Napisz do nas
   


Kategorie


S-GRAFA
S-GRAFA
S-GRAFA

Newsletter

Statystyki sklepu:

2196 wydawnictw w ofercie
1721 dostępnych natychmiast
33648 próbek utworów
2258 recenzji płyt
24653 zrealizowanych zamówień
4652 zadowolonych klientów z:
Australii, Belgii, Kanady, Chile, Czech, Danii, Estonii, Finlandii, Francji, Niemiec, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Grecji, Holandii, Węgier, Izraela, Kazachstanu, Korei, Litwy, Norwegii, Włoch, USA, Szwajcarii, Słowacji, Portugalii, Rosji, Szwecji...



Kontakt:

GENERATOR
Ziemowit Poniatowski
ul. Krótka 22; 05-080 Izabelin
NIP 527-100-25-16
REGON 010739795
Wpisany do CEIDG prowadzonej przez Ministra Gospodarki
tel. +48 601 21 00 22

Najpopularniejsze

(134 albumy)
sortuj
według
albumów
na stronę
okres nagrania
  • Katod | Inwazja Robotów z Kosmosu

    Katod | Inwazja Robotów z Kosmosu

    Nowość Bestseller Super cena

    Dostępność: Towar w magazynie | nośnik: 1CD


    19,93 zł
  • Tangerine Dream | Live at Augusta Raurica Switzerland 2016

    Tangerine Dream | Live at Augusta Raurica Switzerland 2016

    Bestseller

    Dostępność: Towar w magazynie | nośnik: 2CD+2DVD


    126,11 zł
  • Klaus Schulze | Moonlake (3LP)

    Klaus Schulze | Moonlake (3LP)

    Bestseller
    Półgodzinna impresja Playmate in Paradise dosłownie eksploduje barokową kwiecistością i rubensowsko zabarwionym nagromadzeniem pełnych, obficie ornamentowanych brzmieniowo, motywów. Samotne dźwięki oboju otwierające płytę odsyłają słuchacza od razu do stylistyki boksów Contemporary Works - te skojarzenia będą starannie pielęgnowane i rozwijane w obrębie kompozycji, gdy pojawią się musujące sekwencery i oddalone, przymglone, rozeterycznione ścieżki wokalne, snujące dramatyczne pieśni bez słów. Mniej więcej w połowie utworu dojdzie do znacznego wyciszenia i kiedy słuchacz zdziwi się, że zapowiadane na okładce płyty 30 minut zleciało tak nieprawdopodobnie szybko, zacznie rozwijać się drugi wątek. Charakterystyczne (w latach 90. oraz w wieku XXI) schulzeańskie ostinato rozleje się cierpkimi tonami, wpadając w melodykę nieco podobną do tej, wokół której oscyluje impresja Windy Times (Contemporary Works, CD X). Na kipiącym tle upartego motywu rozkwitną fantastyczne elektroniczne arabeski, wijące się coraz to atrakcyjniejszymi liniami, przybierające coraz bardziej senne barwy...
    Artemis in Jubileo to, śmiało można by rzec, zupełnie świeża próba zdefiniowania stylistyki mogącej być określanej mianem Trance. Klaus Schulze nie epatuje tutaj tematami ani brzmieniami typowymi dla przedstawicieli kierunków Techno, Goa czy Schranz, lecz niewątpliwie wykracza poza nawiasy swej własnej twórczości z lat wcześniejszych jak i poza nader elastyczne ramy The Dark Side of the Moog. Elementem natychmiast przykuwającym uwagę słuchacza i otwierającym podwoje do całego utworu jest hipnotyczny rytm, w fascynujący sposób balansujący przekornie między "żywą", etniczną ścieżką perkusyjną, a hipersterylnym, wycyzelowanym do granic perfekcji programmingiem. Wprowadzający słuchacza w euforyczny stan rytm wciąż jest obecny w tle, podczas gdy na pierwszym planie uchylają się kolejne wrota: rozmaite, hojnie dozowane efekty brzmieniowe oraz intrygujące sekwencje akordowe elektronicznej sekcji smyczkowej, łażące rozluźnionym krokiem po rozmaicie chromatyzowanych układach harmonicznych. Przez niezwykłe zestawienie sterylności kosmicznej pustki z niezwykle emocjonalnymi, rozedrganymi podskórnie tematami, udaje się stworzyć Schulzemu jeden z najbardziej fascynujących utworów na przestrzeni dobrych kilku ostatnich lat...
    Jednak moją prywatnie najulubieńszą jak do tej pory impresją jest utwór najkrótszy: zaledwie 10-minutowy poemat Same Thoughts Lion. Od pierwszych dźwięków przynosi ten utwór coś zupełnie wyjątkowego, coś, co niczym duch snuło się w tle schulzeańskich elektronicznych krajobrazów jeszcze w analogowej erze. To niebywałe, ale po raz pierwszy od czasu kompozycji Return of the Tempel (In Blue, 1994) tak silnym podmuchem wieje tu istny Wiatr Czasu! Bryłki muzycznego wosku pływające w mętnym bezmiarze o kolorystyce typowej dla Edvarda Muncha, składające się na bardzo atrakcyjną melodię, podszytą oczywiście swobodną improwizacją, nader sprawnie przywołują niepowtarzalną, niesamowitą atmosferę wyczarowywaną przez Klausa Schulze w latach siedemdziesiątych. Same Thoughts Lion ma także coś wspólnego z najniezwyklejszym motywem późniejszej płyty En=Trance (1988), mianowicie z impresją FM Delight; toż to dokładnie ta sama dźwiękowa zmysłowość, senna i mglista tajmniczość, elektroniczny portret Tęsknoty oraz Tego, Co Niewypowiadalne. Nie trzeba dodawać, iż Same Thoughts Lion to impresja mimo wszystko odmalowana przy wykorzystaniu palety środków typowych raczej dla Schulzego w latach 1999-2002, zatem tym bardziej należy podziwiać niezwykłą świeżość, inwencję i wyczucie nastroju.
    Finałowy utwór, Mephisto, rozpoczyna się bardzo chwytliwą figurą melodyczną, na której zbudowane zostaje siarkowo gryzące ostinato, w które następnie wplecione zostaną fantastycznie schulzeańskie sekwencje akordowe oraz kojarząca się z "Ciemną Stroną Mooga" niekończąca się żarliwa improwizacja, budowana z kleistych, szarpiastych, przesterowanych, przejmujących brzmień. To właśnie ta metoda, ta technika, ten klimat, z powodu których nie przestaje nas fascynować twórczość Klausa Schulze: mimo tych (pożądanych) podobieństw i autonawiązań, opowiada nam jednak berliński artysta zupełnie nową, nigdy nie słyszaną opowieść, a to jest największa sztuka. Moonlake to bez przesady po prostu obowiązkowa pozycja w zbiorach każdego miłośnika Szkoły Berlińskiej... która przekona z pewnością także wielu melomanów wcale nie tak najsilniej zaprzyjaźnionych z ogólnie rozumianą "muzyką elektroniczną".

    I. W.

    Dostępność: Towar w magazynie | nośnik: 3LP


    183,02 zł
  • Klaus Schulze | Kontinuum (3LP)

    Klaus Schulze | Kontinuum (3LP)

    Bestseller

    Oto trafił do rąk słuchaczy ponad 70-minutowy album Klausa Schulze zawierający trzy odpowiednio długie premierowe kompozycje. Najciekawsze spostrzeżenie, narzucające się natychmiast, nawet w trakcie dość jeszcze pobieżnego i "nieprzygotowanego" słuchania: relatywnie mało łączy tę płytę z poprzednią studyjną produkcją Schulzego, czyli Moonlake: tam otrzymaliśmy zbiór elektronicznych esejów dość mocno jeszcze zakorzenionych w estetyce Contemporary Works, tutaj odbywamy mroczną podróż w głąb zamglonej sekwencyjnej krainy opiewanej w podobny sposób raczej dość dawno aniżeli niedawno! Klausowi Schulze udało się wyczarować nastrój podobny temu, jaki panował na jego płytach z lat osiemdziesiątych i siedemdziesiątych, dochodząc jednak do tej atmosfery innymi ścieżkami aniżeli na starszych płytach. Nie ma tutaj mowy o dreptaniu w miejscu ani o cofaniu się na siłę w czasie. Pochody ostinatowe i arpeggiowe brzmią tutaj zastanawiająco świeżo, raz onirycznie, raz znów niebywale elektryzująco, a przygotowane tu aranżacje stanowią udaną próbę przekroczenia nieco eklektycznego schematyzmu Contemporary Works jak i stonowania połączonego z zamiłowaniem do samplowania w okresie między Royal Festival Hall a Dosburg Online. Mamy tutaj - jeśli już używać jakichkolwiek porównań: na dłuższą metę chybionych, powtarzam, jako że Kontinuum to najprawdopodobniej początek kolejnej doniosłej epoki w dyskografii Klausa Schulze - dynamikę i ładunek emocjonalny Are You Sequenced?, brzmienia ocierające się w zaskakująco nowatorski sposób o klimaty analogowych czasów Klausa Schulze oraz nieledwie dalekie echa sposobu komponowania typowego dla berlińskiego artysty od mniej więcej 2000 roku (np. wokaliza w najkrótszym utworze w zestawie, Euro Caravan). Tytuł kompozycji otwierającej krążek: Sequencer (70 to 07) zdaje się zapowiadać w miarę przewidywalną w przebiegu podróż sentymentalną, Klaus Schulze dokonuje tutaj jednak niesłychanego prestidigitatorskiego zabiegu i przenosi słuchacza w nowe, niepenetrowane dotąd rejony, przewrotnie proponując tak niby znajomą sekwencyjną strukturę utworu. Nanizane na siebie wielobarwne ostinata mienią się nader świeżymi barwami, jedno z dominujących arpeggiów w zdumiewający sposób przywołuje atmosferę introdukcji do albumu Blackdance (!), muzyka jest jednak fascynująco oniryczna, impresjonistyczna i w melancholijny sposób zmysłowa. Słychać, że to nie płyta Klausa Schulze z lat siedemdziesiątych - słychać jednak również, iż to w żaden sposób nie jest płyta, jakiej spodziewać by się mogło ucho el-melomana, który zapoznał się z albumami Androgyn (CWII.4) , Coccooning (CWII.5) czy Moonlake! Nastrój dawnych czasów versus nowe studyjne możliwości obróbki dźwięku? Nowe techniki kompozycyjne versus sprawdzone schematy brzmieniowe sprzed lat? Ani to, ani tamto - Schulze najzwyczajniej w świecie udowadnia, że jest nieprzeciętnym twórcą, konsekwentnie i kreatywnie konstruującym swój muzyczny świat i dobitnie pokazuje, iż absolutnie nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. Ten z pozoru minimalistyczny, niesłychanie mantrowy album zyskuje jeszcze więcej z każdym dodatkowym przesłuchaniem, pozwalającym rozsmakować się we wszelkich aranżacyjnych i melodycznych niuansach, od symbolistycznie powabnego Sequencer, przez Euro Caravan zderzające ścieżki wokalne w wypielęgnowanym na porpzednich krążkach stylu z pompującymi, zadziornymi sekwencerami wnoszącym niezmiernie orzeźwiający powiew (warto jeszcze dodać, że utwór zaczyna się konstelacjami dźwięków kojarzącymi się relatywnie szybko z codą kompozycji The Looper Isn't A Hooker z albumu Dig It [1980]...) aż po Thor (Thunder), w której to impresji Klaus Schulze raczy nas przez ponad 30 minut przenikającymi się ambientalnymi pustynnymi portretami i niezmordowanymi, elektryzującymi sekwencjami mżącymi w fascynującej, seledynowo-nocnej tonacji. Pozycja obowiązkowa dla wszystkich na serio zainteresowanych muzyką elektroniczną i zarazem najlepsza płyta Schulze'go od czasu Are You Sequenced? (a przynajmniej Live@Klangart oraz Virtual Outback [CWII.1])!

    I. W.

    Dostępność: Towar w magazynie | nośnik: 3LP


    183,02 zł
  • Tangerine Dream | The Sessions 4

    Tangerine Dream | The Sessions 4

    Bestseller
    Seria Session jest reklamowana przez Tangerine Dream jako EP-ki, jednakże zwarzywszy na czas trwania tych płyt można je traktować jako pełnoprawne albumy. Tym samym dowodzona przez Thorstena Quescheninga grupa, wraca do długich i rozbudowanych setów. Pierwsze nagranie Persepsjontransformasjon zostało nagrane podczas "OYA Festivalen" w norweskim Oslo. To zarazem pierwszy występ w Norwegii. Znakomita interakcja z publicznością przysłużyła się też muzyce. Dostaliśmy gęstą fakturę ambientalnych przestrzeni, którym całkiem niedaleko do dokonań nieodżałowanego Pete Namlooka, które wydawał dla własnej tłoczni Fax. Druga kompozycja Four Degress Parallax zostało zarejestrowane podczas Festiwalu Internetowego we włoskiej Pizzie, w słynnym Teatro Verdi obok krzywej wieży. To kolejna porcja elektronicznej muzyki, w której słychać nawiązania do własnej sekwencyjnej przeszłości. Kolejna bardzo udana płyta, która potwierdza wysoką formę Tangerine Dream.

    R.M.

    Dostępność: Towar w magazynie | nośnik: 1CD


    49,81 zł
  • JDan Project | Childhood Nature

    JDan Project | Childhood Nature

    Bestseller Super cena
    Płyta Childhood Nature, to jak sama nazwa mówi, opowieść o dzieciństwie, jego wzlotach i upadkach, aurze beztroskich zabaw, ale również wewnętrznych przeżyciach pełnego wyobraźni młodego człowieka. Tyle o warstwie ideologicznej albumu artysty ukrywającego się pod pseudnimem JDan, czyli Jarosława Danielskiego. A co w kwestii tkanki dźwiękowej? To muzyka niezwykle dojrzała, opowiedziana z polotem i niezamykająca się w wąskich szufladkach poszczególnych stylów klasycznej muzyki elektronicznej. Słyszalny jest nieustanny progres kompozytorski i warsztatowy, ten ostatni zwłaszcza jeśli idzie o realizację nagrania. Dualizm dzieciństwo-dorosłość zaprezentowany w bardzo przekonujący sposób. Faworyt do el-przeboju to utwór Decisions. Rekomendacja!

    P.R.

    Dostępność: Towar w magazynie | nośnik: 1CD


    35,00 zł
  • Soundwalker | Soundwalking

    Soundwalker | Soundwalking

    Bestseller Super cena
    Album Soundwalking w swoim pierwszym wcieleniu pojawił się w internecie za pośrednictwem nieistniejącego już labelu "El-stacji" w 2012 r. Towarzyszył też Łukaszowi Sobczakowi podczas jego koncertów, nagrany w niewielkiej ilości egzemplarzy na płytach CDR. Po nawiązaniu współpracy z labelem Life is Music Entertainment, artysta decyduje się pokazać światu swoją muzykę. Wznawia prace nad albumem Soundwalking, nadając mu nowe, bogatsze brzmienie, nagrywając utwory całkowicie od nowa, komponując nowe linie melodyczne, nowe bogate wstępy, dodając więcej muzycznej przestrzeni. Całkowicie nowy utwór Walk on Water, Touch the Sky staje się wątkiem przewodnim albumu, który pojawia się także w intro otwierającym krążek. Soundwalking stał się kompletną opowieścią muzyczną, która jest gotowa, aby móc ją opowiedzieć całemu światu.

    press info

    Dostępność: Towar w magazynie | nośnik: 1CD


    35,00 zł
  • Jean Michel Jarre | Geometry of Love

    Jean Michel Jarre | Geometry of Love

    Bestseller Super cena
    To już nie atmosferyczny elpop w stylu Chronologie i Oxygene 7-13, ale jeszcze nie ambient-jazz w stylu Sessions 2000. jean Michel Jarre w ośmiu utworach prezentuje udany chill-out-lounge nie bez odniesień do swoich ulubionych tonicznych rozwiązań oraz świeżych aranżacyjnych pomysłów z powodzeniem wypróbowanych na Metamorphoses. Tytułowy temat pojawia się tu w dwóch odsłonach, okraszonych dobrymi solówkami o kleistym brzmieniu, wykorzystującymi modulację pitch bend. Bardzo urzekające są tutaj wolniejsze kompozycje: impresja otwierająca album, elpopowa wersja syntezy orkiestrowych brzmień i delikatnej elektroniki (w mniej więcej takim stylu, w jakim na ambientalno-eksperymentalnym polu uczynił to Atom Heart w czwartej impresji z fenomenalnego albumu Orange), oraz utwór siódmy, przynoszący zziębnięte, jesienne zwierzenia fortepianu lekko kojarzące się ze wspólnymi nagraniami Briana Eno i Harolda Budda. Powiew aranżacyjno-strukturalnej świeżości wnosi utwór trzeci, który w zasadzie spokojnie mógłby być dziełem Recoil (!). Trochę w takim razie szkoda, że to taka krótka płyta, ponieważ satysfakcjonujących Słuchacza pomysłów mamy tu bardzo dużo...
    I. W.

    Dostępność: Towar w magazynie | nośnik: 1CD


    34,14 zł
  • Tangerine Dream | The Sessions 3

    Tangerine Dream | The Sessions 3

    Bestseller
    Album The Session 3 zespołu Tangerine Dream kontynuje brzmienie i klimat nagrań zawartych na albumie The Session 2. Mnóstwo tu pastelowych, czasem również surowych przestrzennych krajobrazów, malowanych mellotronem i padami z analogowych syntezatorów, z których wyłaniają się stare i poczciwe sekwencje, przypominające do złudzenia działalność zespołu z okresu płyt Phaedra, Rubycon czy Stratosfear. Czasami ma się wrażenie, że nowi muzycy są jakby reinkarnacją składu sprzed ponad 40 lat, co jest swoistym fenomenem. Po wielu upadkach i wzlotach zespołu, któremu zarzucano odejście od swojego stylu i błądzenie po wręcz dyskotekowych komercyjnych beatach, koniec drugiej dekady XXI wieku to odrodzenie tego, co fani w Mandrynkowych Śnie zawsze kochali. Oby trwało to jak najdłużej.

    P.R.

    Dostępność: Towar w magazynie | nośnik: 1CD


    49,81 zł
  • JDan Project | Sacrifice

    JDan Project | Sacrifice

    Bestseller Super cena
    JDan Project to rodzimy twórca z kręgu klasycznej szkoły berlińskiej. Dla labelu Generator.pl skomponował już dwa krążki - Sequential Friends (kooperacja z kolegami po fachu) i najnowszy Childhood Nature (album solowy). Projekt Sacrifice to charakterystyczne dla jego stylu szerokie i przestrzenne sekwencyjne pulsacje, które można określić mianem muzyki kosmicznej. Artysta spogląda w rozgwieżdzone niebo, które wydaje się być głównym źródłem jego natchnienia. Astronomia i muzyka to zaiste idealne połączenie.

    P.R.

    Dostępność: Towar w magazynie | nośnik: 1CD


    28,86 zł