2 279 wydawnictw w ofercie 88% albumów dostępnych od ręki 27 377 próbek utworów 1 391 recenzji płyt 12 129 zrealizowanych zamówień 2 808 zadowolonych klientów z:
Australii, Belgii, Kanady, Czech, Danii, Estonii, Finlandii, Francji, Niemiec, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Grecji, Holandii, Węgier, Izraela, Kazachstanu, Korei, Litwy, Norwegii, Włoch, USA, Szwajcarii, Słowacji, Portugalii, Rosji, Szwecji...
To iż stylistyka lat 80 nie jest martwa, udowadnia projekt Ebia. To dopełnienie kanonu elektronicznego, zrytmizowanego popu. Hołd złożony epoce blichtru, cekinów i legginsów. Idealna odtrutka na disco- polo.
Do prawidłowego odtwarzania próbek niezbędny jest Flash Player.
Pobierz i zainstaluj.
A jednak są jeszcze tacy, którym w głowie reanimacja brzmień z zamierzchłych lat 80. Projekt Ebia, pod którym kryje się Jörg Bialinska, to jakby idealne odwzorowanie tego co dominowało w dyskotekach tamtych lat. Kto pamięta muzykę takich artystów jak: Koto, Laserdance, Cyber People czy Hypnosis. Ich space disco, demolowało kluby i znacznie podnosiło temperaturę na parkietach. Zaistnieli też w stacjach radiowych i na wszelkiego rodzaju składankach preferujących italo- disco. Jörg obficie czerpie z ich tradycji, proponuje taki właśnie kosmiczny pop, oparty na tanecznych rytmie i nieco archaicznych, nośnych melodiach. Trudno nie uśmiechnąć się pod nosem słuchając Hunter Of Worlds. Nie ma w tym jednak taniochy i schlebiania bazarowym gustom. Jest sznyt szlachetnego disco, i próba pokazania tej muzyki w nowych czasach. Udany album, moda na lata 80 trwa tak więc dla fanów tej muzyki, Ebia powinna być na początku listy zakupów. Lets Dance!