Napisz do nas
   


Kategorie


S-GRAFA
S-GRAFA
S-GRAFA

Newsletter

Statystyki sklepu:

2196 wydawnictw w ofercie
1721 dostępnych natychmiast
33648 próbek utworów
2258 recenzji płyt
24653 zrealizowanych zamówień
4652 zadowolonych klientów z:
Australii, Belgii, Kanady, Chile, Czech, Danii, Estonii, Finlandii, Francji, Niemiec, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Grecji, Holandii, Węgier, Izraela, Kazachstanu, Korei, Litwy, Norwegii, Włoch, USA, Szwajcarii, Słowacji, Portugalii, Rosji, Szwecji...



Kontakt:

GENERATOR
Ziemowit Poniatowski
ul. Krótka 22; 05-080 Izabelin
NIP 527-100-25-16
REGON 010739795
Wpisany do CEIDG prowadzonej przez Ministra Gospodarki
tel. +48 601 21 00 22

Muzyka polska

(112 albumy)
sortuj
według
albumów
na stronę
okres nagrania
  • Robert Kanaan | Echoes

    Robert Kanaan | Echoes

    Super cena
    Pojedynczy czysty dźwięk jest jak początek. Dodając kolejny, podejmujemy rozmowę. Echoes to poszukiwanie czystej, pierwotnej wartości dźwięku. Czystość i harmonia jest tu równie ważna, co przestrzeń i cisza.
    Kiedy fortepian i syntezatory spotykają się ze skrzypcami, powstaje harmonia przeciwieństw, równowaga napięć. W takiej konstrukcji każda nuta jest ważna, a klarowność pozostaje największą wartością. Tematem Echoes są dalekie światy, lądy odległe w czasie i przestrzeni, w których czystość i harmonia była wartością immanentną.

    Dostępność: Towar w magazynie | nośnik: 1CD


    27,16 zł
  • Robert Kanaan | Sonata Belzebuba

    Robert Kanaan | Sonata Belzebuba

    Super cena
    Bazą do powstania muzyki na płytę była premiera sztuki pod tym samym tytułem w Teatrze Miejskim. Data premiery - 17.09.1996 ... Dla mnie Pierwsza Przygoda z Teatrem - i chyba przez to płyta szczególna, w której jest jeszcze więcej myślenia "muzyką na płytę", niż "muzyką na scenę". Płyta dość mroczna, gościńnie z udziałem śpiewu Doroty Lulki w trzech utworach. Tytułowa "Sonata Belzebuba" miałą zgodnie z tekstem Witkacego przewyższać wszystko, co ludzka ręka dotychczas stworzyła, a jeden z bohaterów okupił to dzieło zaprzedaniem duszy.... Jednak - jak to u Witkacego, obok klimatów mrocznych są też lekko kabaretowe (a w moim ujęciu - elektroniczno - impresyjno - jazzowe.. :). Są też dłuższe impresje muzyczne i nieco ambientu.

    Dostępność: Ostatnie sztuki | nośnik: 1CDr


    23,76 zł
  • Przemysław Rudź | Master Of Own Fate

    Przemysław Rudź | Master Of Own Fate

    Bestseller Super cena
    Po niezykle ciepło przyjętym albumie 3C, poświęconym Trójmiastu, nagranym z tuzami rodzimej el-sceny - Krzysztofem Dudą i Robertem Kanaanem, Przemysław Rudź wraca z nowym solowym dziełem zatytułowanym Master Of Own Fate. Panem własnego losu jest nie tylko sam kompozytor, ale także ci, którym płyta jest dedykowana - ludzie morza. Ich ciężka i niebezpieczna praca, pełna codziennych wyzwań i niepewności zawinięcia do docelowego portu, jest jakby kontynuacją trójmiejskiego wątku, wszak nasze piękne portowe Gdańsk i Gdynia dla wielu takimi portami się stały. W warstwie muzycznej jest to klasyczny już Rudź z jego poszukiwaniami wspólnego mianownika dla elektroniki i rocka progresywnego, tym razem w energicznym, a miejscami wręcz patetycznym wydaniu. Tytułowa suita, wielowątkowa i epicka, nawiązuje do podobnie rozbudowanych formalnie dzieł Rudzia, w których jak w lustrze obijają się jego fascynacja muzyką nieszablonową, oryginalną i wymagająca od słuchacza poddania się w całości kompozytorskiej narracji. W zamian otrzymujemy bilet do eksploracji fantastycznych światów, gdzie analogowe brzmienia, syntezatorowe pasaże, pastelowe krajobrazy i ekspresyjne solowe popisy składają się na kolejną ważną cegiełkę budującą gmach polskiej szkoły klasycznej muzyki elektronicznej. Gorąca rekomendacja!

    Dostępność: Towar w magazynie | nośnik: 1CD


    35,00 zł
  • E=Motion | Re-Trance-Mission

    E=Motion | Re-Trance-Mission

    Underwater Music - prężna, mała oficyna wie, kto tworzy dobrą muzykę - tak było i w tym przypadku. Re-Trance-Mission jest albumem stosunkowo młodym (data wydania to sierpień 2004), ale warto go poznać, żeby wiedzieć, co można ciekawego odkryć w elektronice na nowo. E=Motion tworzy bardzo ciekawe kompozycje. Pomimo obecnej dynamiki, niezbyt nachalnej, płyta jest stonowana. Sekwencer w kompozycjach tworzy hipnotyczne wizje. Album jest bardziej wyrównany niż wcześniejsze dokonania Jacka, ale jedno sie nie zmieniło, ciągłe poszukiwania muzyczne i coś co bardzo osobiście sobie cenię u muzyków - wspaniałe syntezatorowe solówki! Na krążku kompozycje określane mianem tradycyjnej "szkoły berlińskiej" wybiegają w "przyszłość" ciekawe połączenia barw, zaskakują. W żadnym wypadku nie powinno się oceniać albumu po wysłuchanych fragmentach, krążek wywiera pożądany efekt dopiero jako całość. Płyta jak najbardziej pozytywna. Jest to trzeci album E=Motion. Kompozytor kroczy ścieżkami eksperymentów, aż boję się pomyśleć, co przyniesie przyszłość. Jednego tylko mogę być pewny, muzyka E=Motion przypomina Supernovą, tylko czeka, żeby eksplodować w każdym z nas.

    Yaroo/styczeń 2005/www.mooza.pl

    Dostępność: Towar w magazynie | nośnik: 1CDr


    60,43 zł
  • E=Motion | A Dream Within a Dream

    E=Motion | A Dream Within a Dream

    Intrygująca synteza zachmurzonego elpopu, mollowego lounge oraz wyrafinowanego soft-trance, nie bez trafnych aranżacyjnie odniesień do tradycyjnej elektroniki sekwencyjnej. Sugestywna muzyka lotnisk i przystanków przesłoniętych oniryczną mgiełką. Pierwsze wrażenie po wysłuchaniu tej płyty ubrałbym w słowa dość lapidarnie: tej płyty naprawdę chce się słuchać. Wszystkie osiem prezentowanych tutaj dość krótkich utworów cechuje aranżacyjne wyczucie i melodyczna werwa. Nie jest to typowa elektronika sekwencyjna i to nie tylko ze względu na skromny format wszystkich kompozycji - mamy tu do czynienia z mariażem ambitnego elpopu oraz zorientowanego na rytm i ostinatowe wysączenia chilloutu. Brak tu na szczęście aranżacyjno-melodycznych mielizn, a swoista repetytywność jest raczej programowa, można potraktować ten projekt jako specyficzny concept-album poświęcony aerodromom i poczekalniom w deszczowej aurze. Lekko zamglone arpeggia pełnią funkcję podkładu i melodii jednocześnie, kolejne ostinata wykluwają się z siebie nawzajem i często dopiero w finałowej części kompozycji prowadzą do bardziej swobodnego, rozimprowizowanego pasażu. Miękkie ścieżki perkusyjne potraktowane zostały dość zachowawczo, ale zarazem i nienachalnie, dobrze stapiają się z syntezatorowymi pochodami rytmicznymi w jedno tło. Raz po raz zdarzają się tutaj akcenty melodyczne zupełnie w stylu Jean-Michela Jarre'a (zwłaszcza z okresu od Magnetic Fields po Zoolook); ta konstatacja utwierdzi niektórych Czytelników w przekonaniu, że w pierwszej kolejności trzeba się jednak zainteresować inną płytą (np. Meditationen Wolframa Spyry, która zadowoli nawet najbardziej wybrednych miłośników ortodoksyjnej elektroniki sekwencyjnej), a innych - do których zaliczyłby się sam piszący te słowa - zachęci do sięgnięcia właśnie po CD A Dream Within A Dream, ponieważ można będzie po tej płycie spodziewać się swobodnej zabawy niezwykle chwytliwymi harmoniami na naprawdę wysokim poziomie warsztatowym i nastrojowym. Podsumowując: warto zwrócić uwagę na ostinatowo-melodyczne pasaże - elektryzujące, mrowiące i deszczowo-nerwowe; na wkraczające na scenę wraz z przyspieszeniem tempa w piątym utworze elementy wysublimowanego soft-trance (oraz na pojawiające się tutaj brawurowe solo); na melodię i oprawę w stylu Tangerine Dream z wczesnych lat osiemdziesiątych w kompozycji szóstej... oraz na nieprawdopodobnie porywający utwór trzeci, w którym orientalizujące kwintowe motywy i "plastikowy" podkład perkusyjny współbrzmią po prostu genialnie.

    I. W.

    Dostępność: Towar w magazynie | nośnik: 1CDr


    60,43 zł
  • E=Motion | Infinite Motion

    E=Motion | Infinite Motion

    Jeszcze jedna udana płyta utalentowanego muzyka z Gdyni. Jackowi Spruchowi vel E=Motion z wyjątkową łatwością przychodzi komponowanie urzekających, intuicyjnie rozwijanych tematów zupełnie w stylu duetu Schulze / Bloss albo i samego Klausa Schulze w latach osiemdziesiątych - naturalnie nie brak tutaj też i mandarynkowego aromatu, ale E=Motion jest przede wszystkim sobą, mimo relatywnie oszczędnych opracowań i pozbawionej fajerwerków produkcji całości udało mu się wypracować własne, rozpoznawalne brzmienie, a to już przecież bardzo dużo. Artysta nie bez powodu sam klasyfikuje swoją muzykę nie tylko jako "elektronika", ale także "trance": zwróćmy uwagę na dynamiczne, pulsujące, podszyte dobrymi beatami struktury takie jak te obecne w utworze drugim. Zdecydowanie melodyjne motywy nie brzmią nigdy kiczowato ani banalnie: słuchanie trzeciego utworu to przecież sama przyjemność, zestawienie dźwiękowych planów brzmi tutaj mniej więcej tak, jakby duch Klausa Schulze unosił się nad impresją Massimo Vivony. A w zestawie mamy jeszcze drobne scherzo (utwór czwarty), elektroniczny hard-rock (!) (utwór piąty), a przede wszystkim pogodny, ożywiony, trwający aż 18 minut finał z prawdziwym sekwencyjnym zawrotem głowy. Brawo.

    I. W.

    Dostępność: Towar w magazynie | nośnik: 1CDr


    60,43 zł
  • Przemysław Rudź, Krzysztof Duda, Robert Kanaan | 3C

    Przemysław Rudź, Krzysztof Duda, Robert Kanaan | 3C

    Super cena

    Dostępność: Towar w magazynie | nośnik: 2CD


    29,99 zł
  • Piotr Krupski, Friends | Electronic Worlds

    Piotr Krupski, Friends | Electronic Worlds

    Bestseller Super cena
    Electronic Worlds to zdumiewająca niespodzianka dla tych, którzy tęsknią za psychotroniczną i śmiałą analogową muzyką elektroniczną.

    Włączamy przełącznik zapłonu, a utwór When Mother Earth was Born natychmiast zadomawia się wygodnie w naszych uszach wraz ze swoimi falami i ambientowymi przestrzeniami, które zdają się przeistaczać w paralelne linie. Zamaszyste ruchy syntezatorowych fal bogato dekorują nadzwyczajną atmosferę utworu budowaną przez Władysława Komendarka i Andrzeja Mierzyńskiego. Ścieżki sekwencji zdają się jednak uciekać od psychotronicznego klimatu. Serie pętli rytmicznych skaczą niczym dziewczynka ostrożnie spacerująca przez las przeniknięty budzącym grozę aczkolwiek niezwykle atrakcyjnym pejzażem muzycznym. Utwór osiąga apogeum gdy niespokojna sekwencja rytmiczna bębnów bongo wyłania się spod niestabilnej warstwy organów nawiązującej do rocka progresywnego i awangardowej polskiej szkoły muzyki elektronicznej.
    Burza uspakaja się dzięki oscylującym falom utworu Racing Thoughts, którego porywające partie solo rozbrzmiewają w szerokiej i bogatej panoramie dźwiękowej. W tym miejscu przychodzi czas na mały przerywnik.
    Płyta Electronic Worlds to najnowsze muzyczne odkrycie jakie ukazało się ostatnio na łamach wydawnictwa Generator.pl. Płyta ta zawiera 9 utworów oddających ducha i klimat polskiej muzyki elektronicznej. Mimo iż mam przyjemność słyszeć Piotra Krupskiego po raz pierwszy, warto nadmienić, że posiada on bardzo bogate CV na rodzimej, polskiej scenie artystycznej. Wnuk znanego w Polsce cymbalisty wileńskiego, Piotr Krupski wydał na początku drugiego tysiąclecia kilka albumów i uczestniczył w wielu artystycznych projektach muzycznych. Teraz powraca z kolejnym dziełem, które przyznam szczerze odpowiada mi najbardziej. Istotnie, Electronic Worlds to zupełnie nieprzewidywalny album, który zaskakuje swojego słuchacza obfitością znakomitych dźwięków! Odyseję burzliwych , oscylujących fal kontynuuje utwór Stellar Journey. Pomimo siły impulsów tej zamieci, całość zachowuje mglisty, a wręcz tajemniczy charakter kontrastujący z potęgą efektów dźwiękowych i nierównymi partiami perkusji, które próbują wstrząsnąć mrocznymi, a wręcz nieziemskimi partiami dźwięków. Utwór Tales of the Electron Tube zaczyna się tam gdzie kończy się Stellar Journey . Kompozycja ta ma zdecydowanie mniej burzowy charakter w porównaniu z poprzednim tytułem, nie mniej jednak oferuje nam obfity prysznic solówek, które wprost nie przestają czarować słuchacza. Across Land and Oceans przypomina mi wiele plemiennych i ambientowych dźwięków muzyki ShaneMorris & Mystified, lecz w tym przypadku otrzymujemy większą intensywność pejzaży muzycznych. To mówi samo za siebie!
    Utwór The Gardens of Eden to przykład pięknego, melodycznego podejścia, które jaśnieje na tle znakomitych solówek dryfujących po mrocznych falach dźwiękowych. Zarówno tu jak i w przypadku Sunset of Manakara intensywność licznych partii solowych nabiera nowego oblicza prowadząc nas w erę analogowej muzyki elektronicznej. The Riddles of Life and Death to prawdziwy klejnot albumu. Jego skomplikowana struktura oparta jest na fascynującym wzorcu rytmicznym, którego sekwencja dźwięków zdaje się przypominać stonogi czmychające przed drapieżnikami. Ten organiczny rytm napotyka na trudności stąpania po niedoskonałościach nierównego gruntu formowanego przez lawinę efektów dźwiękowych i przesterowanych solówek syntezatorowych. Jest to utwór, którego niezliczone uroki odkrywamy po każdym kolejnym odsłuchu. Heart and Soul jest ostatnim utworem na albumie, który zdaje się pozostawiać małe światełko w mroku. Muzyka prezentowana na albumie stanowi niezwykle udane połączenie klimatów mrocznego ambientu i eksperymentalnej muzyki elektronicznej. Tereny badane wyłącznie przez nielicznych, Piotr Krupski & Friends eksplorują z niezwykłą zręcznością. Szczerze mówiąc nie jest to album, przeznaczony dla niewtajemniczonych słuchaczy. Ci bardziej doświadczeni będą pozytywnie zaskoczeni licznymi niespodziankami zawartymi na albumie. Mocne 4 gwiazdki za kreatywność!

    S.L.



    Piotr Krupski, utalentowany elblążanin, klawiszowiec i cymbalista, dał się poznać jako autor kilku ciekawych elektronicznych projektów, między innymi Kombimus, Elbing 1904, czy Światło prawdy. Jego najnowsza propozycja i zarazem debiut w stajni Generator.pl przynosi szerokie spektrum kooperacji ze znanymi rodzimymi twórcami tego gatunku. We wspólnym projekcie wzięli udział Władysław Komendarek, Sławomir i Tomasz Łosowcy, Sebastian Orda-Sztark, Dieter Werner, Andrzej Mierzyński, Christian Rössle a także Dariusz Wilk. Mimo zebrania twórców penetrujących odległe czasem od siebie klimaty, płyta zaskakuje spójnością i koncepcyjnym duchem. Jej siłą są liryczny tajemniczy oniryzm, szerokie plany dźwiękowe, eklektyzm łączący różne style klasycznej muzyki elektronicznej. Atutem są też wymienione wcześniej nazwiska, które w przypadku tych najbardziej zasłużonych traktować można jako międzypokoleniowe mosty, stanowiące o ciągłości rozwoju rodzimej sceny elektronicznej. Album o wyjątkowo kontemplacyjnym charakterze, podkreślający to co w muzyce elektronicznej najbardziej lubią jej wierni słuchacze.

    P.R.

    Dostępność: Towar w magazynie | nośnik: 1CD


    35,00 zł
  • Vanderson | Beyond Time Structure

    Vanderson | Beyond Time Structure

    Vanderson niemal od samego początku zdradzał potencjał artystyczny. Wydany nakładem Mellow Jet album Beyond Time Structures absolutnie nie rozczarowuje. Jego wolta jest na wskroś współczesna, choć inspiracji trzeba na tej płycie szukać kilka dekad wstecz. Wychodzące z klasycznej szkoły berlińskiej pętle, nie tyleż się rozwijają, co bardziej przepoczwarzają. Aby nie ostygły, Vanderson podrasowuje je niemal transową motoryką. Owe napowietrzone struktury, potrafią przybrać niemalże aerodynamiczne wibracje, które w swym jednostajnym tempie, idealnie sprawdzają się na klubowym parkiecie. Kiedy jednak zwalnia, blisko mu do chilloutowego przestworu, który mimo tego trzyma owe sztywne, rytmiczne ramy. Nie brak też i odwołań do popularnej w latach 90-tych, estetyki Goa trance. Ów osobliwy podgatunek muzyki techno, z czasem stworzył własną wygodną niszę. Czerpiąc inspiracje w religii i filozofii Wschodu: hinduizmu, buddyzmu, jak i tamtejszych ludycznych tradycji. Podbite elektronicznym brzmieniem i twardymi transowymi bitami, okazał się być nowoczesną psychodelią, będącą podzwonnym echem hippisowskiej rewolty z końca lat 60-tych. Vanderson kapitalnie pożytkuje owe wpływy, nasączając nimi własny świat. Tym samym nagrał swoją najlepszą płytę.

    R.M.

    Dostępność: Towar w magazynie | nośnik: 1CDr


    60,43 zł
  • Polish Electronic Music - Sounds of Imagination

    Polish Electronic Music - Sounds of Imagination

    Super cena

    Dostępność: Towar w magazynie | nośnik: 1CD


    25,00 zł