2 279 wydawnictw w ofercie 88% albumów dostępnych od ręki 27 377 próbek utworów 1 391 recenzji płyt 12 129 zrealizowanych zamówień 2 808 zadowolonych klientów z:
Australii, Belgii, Kanady, Czech, Danii, Estonii, Finlandii, Francji, Niemiec, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Grecji, Holandii, Węgier, Izraela, Kazachstanu, Korei, Litwy, Norwegii, Włoch, USA, Szwajcarii, Słowacji, Portugalii, Rosji, Szwecji...
Podczas burzy z piorunami, w sobotni ranek 1881 roku, John Calyx opuścił miasto Nadira konnym powozem. Towarzyszył mu jego słowik. John nauczył ptaka śpiewać oktawami i tylko te piosenki pozwalały mu usnąć...
Tak rozpoczyna się zamieszczona w pierwszym wydaniu tej płyty (1994 r) opowieść fantasy autorstwa Edgara Froese, o poszukiwaniu przez Johna Calyxa brata i podróży do miejsca Zmiany Przypływów. Po raz pierwszy TD sięgnął do wzorców muzyki poważnej i pierwszy utwór to słynne Obrazki z Wystawy - motyw Modesta Mussorgskiego na tle stukotu końskich kopyt, deszczu i trzasku piorunów. A może jest odwrotnie ?
Do prawidłowego odtwarzania próbek niezbędny jest Flash Player.
Pobierz i zainstaluj.
Podczas burzy z piorunami, w sobotni ranek 1881 roku, John Calyx opuścił miasto Nadira konnym powozem. Towarzyszył mu jego słowik. John nauczył ptaka śpiewać oktawami i tylko te piosenki pozwalały mu usnąć...
Tak rozpoczyna się zamieszczona w pierwszym wydaniu tej płyty (1994 r) opowieść fantasy autorstwa Edgara Froese, o poszukiwaniu przez Johna Calyxa brata i podróży do miejsca Zmiany Przypływów. Po raz pierwszy TD sięgnął do wzorców muzyki poważnej i pierwszy utwór to słynne Obrazki z Wystawy - motyw Modesta Mussorgskiego na tle stukotu końskich kopyt, deszczu i trzasku piorunów. A może jest odwrotnie - burza i odgłos kopyt, a w tle Mussorgski. Utwór ten wspaniale tworzy nastrój początku niesamowitej podróży w krainę fantasy TD i własnej wyobraźni.
Tytuły kompozycji nawiązują do kolejnych etapów wyprawy Johna Calyxa. Drugi to Firetongues - przeprawa przez dolinę Ognistych Języków. Ten chyba ulubiony przez autorów, bo wykorzystany na zabrzańskim koncercie i przetworzony w Dream Mixes One utwór mocno kontrastuje elektronicznym brzmieniem ze spokojnym, nastrojowym początkiem płyty. Następnie mój ulubiony Horyzont Niewolniczej Galery - Galley Slave's Horizon - rozpoczynający się od głęboko brzmiącego motywu wygrywanego na bębnach, przywodzącego na myśl to falujące morze, to rytm nadawany galernikom. W czasie prawie
ośmiu minut dochodzi do głosu cały elektroniczny arsenał TD z mocno zaakcentowanymi gitarami i dyskretnym wokalem (nie piosenkami!).
To płyta z okresu gdy z zespołem mocno związani byli Zlatko Perica (gitary) i Linda Spa
(saksofony). Oboje zaznaczyli swoją obecność wyraźnie nie zakłócając jednak elektronicznego charakteru całej płyty. Muzyka jest elektronicznie soczysta, chwilami nastrojowa lecz brzmiąca mocno i zdecydowanie. Całość spójna, tworząca specyficzny nastrój i chwilami aż żal, że utwory nie są ze sobą połączone.
Zdecydowałem się napisać o płycie Turn Of The Tides ponieważ pojawiła się w ofercie
Generatora, a przede wszystkim dlatego, że mnie osobiście podoba się najbardziej ze wszystkich płyt TD wydanych po odejściu Chrisa Franke. Właśnie ta płyta po kilkuletniej przerwie uczyniła ze mnie na powrót wielbiciela zespołu i mocno się zdziwiłem opinią Krystiana Firlika o tejże płycie wyrażoną w ostatniej części jego cyklu artykułów o Edgarze
Froese.
Natomiast John Calyx po przepłynięciu morza musiał zabić swojego oswojonego słowika -Death Of A Nightingale (saksofon Lindy Spa aż płacze z żalu), by stanąć przed tajemniczą radą dwunastu -Twilight Brigade i uzyskać pozwolenie na dalszą podróż przez pełną niebezpieczeństw dżunglę -Jungle Journey (powtórzona w Dream Mixes i What A Blast). Dalej podąża przez górskie krainy w czasie Śródzimowej Nocy - Midwinter Night , aby przekroczyć wreszcie bramy miasta Arca i znaleźć się w magicznym miejscu Zmiany Przypływów - tytuowym Turn Of The Tides.
...Nikt więcej nie zobaczył Johna. Mówi się, że naprawdę spotkał brata i teraz mieszka
z ognistymi ptakami poza Zasłoną Pamięci.