Napisz do nas
   


Kategorie


S-GRAFA
S-GRAFA
S-GRAFA

Newsletter

Statystyki sklepu:

2196 wydawnictw w ofercie
1721 dostępnych natychmiast
33648 próbek utworów
2258 recenzji płyt
24653 zrealizowanych zamówień
4652 zadowolonych klientów z:
Australii, Belgii, Kanady, Chile, Czech, Danii, Estonii, Finlandii, Francji, Niemiec, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Grecji, Holandii, Węgier, Izraela, Kazachstanu, Korei, Litwy, Norwegii, Włoch, USA, Szwajcarii, Słowacji, Portugalii, Rosji, Szwecji...



Kontakt:

GENERATOR
Ziemowit Poniatowski
ul. Krótka 22; 05-080 Izabelin
NIP 527-100-25-16
REGON 010739795
Wpisany do CEIDG prowadzonej przez Ministra Gospodarki
tel. +48 601 21 00 22

Ricochet Dream

(43 albumy)
sortuj
według
albumów
na stronę
okres nagrania
  • The Electric Golem | The Electric Golem

    The Electric Golem | The Electric Golem


    Improwizacja to dziś rzadka rzecz w muzyce elektronicznej, która raczej składa się z programowanych sekwencji. A jednak znaleźli się ludzie chcący poruszać się po tym niełatwym w odbiorze świecie. Takimi okazali się być dwaj Amerykanie, James Spitzangel i Trevor Pinch. Ich debiutancki album zatytułowany tak, jak nazwa grupy The Electric Golem powstał w ciągu jednego dnia. 18 sierpnia 2010r obaj panowie w Mabel Studio w Nowym Jorku, umówili się na improwizowaną sesję. Zaopatrzeni w syntezatory, jak również I Pody, Nintendo DSI, dokonali nagrań. Słuchając ich muzyki przypomniały mi się wczesne eksperymenty krautrockowych weteranów z przełomu lat 60/70. Ówczesne płyty Kraftwerk czy Tangerine Dream, nosiły znamiona przełomu, istnej rewolucji w świecie rocka. The Electric Golem aż takich zmian nie zapowiada, ale to solidnie skonstruowana mozaika dźwięków. Poprzez eksperymentalną elektronikę, tchnienia ambient, psychodelię czy free electronics w duchu lat 60, obaj artyści wspólnie odmierzają czas spędzony w studiu. Podobnie jak swego czasu Kraftwerk, wykorzystują tu np. licznik Geigera, ale i cyfrowy sprzęt w postaci I Poda. Ta symbioza archaicznych źródeł dźwięku i nowoczesnej technologii, przekłada się na niezwykle interesującą płytę, będącą wynikiem tych fascynacji. Jednocześnie czuć tu ducha swoistej anarchii i brak jakichkolwiek reguł. Czysta zabawa? A może jedna z najciekawszych płyt ostatnich lat? Warto posłuchać i samemu wyrobić sobie zdanie.

    R. M.

    Dostępność: Towar w magazynie | nośnik: 1CD


    50,48 zł
  • Wolfram Spyra | No Bits for One Hour (0B41H)

    Wolfram Spyra | No Bits for One Hour (0B41H)


    Wolfram Spyra to niezwykle ważna postać na scenie elektronicznej. Współpracował z Pete Namlookiem nagrywając z nim niezwykle udaną serię Virtual Vices, jak też prezentując solowe dokonania w barwach wytwórni Fax. Co ciekawe Spyra nigdy nie zamykał się w okowach jednego stylu, lecz znakomicie wyczuwał przeróżne trendy w muzyce elektronicznej. Pojawiały się sekwencyjne brzmienia SeQuest czy Future Of The Past, jazz jak na Virtual Vices, czy nastroje medytacyjne jak na Meditation. Ale takiej płyty jeszcze nie było w jego dyskografii. W sumie Spyra z żelazną konsekwencją trzyma się tytułu, żadnych bitów, żadnego pulsu rytmicznego. Co zatem mamy? Ciekawe eksperymenty zgoła z awangardową formułą. Co chwila wybuchają tu fale dźwiękowej dywersji, jak też zaznacza się przewrotna gra z atawistycznymi energiami. Przestrzeń jaką kreuje artysta, nie stoi w miejscu, buzuje nieustannymi zmianami i zaskakuje ciągłym ruchem. Ponadto Spyra sięga po naturalistyczne brzmienia tykających zegarów, jak i wtapia w to dźwięki klarnetów. Wszystko to poddaje oczywiście żmudnym modulacjom. Wychodzą z tego surrealistyczne płaszczyzny, trudne, eksperymentalne ale i przecież fascynujące. To podróż w nieznane gdzie granicą jest fantazja słuchacza. Warto przebyć tę drogę i słuchać nieco "inaczej".

    R. M.

    Dostępność: Towar w magazynie | nośnik: 1CD


    56,79 zł

  • 88,67 zł
  • Dave Brewer | Piano Solo at the Edge of the Swamp of Okefenokee

    Dave Brewer | Piano Solo at the Edge of the Swamp of Okefenokee


    Jedynie trzy utwory wypełniają ponad 20-minutową EP-kę autorstwa Dave'a Brewera. Można odczytać ów niedługi w sumie materiał jako swoisty hołd dla grupy Tangerine Dream. Pierwsza kompozycja Melto Felto to ponad 10 minut klasycznego sekwencyjnego grania. Brewer korzysta z najlepszych wzorców "berlin school" i wprowadza je w życie. A jego elektronika brzmi niezwykle soczyście i zwiewnie zarazem. Drugi utwór TD Medley to fortepianowe wariacje na temat kompozycji grupy. Brewer grając na fortepianie interpretuje klasyki grupy, można usłyszeć fragmenty Ricochet part I czy Tangram part I. W sumie nic nowego, ale te wersje mimo wszystko cieszą ucho. I na finał krótki utwór Twenty-Nine Palms jaki skomponował Edgar Froese i Paul Haslinger. Kolejny popis fortepianowej erudycji Brewera. Dla fanów rzecz na pewno warta poznania i włączenia do domowej płytoteki, tym bardziej iż nakład tej EP-ki jest drastycznie limitowany. Wynosi tylko 50 sztuk, tak więc warto się pospieszyć.

    R. M.

    Dostępność: Towar w magazynie | nośnik: 1CDr


    54,80 zł
  • Airsculpture | Before the Moon - Live at Gomera 2005

    Airsculpture | Before the Moon - Live at Gomera 2005


    Brytyjskie trio Airsculpture atakuje materiałem koncertowym. Powyższy koncert to rejestracja audio z 15 października 2005r z miejscowości La Gomera na Wyspach Kanaryjskich. Grupa wystąpiła tam w ramach imprezy Ricochet Gathering. Adrian Beasley, John Christian i Piotr Ruczyński, zagrali tam fantastyczny koncert. Muzyka grupy w dużej mierze opiera się na improwizacji. Muzycy zarówno w studiu jak i na koncertach, starają wytworzyć między sobą tę interakcje. Tu wyszło im to znakomicie, to ponad godzina muzyki gdzie syntetyczne sekwencje przeplatają się z transowym, miarowym bitem i rozległymi ambientalnymi płaszczyznami. Doskonałym przykładem jest tu blisko 18- minutowy utwór La Gomera pt 3. Tam owa fuzja osiąga swój szczyt, reszcie też nie można odmówić uroku. Mam wrażenie iż spragniona dobrej zabawy publika, sama w sobie nakręcała grupę. A ta odwdzięczyła im się taneczną osnową swojego występu. Dźwięki są soczyste i pełne, a sam materiał żywiołowy i do tańca. Atmosferyczne tła, z początku nieco rozwlekłe, z każdą chwilą zgęszczają się a gdy dochodzi ów rytmiczny bit, muzyka dostaje niesamowitego kopa. Bez wątpienia to jeden z najlepszych albumów w dyskografii Airsculpture. Dla nas widomość tym bardziej miła iż grupa ma Polaka w składzie. Po takiej dawce syntetycznych energii, trudno usiedzieć w miejscu. Kapitalna rzecz!

    R. M.

    Dostępność: Towar w magazynie | nośnik: 1CD


    56,79 zł
  • Daniel Bloom | Event Horizon

    Daniel Bloom | Event Horizon


    Bez wątpienia Daniela Blooma można zaliczyć do najciekawszych kompozytorów ostatnich lat. Zaczynał jako perkusista w grupie punk rockowej, jednak czas pokazał że ma większe ambicje, no i talent. Tworzył dla reklam, był też realizatorem dźwięku w Teatrze Polskiego Radia. Jednak najciekawszym wątkiem jego biografii jest muzyka filmowa. Stworzył ją do takich obrazów jak: Kalafior czy Tulipany, Jacka Borcucha. To też pasjonat muzyki elektronicznej, tej z przełomu lat 70/80. Na albumie Event Horizon, Bloom wykorzystał tylko sprzęt analogowy. A muzyka odwołuje się do starej szkoły sekwencjonowania dźwięku. Echa Tangerine Dream czy Klausa Schulze są tu dosyć wyczuwalne. Jednak Bloom stara się tym dźwiękom nadać osobistą tożsamość. Zagęszcza skutecznie atmosferę płyty, ale też dba o to, by była tu i wartka akcja. To pozwala tchnąć więcej życia w pozornie monotonne sekwencje. Mimo tych skojarzeń, Daniel Bloom stara się mówić własnym głosem, dołączając do całkiem sporego grona polskich elektroników. Jego muzykę i osobę dostrzeżono na Zachodzie. Kto wie może właśnie Event Horizon będzie zaczynem, pod przyszłą karierę. Szanse są duże, teraz trzeba je tylko odpowiednio wykorzystać.

    R. M.

    Dostępność: Towar w magazynie | nośnik: 1CD


    50,48 zł
  • Wolfram Spyra | adsr - remixed

    Wolfram Spyra | adsr - remixed


    Nietypowe wydawnictwo Wolframa Spyry, zarówno z racji muzyki jak i formatu. ADSR-Remixed to kompaktowy maxi-singiel, zawiera jedynie 24 minuty muzyki i cztery remiksy. Spyra kojarzony jest z elektroniką sekwencyjną i ambientem, a ten nagrywa głównie z Pete Namlookiem dla jego wytwórni Fax. Tu w tych czterech kompozycjach wolta stylistyczna jest ogromna, bowiem ta płytka zawiera niemal czystej wody techno. Mocny, transowy bit na 4/4 nie pozostawia złudzeń iż ten materiał tworzony był z myślą o klubowej publice. Pewne elementy sekwencyjne użyte są tu jako tła, ale generalnie nie jest to materiał dla fanów Klausa Schulze czy Tangerine Dream. Za to DJ-e śmiało spożytkują tę płytkę, blisko tu transowej dynamiki, choć tempa w granicach 130 bpm, kojarzyć się mogą z muzyką house. Ostatni finałowy remix oparty jest na nieco bujającym bicie, co przekłada się na stylistykę dubową. W sumie w bogatej dyskografii Wolframa Spyry, można uznać tę płytkę jako ciekawostkę. Zagorzali fani artysty pewnie jako wypadek przy pracy, bo trudno powiedzieć czy kolejne płyty Spyry będą penetrować ów styl. Dla ostatnich ADSR-Remixed będzie kolekcjonerskim rarytasem, bo nakład tego maxi-singla wynosi 500 egzemplarzy.

    R. M.

    Dostępność: Towar w magazynie | nośnik: 1EP-CD


    43,85 zł
  • Wolfram Spyra, Chris Lang | Sequest

    Wolfram Spyra, Chris Lang | Sequest


    Nie pierwsza to kolaboracja Wolframa Spyry i Chrisa Langa. Już wcześniej pokazali swoje możliwości na albumie Achtundzechzig 24. Fani Spyry na pewno nie będą rozczarowani, 4 długie kompozycje, to lekcja wybornej elektroniki sekwencyjnej. Lang i Spyra sięgają w głąb, do tradycji szkoły berlińskiej, legendarnych dokonań Klausa Schulze. Elektroniczne sola syntezatorów każą zaś myśleć o progrockowych inklinacjach, do tego jeszcze sam Spyra który w finałowych dwóch ostatnich utworach Santorini i Sequest, wyraźnie skręca w ambientową stronę. Przypominają mi się utwory jakie Spyra zrealizował dla wytwórni Fax, w serii Virtual Vices razem z Pete Namlookiem. Począwszy od pierwszego, niemal półgodzinnego utworu Last Train To Hlomberg III muzyka z miejsca łapie sporo powietrza. Nie brzmi kwadratowo, sunie w stronę medytacyjnej aury, osadzając słuchacza jakby w "oceanie spokoju". Podobnie jak Achtundzechzig 24, wszystkie nagrania zamieszczone na tej płycie, pochodzą z koncertów. Występy jakie odbyły się w Bad Schandau, Berlinie, Essen i Bad Schulza były z pewnością ekscytujące, skoro został z nich skompilowany tak znakomity materiał. Granie w klasycznym ujęciu elektroniki, ale jej aura brzmieniowa jest jak najbardziej współczesna.

    R. M.

    Dostępność: Towar w magazynie | nośnik: 1CD


    56,79 zł
  • Ricochet Gathering, Keep on

    Ricochet Gathering, Keep on


    Ricochet Gathering to ciekawy przykład uwielbienia i podziwu jaki artyści mają dla pionierów "berlin school", grupy Tangerine Dream. Podczas spotkań, wyzwala się duch improwizacji który z właściwą sobie fantazją, przetwarza ich klasyczne dzieła. Tu tacy artyści jak: Daniel Bloom, Paul Nagle, Spyra, Steve Schroyder, dokonali własnej wersji jednej z filmowych płyt grupy The Keep do filmu Michaela Manna. Wykorzystując sample oryginalnych ścieżek, w małej rumuńskiej wiosce stworzyli jakby własną wizję tej muzyki. Niekiedy mroczną, pod koniec falującą od nagromadzenia sekwencyjnych akordów. Słucha się tego jak nowego albumu, gdzie znane ścieżki i fragmenty żyją nowym życiem. Ci którzy powątpiewają w sens tego typu wydawnictw, powinni zestawić ze sobą oryginał i wersję Ricochet Gathering. Dobry przykład twórczego wykorzystania oryginalnych nagrań, dla stworzenia czegoś nowego. Ricochet Gathering przesamplowali cały album!

    R. M.

    Dostępność: Towar w magazynie | nośnik: 1CD


    66,50 zł
  • Picture Palace Music | Curriculum Vitae 1

    Picture Palace Music | Curriculum Vitae 1


    Curriculum Vitae I jest faktycznie swoistym życiorysem i przedstawieniem tego co najistotniejsze w muzyce Picture Palace Music. Thorsten Quaeschning wraz ze swoimi przyjaciółmi: Saschą Beatorem, Thorstenem Spillerem, Vincenetem Quiramem i Donem pokazuje w sposób wzorcowy jak łączyć klasyczną elektronikę z rockiem. Szkieletem tej płyty są brzmienia "berlińskie". Jednak sekwencyjne partie syntezatorów grupa umiejętnie łączy z gitarami i perkusją. Dodatkowym elementem są brzmienia orkiestrowe. Gdy cała ta mikstura "nasącza się", dostajemy wielowątkowe dzieło gdzie każdy z elementów, niczym umiejętnie ułożone puzzle, tworzy wspaniałą jakość. Nic tu się nie gryzie i nie zgrzyta, wręcz przeciwnie, to wysoce harmoniczne dzieło ma posmak space rocka. Nie trudno się zorientować iż będąc zatrudnionym w takiej marce jak Tangerine Dream, Quaeschning ma doskonały wzorzec. Lecz stara się aby muzyka Picture Palace Music miała więcej rockowego ognia. Tu składniki elektroniczne i rockowe nad wyraz dobrze się uzupełniają.

    R. M.

    Dostępność: Towar w magazynie | nośnik: 1CD


    63,10 zł