2 279 wydawnictw w ofercie 88% albumów dostępnych od ręki 27 377 próbek utworów 1 391 recenzji płyt 12 129 zrealizowanych zamówień 2 808 zadowolonych klientów z:
Australii, Belgii, Kanady, Czech, Danii, Estonii, Finlandii, Francji, Niemiec, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Grecji, Holandii, Węgier, Izraela, Kazachstanu, Korei, Litwy, Norwegii, Włoch, USA, Szwajcarii, Słowacji, Portugalii, Rosji, Szwecji...
Nie pierwsza to kolaboracja Wolframa Spyry i Chrisa Langa. Już wcześniej pokazali swoje możliwości na albumie Achtundzechzig 24. Fani Spyry na pewno nie będą rozczarowani, 4 długie kompozycje, to lekcja wybornej elektroniki sekwencyjnej.
Do prawidłowego odtwarzania próbek niezbędny jest Flash Player.
Pobierz i zainstaluj.
Nie pierwsza to kolaboracja Wolframa Spyry i Chrisa Langa. Już wcześniej pokazali swoje możliwości na albumie Achtundzechzig 24. Fani Spyry na pewno nie będą rozczarowani, 4 długie kompozycje, to lekcja wybornej elektroniki sekwencyjnej. Lang i Spyra sięgają w głąb, do tradycji szkoły berlińskiej, legendarnych dokonań Klausa Schulze. Elektroniczne sola syntezatorów każą zaś myśleć o progrockowych inklinacjach, do tego jeszcze sam Spyra który w finałowych dwóch ostatnich utworach Santorini i Sequest, wyraźnie skręca w ambientową stronę. Przypominają mi się utwory jakie Spyra zrealizował dla wytwórni Fax, w serii Virtual Vices razem z Pete Namlookiem. Począwszy od pierwszego, niemal półgodzinnego utworu Last Train To Hlomberg III muzyka z miejsca łapie sporo powietrza. Nie brzmi kwadratowo, sunie w stronę medytacyjnej aury, osadzając słuchacza jakby w oceanie spokoju. Podobnie jak Achtundzechzig 24, wszystkie nagrania zamieszczone na tej płycie, pochodzą z koncertów. Występy jakie odbyły się w Bad Schandau, Berlinie, Essen i Bad Schulza były z pewnością ekscytujące, skoro został z nich skompilowany tak znakomity materiał. Granie w klasycznym ujęciu elektroniki, ale jej aura brzmieniowa jest jak najbardziej współczesna.