english version wersja polska Napisz do nas
   

Obniżka

okazje cenowe zobacz wszystkie


Kategorie



Newsletter


Statystyki sklepu

2 279 wydawnictw w ofercie
88% albumów dostępnych od ręki
27 377 próbek utworów
1 391 recenzji płyt
12 129 zrealizowanych zamówień
2 808 zadowolonych klientów z:
Australii, Belgii, Kanady, Czech, Danii, Estonii, Finlandii, Francji, Niemiec, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Grecji, Holandii, Węgier, Izraela, Kazachstanu, Korei, Litwy, Norwegii, Włoch, USA, Szwajcarii, Słowacji, Portugalii, Rosji, Szwecji...

Tangerine Dream | Ocean Waves Collection

powrót
  • PRODUCENT Documents
  • NUMER PRODUCENTA 232604
  • ROK WYDANIA (NAGRANIA) 2009 (2007)
  • MEDIA 1CD
  • OPAKOWANIE DIGIPACK 4-STRONY
  • Kod produktu 005756
  • POPULARNOŚĆ

52,89 zł
Towar w magazynie

Kolejna kompilacja motywów znanych i mniej znanych kolejna porcja atrakcyjnych tematów do posłuchania o malowniczej porze dnia albo nocy. Ocean Waves Collection można potraktować jako dobre wprowadzenie w aktualną fazę działalności Froesego z retrospektywno-nostalgicznym westchnieniem gratis. Album kończy się mocnym akcentem w postaci oryginalnego utworu Hamlet, ciekawego ze względu na zderzenie grzechotliwych, partii gitarowych z masywną, dosadnie brzmiącą ścieżką perkusyjną i niemalże heavy-rockowym tłem.

  • Quinoa
  • Ancient Power Plant
  • Speed Dragon
  • Oceanride
  • Sundance Kid
  • Hamlet

Do prawidłowego odtwarzania próbek niezbędny jest Flash Player. Pobierz i zainstaluj.

Kolejna kompilacja motywów znanych i mniej znanych – kolejna porcja atrakcyjnych tematów do posłuchania o malowniczej porze dnia albo nocy. „Ocean Waves Collection“ można potraktować jako dobre wprowadzenie w aktualną fazę działalności Froesego z retrospektywno-nostalgicznym westchnieniem gratis. Album kończy się mocnym akcentem w postaci oryginalnego utworu „Hamlet“, ciekawego ze względu na zderzenie grzechotliwych, partii gitarowych z masywną, dosadnie brzmiącą ścieżką perkusyjną i niemalże heavy-rockowym tłem. Edgar Froese nie przestaje mnie zadziwiać ilością publikowanych składanek, reedycji, remiksów, płyt maxi-cd, kompilacji i kombinacji – w tym samym czasie Pete Namlook przygotowuje kolejnych 30 albumów z premierową muzyką… ale przecież nikt nie jest doskonały. „Ocean Waves Collection“ to miły dla ucha zestaw sprawdzonych tematów, dobre wprowadzenie w aktualną fazę działalności Froesego z retrospektywno-nostalgicznym westchnieniem gratis, itp., itd. - i właśnie to jest „najgorsze“, że w zalewie tych wszystkich wspomnieniowo-remiksowych płyt każdej kolejnej pozycji naprawdę dobrze się słucha. Można się zastanowić, czy w przypadku firmy takiej jak Tangerine Dream dobrze jest, iż doszło do tego, że kolejnych tematycznych mozaik „dobrze się słucha“, ale to osobne zagadnienie, którego tutaj nie będziemy zgłębiać. Przejdźmy do konkretów: płyta rozpoczyna się bardzo miłym dla ucha przypomnieniem suity „Quinoa“ w odpowiednio długiej, ponieważ ponad 20-minutowej wersji. Następujący po niej pejzaż „Ancient Power Plant“ to całkiem zaskakujący obrazek zbudowany z durowych harmonii i skrzypliwych, skrzekliwych i skwierczących efektów brzmieniowych; wszystko razem składa się na naprawdę intrygującą impresję, która zostaje tylko trochę zbanalizowana błahą linią melodyczną o barwie kojarzącej się z porozprzestrzenianymi po najrozmaitszych zakątkach Internetu sekwencjami MIDI. „Speed Dragon“ jest z kolei zaskakująco poruszającym, aerodynamicznym, masywnym elektronicznym tworem, w którym udaje się zbliżyć do ideału brzmienia Mandarynkowego Snu w późnych latach Virgin… tyle, że ostinato tutaj wykorzystane aż nadto przypomina pewien utwór nie pochodzący z dorobku Edgara Froese, mianowicie linię rytmiczną szóstej części „Careful with that AKS, Pete“ z „TDSOTM VIII“ K. Schulzego i P. Namlooka; być może jednak podobieństwo jest przypadkowe i Froese wymyślił ten motyw wcześniej, na którejś z wcześniejszych od zapisu koncertu KS i PN w Hamburgu płyt TD – należałoby to sprawdzić i dopiero wtedy albo pochwalić artystę za nośny motyw, albo zganić go za popełnienie plagiatu. W „Ocean Ride“ całkiem sprawnie udaje się Froesemu wyczarować nastrój typowy dla nagrań z płyty „Hyperborea“, przy czym partie gitarowe zbliżają impresję do spokojniejszych motywów serii „Ambient Highway“. „Sundance Kid“ brzmi niezmiennie porywająco i stanowi dobre uzupełnienie niniejszego zestawu, kilka dodatnich punktów więcej. Finałowy utwór „Hamlet“ jest ciekawy przede wszystkim ze względu na zderzenie grzechotliwych, oryginalnie brzmiących partii gitarowych z masywną, dosadnie brzmiącą ścieżką perkusyjną i niemalże heavy-rockowym tłem.

Igor Wróblewski
Tagi albumu: Tangerine Dream | Ocean Waves Collection, Documents, Tangerine Dream, muzyka elektroniczna, ambient, Tangerine Dream, Klaus Schulze, Vangelis, Jarre, electronic music, Kraftwerk