnetofonie. Ale i tak brzmią nieźle. Kompozycje Dans Un Jardin i Faster Than Lightning pochodzą z koncertu zagranego 24 października 1979r, na brukselskim audytorim wydziału technicznego tamtejszego uniwersytetu. Schulze promował wtedy znakomity album Dune.
Do prawidłowego odtwarzania próbek niezbędny jest Flash Player.
Pobierz i zainstaluj.
Najnowsza część nieocenionej serii La Vie Electronique kolejny raz przynosi materiał z przepastnych archiwów Klausa Schulze. Pionier elektroniki nagrywał mnóstwo i dopiero teraz widać iż regularne płyty, to raptem skromny wycinek o wiele większej całości. Pomarańczowy digipack kryje w sobie 3 płyty CD, po brzegi wypełnione muzyką i książeczkę z archiwalnymi zdjęciami i sporym opisem po niemiecku i angielsku. La Vie Electronique 8 sumuje lata 1977- 1983. To niezwykle ważny okres dla Schulzea, bowiem właśnie wtedy dokonała się istotna transformacja w jego muzyce. Pierwszy dysk wypełniają nagrania koncertowe, jakość nie jest idealna bowiem rejestrowano je na zwykłym kasetowym magnetofonie. Ale i tak brzmią nieźle. Kompozycje Dans Un Jardin i Faster Than Lightning pochodzą z koncertu zagranego 24 października 1979r, na brukselskim audytorim wydziału technicznego tamtejszego uniwersytetu. Schulze promował wtedy znakomity album Dune. Tu wraz z Arthurem Brownem przywołuje klimat tej płyty. Najpierw instrumentalna muzyka w duchu tej powieści science- fiction. Później włącza się Brown ze swym niesamowitym wokalem i kończy wszystko rozdzierającym krzykiem. Drugi dysk zawiera rejestracje studyjne i koncertowe. Blisko 40- minutowa kompozycja The Hitchcock Suite wydaje się być jednym z zagubionych skarbów archiwów Schulzea. Nagrana na przełomie 1977 i 1978r, ma wiele z atmosfery takich albumów jak Body Love 2 i Mirage. Użycie znakomitej maszyny jaką był syntezator Yamaha CS 80, zapowiadało przejście z instrumentarium analogowego na cyfrowe. Dwa pozostałe utwory L affaire Tournesol i Bona Fide pochodzą z koncertów w Brukseli z 24 października i z Alst z 26 października 1979r. Schulze tworzy sferyczne pejzaże, a dźwięki rozdrabniają się niczym obraz z rastera. Jednocześnie to dalsze parcie w cyfrowy świat, a ten kreuje min. maszyna firmy Korg, model PS 3300. Na płycie Dig It, Schuzle w pełni będzie korzystał tylko z cyfrowych urządzeń, to jedna z pierwszych płyt nagranych na tego typu sprzęcie. Na finał tej części mamy fragment wywiadu jakiego artysta udzielił w 1980r. Ostatnia część zawiera sporo krótkich (jak na Schulzea) kompozycji. Dwa utwory I Remeber Rashaan i A Quick One są luźnymi wariacjami na temat utworu Silent Running z płyty Trancefer. W pewnym sensie można je uznać niemal za remiksy tej kompozycji. Przy okazji Schulzea wspomagają dwaj znakomici goście, perkusista Michael Shrivee i grający na flecie oraz saksofonie, znany też ze współpracy z Tangerine Dream, Steve Jolliffe. W podobnym duchu prezentuje się utwór Count In Me, zawierający fragmenty jakie znalazły się w kompozycjach Spielglocken i Tango Saty z albumu Audentity. Jako bazę rytmiczną Schulze wykorzystał słynną elektroniczną perkusję Simmonsa i sterowane komputerowo bębny EEM, które programował Miachael Shrivee. I na koniec coś dla nas The Material Law pochodzi z trasy koncertowej jaką Klaus odbył po Polsce w 1983r. doskonałym jej zwieńczeniem byś koncertowy album Dziekuje Poland. To Schulze niemal w transowym żywiole, napędzana szybkim bitem kompozycja, uzupełniona jest agresywnymi solami na Minimoogu. To nie tylko koncertowa potęga brzmienia Klausa, ale niemal podróż poza granice świadomości. Mocna niemal punkowa jazda bez trzymanki, w gorączkowym szale i niepohamowanym impecie zwalająca z nóg swą mocą. Kolejny album który powinien znaleźć się na półce każdego szanującego się fana elektroniki.
Tagi albumu:Schulze Klaus | La Vie Electronique 8,
Mig,
Klaus Schulze,
muzyka elektroniczna, ambient,
Tangerine Dream, Klaus Schulze,
Vangelis, Jarre,
electronic music, Kraftwerk