Napisz do nas
   


Kategorie


S-GRAFA
S-GRAFA
S-GRAFA

Newsletter

Statystyki sklepu:

2196 wydawnictw w ofercie
1721 dostępnych natychmiast
33648 próbek utworów
2258 recenzji płyt
24653 zrealizowanych zamówień
4652 zadowolonych klientów z:
Australii, Belgii, Kanady, Chile, Czech, Danii, Estonii, Finlandii, Francji, Niemiec, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Grecji, Holandii, Węgier, Izraela, Kazachstanu, Korei, Litwy, Norwegii, Włoch, USA, Szwajcarii, Słowacji, Portugalii, Rosji, Szwecji...



Kontakt:

GENERATOR
Ziemowit Poniatowski
ul. Krótka 22; 05-080 Izabelin
NIP 527-100-25-16
REGON 010739795
Wpisany do CEIDG prowadzonej przez Ministra Gospodarki
tel. +48 601 21 00 22

Andymian

(4 albumy)
sortuj
według
albumów
na stronę
okres nagrania
  • Andymian | Rezerwacja na łyk powietrza

    Andymian | Rezerwacja na łyk powietrza

    Super cena
    Andymian dał już się poznać na rodzimej elektronicznej scenie, jako niezwykle zdolny producent i muzyk. Na jego albumach wspomaga go czasami jego żona, Elżbieta Mierzyńska. Artystka sama pisze teksty, w których to przemyca swoje przemyślenia. Niestety album Rezerwacja Na Łyk Powietrza to dla mnie przykład, iż klasyczna elektronika i wokal to najgorsze połączenie jakie można sobie wyobrazić. Próbowali tego inni, jak chociażby słynni Tangerine Dream którzy nagrali najgorszy album w swojej dyskografii Cyclone. Tu wbrew tytułowi, który może kojarzyć się z estetyką science- fiction, mamy skupienie się Elżbiety na problemach dnia codziennego. Jej wokalowi wtóruje elektronika, o nierzadko ilustracyjnych walorach. Tylko dla ekstremalnych fanów gatunku.
    R. M.



    Jak ten czas szybko płynie! Trzymam w ręku okładkę 10. płyty zaprojektowanej i nagranej przez Andrzeja Mierzyńskiego. Od pewnego czasu ten olsztyński kompozytor wydaje nowe projekty z żoną Elżbietą jako duet Andymian. Najnowszy krążek pod tytułem Rezerwacja na łyk powietrza jest jak poprzednie, dopieszczony w każdym calu. Ale o tym za chwilę. Nie byłoby tej muzyki, gdyby nie synergia wielu osób. Na okładce wspomniano o współudziale naszych rodaków z Polskiego Radia Chicago i zdjęciach nadesłanych przez mieszkających w USA Polaków. Projekt pod nazwą "Bilet Olsztyn - Chicago" miał swoją publiczną premierę w 2014 roku w Olsztyńskim Planetarium. Te dość niezwykłe otoczenie na pewno odpowiednio nastroiło do odbioru słuchaczy. Materiał nagrany na płycie, konsumowany w domowym zaciszu, również broni się doskonale. Na pewno wpływ ma na to nie tylko inwencja artystów, ale też precyzyjny miks i mastering, również autorstwa Andrzeja. Pewne niuanse dostrzega się dopiero przy kilkukrotnym odsłuchaniu. Wtedy to całość nabiera blasku i pozwala rozkoszować się cyfrową jakością zapisu. Łatwo zauważyć, że zawartość CD to pewnego rodzaju koncept-album. Początek (ciekawe sample), rozwinięcie tematu, dużo piosenek i swoista coda. Pewną ciekawostkę stanowi fakt, że prócz sampli, kompozytor nie używał żadnych syntezatorów wirtualnych, wszystko gra "z ręki". Wspomnieć należy też o części wokalnej Eli i tekstach jej autorstwa. Chyba już nie raz pisałem, że Elżbieta Mierzyńska po prostu lubi śpiewać i to słychać, a jej mąż ma talent do tworzenia melodii, więc dobrze się uzupełniają. Piosenki są czasami zabawne (Śpiewam po polsku, bo to szeleści nic nie rozumiesz, a mnie to cieszy), pokazują w poetycki sposób rzeczywistość (Nie stracę głowy dla diabła w kinie), czy też wyrażają autoironię (Łyżkami jeść będę do syta moje słodkie kalorie). Ciekawe, prawda? Skoro autorka zapewnia "Mam rezerwację na łyk powietrza, jestem jak wszyscy na chwilę jedną" poświęćmy tych chwil więcej, aby odpocząć przy tej przemyślanej, a zarazem subtelnej muzyce.

    Damian "DiKey" Koczkodon http://elmuzyka.blogspot.com

    Dostępność: Towar w magazynie | nośnik: 1CD

    28,86 zł
    19,99 zł
  • Andymian | Bezsenność anioła - Spirit Escape from Civilization

    Andymian | Bezsenność anioła - Spirit Escape from Civilization

    Super cena

    Po kilku latach wspólnego grania musiało się tak stać. Połączenie małżeńskich pasji zaowocowało wydaniem płyty. Poetyckie zapędy Eli znalazły tu swoje większe spełnienie. Przy obróbce materiału wykorzystano wiele technik uatrakcyjnienia wokalizy. Andrzej zrobił dobrą robotę: tam gdzie przydatny był pogłos, tam dodał echo, tam gdzie uznał za stosowne - nastąpiło zwielokrotnienie głosu, a jak zdecydował że atrakcyjne będzie powtórzenie, tak się dzieje. Zaśpiewy Eli swobodnie krążą po całym przestrzennym spectrum. W efektem końcowym, ludzki głos na tej płytce jest równoprawnym instrumentem a elektroniczne akcesoria w harmonii uzupełniają kobiecą ekspresję. Wyraźnie słychać że nagrania powstały z potrzeby serca i czuć tu radość tworzenia. Nawet w chwilach, gdy Ela śpiewa o poważnych rzeczach ("życie jest jak szkło") - czyni to lekko, z pogodą ducha, którą u nich obojga tak lubię. Zresztą, optymizm i inne pozytywne klimaty jak motto, przewijają się przez całą płytę. Moją uwagę przyciąga czwarta kompozycja Dzień który mnie prowadzi. Doskonała oprawa instrumentalna. Podoba mi pewność z jaką grana jest linia melodyczna, odpowiednio wylansowana ta piosenka mogłaby się stać radiowym przebojem. Zabawy z formą trwają dalej, poezja bardziej zaangażowana a tekst niekiedy (np. w Nie zabijaj mnie Panie mój) można nazwać formą modlitwy. W miarę upływu czasu jest coraz ciekawiej. Kolejność utworów nie jest przypadkowa, bowiem większa warstwa melancholii czyni kompozycje bardziej osobistymi. Kapitalne jest nagranie dziewiąte Tęczowy motyl gdzie Ela, niczym kilkuletnia dziewczynka biegająca po polanie śpiewa sobie "la la la". Bardzo mi to przypadło do gustu. W przypadku wartościowych nagrań jest tak że przy każdym odsłuchaniu coś innego zachwyca. Ta zasada sprawdza się również na tej płycie. Oczywiście ile prawdy jest w twierdzeniu że Ela widziała anioła i szorowała z nim gwiazdy, nie sposób stwierdzić i nie należy nawet tego dociekać. Wystarczy dodać że te uduchowione muzyczno wokalne pomysły wzniosły się na wysoki pułap poetyckiej elegancji i niepospolitego szyku dźwięków. Podporządkowanie instrumentalnych ambicji wyeksponowaniu możliwości ludzkiej krtani nie przyniosło szkody całemu zamierzeniu. Ela, mająca swój mały kącik na niektórych wcześniejszych wydawnictwach męża, tu wreszcie pokaźnie rozwinęła skrzydła. Gratuluję pomysłu i zgrabnej realizacji.

    Damian "DiKey" Koczkodon www.elmuzyka.za.pl


    Dostępność: Towar w magazynie | nośnik: 2CD

    42,44 zł
    19,99 zł
  • Andymian | In the Garden of the Rainy King

    Andymian | In the Garden of the Rainy King

    Super cena

    Pod pseudonimem Andymian występuje Andrzej Mierzyński, kompozytor, multiinstrumentalista i wykonawca pochodzący z Olsztyna. Sugestywny, poetycki tytuł krążka podobno nie celowo kojarzy się z Ogrodem Króla Świtu Marka Bilińskiego; prezentowany tutaj materiał ma jednak momentami sporo wspólnego z koncepcyjną wyobraźnią wspomnianego artysty, szczególnie jeśli wsłuchać się w swobodnie „swingujące” solówki oraz brzmienia świadczące o inspiracji muzyką Jean-Michela Jarre'a. Świetny concept-album na zamglone, deszczowe poranki, przynoszący całe spektrum omszałych, elpopowych odcieni zieleni. Wspomniałem o pewnych analogiach między muzyką Andymiana a twórczością Bilińskiego, podczas słuchania płyty można też mieć skojarzenia z bardziej "pejzażową" częścią dyskografii Mikołaja Hertla. Brzmieniu całości nie zaszkodziłaby odrobina przestrzenniejszych basów, niemniej jednak kompozycje bronią się skutecznie po prostu ze względu na melodykę, formę i sposób rozwijania nastroju. Nastroje kojarzące się z elpopem i new-age raz po raz ewoluują w stronę pogodnej, lekkiej elektroniki sekwencyjnej, mniej więcej w stylu Tangerine Dream schyłku lat osiemdziesiątych - dobra wiadomość dla "ortodoksyjniejszych" miłośników muzyki elektronicznej. Tak czy inaczej, warto sięgnąć po In the Garden of the Rainy King dla samej przyjemności obcowania z tonami, które z miejsca porywają Słuchacza w baśniowy świat, z każdym krokiem okazujący się być innym niż ten, w którym żyjemy na co dzień.

    I. W.

    Dostępność: Towar w magazynie | nośnik: 1CD

    28,86 zł
    19,99 zł
  • Andymian | Scarecrow, Passion of Survival

    Andymian | Scarecrow, Passion of Survival

    Super cena
    Scarecrow… to concept-album olsztyńskiego muzyka i producenta Andrzeja Mierzyńskiego, działającego pod pseudonimem Andymian. Na krążku znajdziemy muzykę inspirowaną plenerowym spektaklem teatru Między Innymi, stworzoną w roku 2006 i (w skróconej formie) towarzyszącą teatrowi już na kilku festiwalach. Tytułowy alegoryczny Strach Na Wróble może uosabiać każdego z nas - bohater zmaga się dzielnie z najrozmaitszymi przeszkodami losu, ale cała historia otrzymuje szczęśliwe zakończenie. Album trwa prawie godzinę, co z pewnością ucieszy miłośników długich sekwencyjnych form: nie brak tutaj ponad 10-minutowych utworów, stanowiących popis wizualizacyjnie sugestywnej, wielowątkowej muzyki elektronicznej kojarzącej się głównie z filmowymi impresjami Tangerine Dream połowy lat osiemdziesiątych. Oczywiście także miniatury zasługują na uwagę, jak choćby króciutki utwór drugi, naładowany dysonansowymi warstwami akordowymi, przywołując klimat rodem z Quichotte Tangerine Dream. Słychać, iż muzykowi i kompozytorowi w jednej osobie nie brakuje specyficznego poczucia humoru oraz swobody w operowaniu środkami wyrazu - niewątpliwie warto prześledzić losy Stracha Na Wróble i parokrotnie dać się zaskoczyć zwrotom muzycznej akcji...

    I. W.

    Dostępność: Towar w magazynie | nośnik: 1CD

    28,86 zł
    19,99 zł