english version wersja polska Napisz do nas
   

Obniżka

okazje cenowe zobacz wszystkie


Kategorie



Newsletter


Statystyki sklepu


2 261 wydawnictw w ofercie
91% albumów dostępnych od ręki
26 950 próbek utworów
1 369 recenzji płyt
12 031 zrealizowanych zamówień

Zawadziński Tomasz | Saved As

powrót
Zawadziński Tomasz | Saved As lupa
Bestseller Super cena
  • PRODUCENT Generator.pl
  • NUMER PRODUCENTA GEN CD 012
  • ROK WYDANIA (NAGRANIA) 2009
  • MEDIA 1CD
  • OPAKOWANIE JEWELCASE
  • Kod produktu 005934
  • POPULARNOŚĆ

35,00 PLN
Towar w magazynie

Chyba każdemu zagorzałemu miłośnikowi berlińskiej i berlinizującej elektroniki mówi coś tytuł The Search, przypisany jednej z impresji TD na filmowym albumie Sorcerer. Tomasz Zawadziński otwiera swą najnowszą płytę Saved As utworem również tak właśnie zatytułowanym i jest to bez wątpienia dobry omen: Płyta od samego początku wprowadza Słuchacza w taki nastrój, jakim epatowały nagrywane dla Virgin na przełomie lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych płyty Mandarynkowego Snu. Nie ma tu mowy o prostym kopiowaniu patentów słychać, iż Zawadziński nie tylko kocha, ale po prostu czuje muzykę elektroniczną i ma wiele do przekazania, to robi zaś z kolei w odświeżająco niewymuszony, swobodny sposób.

  • The Search (Zawadziński, Jędraszek)
  • Millions Of Stars (Zawadziński)
  • Analog Pulses (Zawadziński)
  • Another World (Zawadziński, Jędraszek)
  • Beats & Pads (Zawadziński)
  • Electronic Bossanova (Zawadziński)
  • Rhythmic Waves (Zawadziński)

Do prawidłowego odtwarzania próbek niezbędny jest Flash Player. Pobierz i zainstaluj.

Chyba każdemu zagorzałemu miłośnikowi berlińskiej i berlinizującej elektroniki mówi coś tytuł „The Search”, przypisany jednej z impresji TD na filmowym albumie „Sorcerer”. Tomasz Zawadziński otwiera swą najnowszą płytę „Saved As” utworem również tak właśnie zatytułowanym i jest to bez wątpienia dobry omen: Płyta od samego początku wprowadza Słuchacza w taki nastrój, jakim epatowały nagrywane dla Virgin na przełomie lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych płyty Mandarynkowego Snu. Nie ma tu mowy o prostym kopiowaniu patentów – nawet jeśli ktoś kiedyś z mozołem musiał jednak wymyślić tę formułę; Zawadziński nie naśladuje grupy Edgara Froese, lecz jest w stanie zafundować Słuchaczowi podróż do pewnego innego świata możliwego, w którym po prostu panuje atmosfera wywołująca podobne wrażenie, co – zwłaszcza filmowa – muzyka TD ze wspomnianego okresu. „The Search” przynosi zarazem intuicjonizm i melodyjność, otwartość i muzyczną teleologię, niesamowicie nastrojową abstrakcję i iście filmowy potencjał wizualizacyjny. Tak można podsumować całą płytę, która jest znakomicie wyprodukowana i zaaranżowana, a jednak nie skażona bezpretensjonalną przewidywalnością; impresje Zawadzińskiego, nawet jeśli są dość krótkie, wprowadzają Słuchacza w pewien określony stan, a nie tylko raczą go rozwiązaniami melodycznymi bądź nawiązaniami do sekwencyjnych tradycji: to wielka sztuka, a zarazem przecież chyba prawdziwy cel wariacyjnej, snującej opowieści elektronicznej muzyki sekwencyjnej... Drugi utwór nosi tytuł „Millions of Stars”, ale mimo skojarzeń z tak samo nazwanym utworem zdobiącym płytę „Metamorphoses” więcej tutaj znów filmowego TD aniżeli JMJ. „Analog Pulses” i „Another World” to znakomite, prężne impresje łączące sekwencyjną, pompującą dynamikę i zamyślenie oraz bardzo charakterystyczne „przestrzenne rozswingowanie” w sferze akordowej i improwizacyjnej. W „Beats / Pads” Zawadziński znów umiejętnie nawiązuje do klimatów TD, tym razem jednak zdecydowanie młodszych, mianowicie do lounge-elpopowej atmosfery pierwszych tomów „Dream Mixes”. „Electronic Bossanova” urzeka zwłaszcza za sprawą lekko posmutniałej, matowej solówki wplecionej w nostalgiczne tło, natomiast „Rhythmic Waves” wyłania się z genialnie prostego i przy tym genialnie urzekającego sekwencyjnego tematu mogącego odlegle skojarzyć się z „rytmicznymi falami” emitowanymi przez instrumenty muzyków Kraftwerk gdzieś na samym początku lat osiemdziesiątych. Znakomity, wielowarstwowy album – słychać, iż Zawadziński nie tylko kocha, ale po prostu czuje muzykę elektroniczną i ma wiele do przekazania, to robi zaś z kolei w odświeżająco niewymuszony, swobodny sposób.

Igor Wróblewski

After 5 years of silence, Tomasz Zawadzinski makes a return on disk with an album containing tracks wrote between 2000 and 2007. A collection of titles forgotten in his musical attic among which the influences of Tangerine Dream, area Exit, The Thief and Wavelength cannot be ignored. More Cartesian than Sounds Like Pictures and Follow Me with 8 very melodious pieces of music. Saved As follows Follow Me tangent where Zawadzinski showed a surprising musical versatility. A heavy reverberation opens the musical doors of The Search. We are in fully into Exit area with a synth to resonant sparks of which tentacular fibers form soft oriental strata, while a wriggling sequence draws a nervous tempo where sequences chords skip like bouncing balls of undisciplined heights. References to Dream abound here on this piece of music; hopping sequences subdivided into several fragments, fluid synths, almost whispering ones, and harmonious, percussions in Poland style. Brief, a musical universe that we know ears deeply, except for this so personal touch of Tomasz Zawadzinski who modulates and splits his rhythms with softness and ability, beneath beautiful enchanting and melancholic strata, as well as beautiful synth solos. Imaginative, warm, sometimes nostalgic and well drawn solos, a little as the musical universe he used us to. Softer, in spite of its keys of a keyboard filled of resonances, One million of Stars is a cosmic ode which unravels such a soft melody with a synth weakened by beautiful dreamlike solos. A soft sequential movement shapes a soft rhythmic which accentuates gradually by heavy resonant notes which are always encircled by this soft dreamy synth. Analog Pulse starts as a soft cosmic bed song with spaced out chords which float in an oblivion illuminated by brief synthesized breaths. A little jazzy piece of music where Spyra influences can be heard, here and there. In the middle, a sequence espouses these dreamy chords which were wandering in the cosmos, molding a steadier rhythm beneath a synth to resonant solos. The intro of Another World plunges us into a strange outer space where misled keys float slowly under a discreet pulsation. The rhythm livens up around this sound constellation, as a linear race where sequences run under suave pads of a stoical synth and chords of a keyboard which run in loops in a semi cosmic trance. The kind of music we would expected by Kraftwerk if they had put aside their robotic musical approach. Intro with a synth to vaporous solos and hesitating paces, Beats & Pads eventually lays a tempo fed by zigzagging sequences. A strange track which is situated between two rhythms and which swims in a synthesized cortex unique to Tomasz Zawadzinski musical world, which amazes with a techno finale inflated to pulsating steroids. Electronic Bossanova has of its title only a strange sonorous rumba of which the rhythmic bases are soft sequences which roll in muddled loops under a keyboard to erratic chords and a synth to suave solo. Another delicate title where arpeggios skip slightly under hazes of a morphic synth, Rhythmic Waves seems to come out of a Wavelength recording session. A very beautiful title which mystifies at each listening, so much the musical depth there is omnipresent. I would say less colossal than Sounds Like Pictures and Follow Me, than I would be fair. Because, although very melodious, Saved As misses a little of the audacity that characterized the first 2 albums of Tomasz Zawadzinski on generator pl. label. Nevertheless, it is a very beautiful album where the Polish synthesist preserves this dreamlike tenderness that made so much the charms of his previous albums with title like Analog Pulse, Electronic Bossanova and Rhythmic Waves. Those who like ambiguous tones of the digital years TD are going to be crazy about The Search and Beats and Pads. In any good consider, if there was an album to introduce you to the world of Tomasz Zawadzinski, I would recommend Saved As. A good way to polish you ears before melting for Sounds Like Pictures and Follow Me.

Sylvain Lupari

Tagi albumu: Zawadziński Tomasz | Saved As, Generator.pl, Zawadziński Tomasz, muzyka elektroniczna, ambient, Tangerine Dream, Klaus Schulze, Vangelis, Jarre, electronic music, Kraftwerk