2 279 wydawnictw w ofercie 88% albumów dostępnych od ręki 27 377 próbek utworów 1 391 recenzji płyt 12 129 zrealizowanych zamówień 2 808 zadowolonych klientów z:
Australii, Belgii, Kanady, Czech, Danii, Estonii, Finlandii, Francji, Niemiec, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Grecji, Holandii, Węgier, Izraela, Kazachstanu, Korei, Litwy, Norwegii, Włoch, USA, Szwajcarii, Słowacji, Portugalii, Rosji, Szwecji...
Skromny ale jakże istotny polski akcent ze słynnej imprezy Ricochet Gathering. Edycja roku 2011 odbyła się w Berlinie. To zapis występu Jakuba Kmiecia (Polaris) i Krzysztofa Rzeźnickiego, który używa scenicznego pseudonimu Horn. Zarazem świetne połączenie tradycji z nowoczesnością.
Do prawidłowego odtwarzania próbek niezbędny jest Flash Player.
Pobierz i zainstaluj.
Jeżeli gdzieś są cenieni polscy elektronicy, to raczej na Zachodzie niż na rodzimym podwórku. Prestiżowe imprezy Ricochet Gathering są okazją do pokazania swoich możliwości. Edycja z roku 2011 jaka miała miejsce w Berlinie, zaprezentowała duet Polaris & Krzysztof Horn. Obaj artyści zrezygnowali z programowego układania poszczególnych dźwięków, zaufali intuicji. Sześć utworów jakie wypełniają album Collision lokują się między ciepłym ambientem, klasyczną elektroniką i techno transem. W utworze Mal Du ScielePolaris i Horn samplują ludzkie głosy i orientalne brzmienia instrumentów, ocierając się nieco o brzmieniowe rejony Vangelisa. Jednak im dalej w las, tym muzyka robi się coraz bardziej syntetyczna i zimna. Berolina Train stanowi udany pomost między klasyczną elektroniką a wysmakowanym ambientem. Jednak największe wrażenie robi finał tego albumu w postaci utworu Subconscious Choice. Pływające ambientalne smugi duet udanie wspomaga aerodynamicznym technicznym transem. Może to aura Berlina, stolicy techno podziałała na obydwu Polaków tak stymulująco. W każdym bądź razie otrzymaliśmy pierwszorzędny materiał do grania w klubach, w sam raz na zakończenie tanecznej nocy. To filtrowanie się klasycznych brzmień i nowoczesnej aury, tylko wychodzi płycie Collision na dobre. Dzięki temu ta muzyka co i raz zaskakuje niezwykłymi niuansami brzmieniowymi. Klasyka w ponowoczesnym świecie i to koncertowej aurze.