2 279 wydawnictw w ofercie 88% albumów dostępnych od ręki 27 377 próbek utworów 1 391 recenzji płyt 12 129 zrealizowanych zamówień 2 808 zadowolonych klientów z:
Australii, Belgii, Kanady, Czech, Danii, Estonii, Finlandii, Francji, Niemiec, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Grecji, Holandii, Węgier, Izraela, Kazachstanu, Korei, Litwy, Norwegii, Włoch, USA, Szwajcarii, Słowacji, Portugalii, Rosji, Szwecji...
To muzyka z jednej strony niby w ogóle nieporównywalna z najwybitniejszymi osiągnięciami Tangerine Dream, z drugiej zaś zaskakująco udana. Edgar Froese i Paul Haslinger przygotowali nieprzeciętnie urozmaicony tak melodycznie, jak nastrojowo zestaw utworów w zupełnie nowej, bez zażenowania elpop-rockowej formule, a jednocześnie, o dziwo, utworów niosących świeżym powiewem coś nieuchwytnego, nawiązującego do klimatu dawniejszych dzieł z okresu rozkwitu berlińskiej elektroniki sekwencyjnej. Trudno powiedzieć, co stanowi o sile wyrazu tej płyty przede wszystkim prawdopodobnie wszystko po trochu: wyjątkowo chwytliwe melodie, wyjątkowo przemyślane aranżacje, wyjątkowy ładunek spontaniczności i kreatywnego szaleństwa...
Too hot for my chinchilla Edgar Froese Paul Haslinger
Twentynine Palms Edgar Froese Paul Haslinger
Pearl River (Bonus) Edgar Froese Paul Haslinger
Gecko Edgar Froese Paul Haslinger
Long Island Sunset Edgar Froese Paul Haslinger
Do prawidłowego odtwarzania próbek niezbędny jest Flash Player.
Pobierz i zainstaluj.
To muzyka z jednej strony niby w ogóle nieporównywalna z najwybitniejszymi osiągnięciami Tangerine Dream, z drugiej zaś zaskakująco udana. Edgar Froese i Paul Haslinger przygotowali nieprzeciętnie urozmaicony tak melodycznie, jak nastrojowo zestaw utworów w zupełnie nowej, bez zażenowania elpop-rockowej formule, a jednocześnie, o dziwo, utworów niosących świeżym powiewem coś nieuchwytnego, nawiązującego do klimatu dawniejszych dzieł z okresu rozkwitu berlińskiej elektroniki sekwencyjnej. Trudno powiedzieć, co stanowi o sile wyrazu tej płyty przede wszystkim prawdopodobnie wszystko po trochu: wyjątkowo chwytliwe melodie, wyjątkowo przemyślane aranżacje, wyjątkowy ładunek spontaniczności i kreatywnego szaleństwa... Od podszytego naprawdę świetną ścieżką perkusyjną Too Hot for my Chinchilla aż po melancholijne, ale jednak jeszcze nie rzewne Long Island Sunset z frapującymi partiami saksofonu, trudno się tutaj nudzić. Gitara pojawia się tutaj w paru krótkich epizodach, ale jeśli już, to brzmi jak w starych dobrych czasach; muzycy z rzadka koncentrują się na czysto atmosferycznych walorach określonego brzmienia, woląc raczyć Słuchacza dopracowanymi melodiami, ale jeśli już, to od razu przenosimy się w czasy Exit i muzyki napisanej do Risky Business. Wyobraźmy sobie najlepsze fragmenty Le Parc podane w aranżacjach jeszcze mniej mandarynkowych, a jednak niosących podmuch wiatru początku lat osiemdziesiątych: tak właśnie brzmi ten zdumiewający wzlot w młodszej dyskografii TD.
Tagi albumu:Tangerine Dream | Lily on the Beach,
Documents,
Tangerine Dream,
muzyka elektroniczna, ambient,
Tangerine Dream, Klaus Schulze,
Vangelis, Jarre,
electronic music, Kraftwerk