Napisz do nas
   


Kategorie


S-GRAFA
S-GRAFA
S-GRAFA

Newsletter

Statystyki sklepu:

2196 wydawnictw w ofercie
1721 dostępnych natychmiast
33648 próbek utworów
2258 recenzji płyt
24653 zrealizowanych zamówień
4652 zadowolonych klientów z:
Australii, Belgii, Kanady, Chile, Czech, Danii, Estonii, Finlandii, Francji, Niemiec, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Grecji, Holandii, Węgier, Izraela, Kazachstanu, Korei, Litwy, Norwegii, Włoch, USA, Szwajcarii, Słowacji, Portugalii, Rosji, Szwecji...



Kontakt:

GENERATOR
Ziemowit Poniatowski
ul. Krótka 22; 05-080 Izabelin
NIP 527-100-25-16
REGON 010739795
Wpisany do CEIDG prowadzonej przez Ministra Gospodarki
tel. +48 601 21 00 22

Spheric Music

(57 albumów)
sortuj
według
albumów
na stronę
okres nagrania
  • Olivier Briand, Bertrand Loreau | Interferences

    Olivier Briand, Bertrand Loreau | Interferences

    Dwaj Francuzi, Olivier Briand i Bertrand Loreau znają się od połowy lat 80-tych. Połączyła ich wspólna miłość do takich artystów jak Klaus Schulze i Tangerine Dream. Wielokrotnie mieli okazję wspólnie koncertować, jednakże na wyniki ich pracy w studiu przyszło czekać aż do płyty Interferences wydanej w 2013 roku. Ta płyta to klasyczna forma elektroniki ubrana w pewne, dźwiękowe niuanse. Są zatem i delikatne sekwencje, new age'owy romantyzm, analogowe improwizacje i poszukujące formy. Syntezatorowe solówki mają w sobie coś z miękkości jazzu, a do tego podbite są pulsującą elektroniką. Zarówno Briand jak i Loreau nie zdecydowali się na nieposkromione, awangardowe eksperymenty. Pokazali subtelną stronę swojej muzycznej natury, opartej na klasycznych resorach. Tym samym album Interferences staje się wytrychem do ich muzycznego świata. Bardzo udany materiał.

    R. M.

    Dostępność: Towar w magazynie | nośnik: 1CD


    66,53 zł
  • Robert Schroeder | Slow Motion

    Robert Schroeder | Slow Motion

    Robert Schroeder lubi zaskakiwać swoich wielbicieli. Na płycie Slow Motion powraca niejako na sekwencyjne tory, które były przez długi okres czasu bazą dla jego muzyki. Już otwierający całość utwór Slowmo to 13-sto minutowa introdukcja, która idealnie wprowadza w nastrój tego albumu. Delikatnie skonstruowane bity, analogowe sekwencje i piękne melodie budują nieco zamglony i odrealniony klimat. Z resztą sam tytuł płyty prowokuje do owych spowolnionych, kataleptycznych ruchów. Dla Schroedera wszelaki ruch, zwłaszcza ten zwolniony, jest okazją by prześledzić szereg procesów. Przesuwające się z wolna kadry, tworzą o wiele większe wrażenie niż dynamiczny i szybki montaż. To było przyczyną czemu Schroeder stworzył właśnie taką oprawę dźwiękową. Jest tu miejsce i na ambient, easy listening, chill out a nawet jazz. Jednakże każda z tych kompozycji czy to będzie Synergy Effects czy Relax, ma indywidualne piętno stylu artysty. Piękna okładka dopełnia całości, bo „Slow Motion” to po prostu upojny film dla uszu. Owe atmosferyczne dźwięki dostrajają się nie tylko do zwolnionej kinetyki ruchów ludzkiego ciała, ale też i myśli. Wprowadzają w stan medytacji i po prostu odprężają. Kolejny znakomity album wielkiego artysty.

    R. M.

    Dostępność: Towar w magazynie | nośnik: 1CD


    66,53 zł
  • Bertrand Loreau | Nostalgic Steps

    Bertrand Loreau | Nostalgic Steps

    Bertrand Loreau urodził się i dorastał w rodzinie pasjonatów muzyki klasycznej. Pod koniec lat '60 zauważył elektroniczne dźwięki jakie towarzyszyły ówczesnym dżinglom reklamowym. Fascynacja na całego przyszła w roku 1977, gdy Loreau usłyszał album Klausa Schulze Moondawn. Od tej pory artysta konsekwentnie podąża tą elektroniczną drogą. Płyta Journey Through The Past była jego debiutem dla wytwórni Spheric Music. Kolejny album Nostalgic Steps udanie rzuca pomost między klasyczną szkołą muzyki elektronicznej, a światem współczesnym. Mimo tego, iż ta płyta przypisana jest do czasu kiedy powstała, brzmieniowo nawiązuje do lat '70. Francuz rozwija tradycje elektroniki sekwencyjnej. W przeciwieństwie do Jean Michela Jarre'a jego muzyka nie łapie aż takiego popowego sznytu. Jarre tworzył prawdziwe przeboje, Loreau za to daleki jest od celowania w komercyjne listy przebojów. Skupia się bardziej na tworzeniu nastrojów, jego muzyka zaskakuje "romańską lekkością" oraz powabem. Czerpana inspiracja od twórców w rodzaju Tangerine Dream, Klausa Schulze, Petera Baumanna czy Edgara Froese, zachowuje tego ducha klasycznej elektroniki. Nostalgic Steps to album wybitnie dla fanów gatunku.

    R. M.

    Dostępność: Towar w magazynie | nośnik: 1CD


    66,53 zł
  • Bertrand Loreau | Journey Through The Past

    Bertrand Loreau | Journey Through The Past

    Bertrnad Loreau na płycie Journey Through The Past serwuje nostalgiczną podróż w przeszłość. Nagrania pochodzą z lat 1982-1988, a więc okresu w którym kształtował się styl Francuza. Poszczególne kompozycje zdradzają jego fascynacje szkołą berlińską, ale nie tylko. Faktem jest, iż to klasyczne nagrania Klausa Schulze i Edgara Froese, najmocniej odcisnęły piętno na Bertrandzie Loreau. Jednak Francuz starał się nasycić owe utwory, własnymi emocjami i wrażliwością. Dzięki temu udało mu się tchnąć sporo uczuć w ten zimny i monotonny świat. Z racji tego iż jest doskonałym pianistą, nawiązuje niekiedy do schedy po ludycznej tradycji francuskiej. Nagrania są zremasterowane, jednakże ich brzmienia nie jest w żaden sposób wypolerowane, klinicznie czyste. Słychać momenty gdy dźwięk po prostu się rwie. To wynik złego stanu technicznego oryginalnych taśm, z którym niewiele dało się zrobić. Mimo to warto zapoznać się z zawartością Journey Through The Past. Czytelne inspiracje, udana próba nadania tym nagraniom własnego piętna, unikalne archiwalne walory. Dla fanów klasycznego brzmienia "berlin school" rzecz jak najbardziej godna polecenia.

    R. M.

    Dostępność: Towar w magazynie | nośnik: 1CD


    66,53 zł
  • Robert Schroeder | D.mo vol. 3

    Robert Schroeder | D.mo vol. 3

    Robert Schroeder to żywa legenda muzyki elektronicznej, obecny od końca lat '70. Nie ma sensu przytaczać historii jego kariery, ale bez wątpienia bez niego pejzaż muzyki elektronicznej byłby ubogi. Seria D. MO ma z założenia prezentować archiwalia artysty. Sukces dwóch wcześniejszych niejako wymusił wydanie kolejnej pozycji. Album oznaczony jako cześć trzecia zawiera nagrania z lat 1981-1991. To dosyć ciekawy okres w historii klasycznej elektroniki, artyści wyczuwając zwrot ku stylistyce pop, sami upraszczali strukturę swoich kompozycji. Schroeder nie był odosobnionym przypadkiem, większa część tego materiału ma bowiem luźną, niemal piosenkową formułę. Zaczynając od nostalgicznego The Meaning Of Time, Schroeder kapitalnie prowadzi narracje swoich kompozycji. Nie unika prostych, wręcz banalnych melodii. Mimo tego potrafi tchnąć w te utwory jakiegoś ducha. Ta metafizyczna aura spowija cały album, pastelowe barwy starych analogowych maszyn, nawiązania do popowej estetyki tamtych lat, brak sekwencyjnych motywów czynią ten album niezwykły. Mimo iż Schroeder wprost wywodzi się z "berlin school", tu niejako unika tych brzmień. Szuka w światku popu, znakomicie wplatając jego elementy we własny unikalny styl. Kolejny urzekający materiał obok którego trudno przejść obojętnie.

    R. M.

    Dostępność: Towar w magazynie | nośnik: 1CD


    66,53 zł
  • Robert Schroeder | Club Chill v.1

    Robert Schroeder | Club Chill v.1

    Dla Roberta Schroedera sekwencyjne brzmienia "berlin school" mogą wydawać się dalekim wspomnieniem. Płyta o jakże wymownym tytule Club Chill vol. 1 lokuje się nurcie muzyki klubowej. Ale dalekiej od sztampy techno i tanecznej łupanki dominującej w klubach. Robert Schroeder penetruje inny szlak, zagląda do chillout roomów, małych salek przeznaczonych dla wykończonej ekstatycznym tańcem, publiki. To właśnie tam mogą oni odpocząć, poleżeć i posłuchać bardziej relaksacyjnej muzyki. 10 utworów jakie przedstawił Schroeder, bliskie jest koncepcji ambientu wymiksowanego z downtempo i muzyką new age. Cudne melodie niemal rozpływają się w delikatnych przestrzeniach, wyczarowanych przez niemieckiego mistrza. Robert Schroeder nokautuje nostalgicznymi, pięknymi melodiami, doprawiając je kojącą uszy elektroniką. Ma się czasem wrażenie jakby te utwory były wspomnieniem kolejnego, odchodzącego ciepłego lata. To widokówki z tropików, egzotycznych atoli rozsianych po ciepłym oceanie, i żalu że te chwile bezpowrotnie minęły. Te niezwykle romantyczne wspomnienia przekładają się na klimat tych nagrań. By jeszcze bardziej ożywić te kompozycje, Schroeder sięga po ludzkie głosy, zarówno w męskim jak i żeńskim wydaniu. A te tylko uwypuklają to ciepło muzycznego świata artysty. Kolejny jego album, z absolutnie nokautującą i unikalną muzyką.

    R. M.

    Dostępność: Towar w magazynie | nośnik: 1CD


    66,53 zł
  • Axess | Fusion

    Axess | Fusion


    Fusion to kolejny album który powstał jako wynik inspiracji astronomią i kosmosem. Axel Stupplich, na co dzień związany z formacją Pyramid Peak, w solowym projekcie Axess pozwala sobie na większą swobodę. Fusion to właśnie takie wyjście poza obręb berlińskiej elektroniki, co nie znaczy że jej nie ma. Sześć niezwykle długich kompozycji łączy brzmienia sekwencyjne z kosmicznym ambientem. Na Fusion więcej jest przestrzeni, owego kosmicznego dryfu. Z resztą nie ma w tym nic nadzwyczajnego skoro dla Stupplicha inspiracją jest wpływ Słońca na nocne niebo. Owo migotanie gwiazd odbija się poprzez pulsujące, elektroniczne sekwencje. Na to nałożone jest głębokie tło, niejako wprowadzające w stan nieważkości. Nie trudno wskazać tu inspirację klasycznymi albumami Tangerine Dream i Jean Michel Jarre'a. Kosmiczna aura jaka towarzyszyła takim albumom jak Stratosfear czy Equinoxe, musiała odbić się i w muzyce Axess. Stupplich jednak nie naśladuje swoich idoli w bezceremonialny sposób, jego elektronika jest też wynikiem lat spędzonych w grupie Pyramid Peak. A to od lat pierwsza liga niemieckiej elektroniki. Owe ambientowe ciągoty, odróżniają jego muzykę od brzmienia macierzystej formacji, przez co jest bardziej plastyczna i rozległa. Prawdziwie udana fuzja.

    R. M.

    Dostępność: Towar w magazynie | nośnik: 1CD


    66,53 zł
  • Robert Schroeder | Cream

    Robert Schroeder | Cream

    To już 22 album tuza niemieckiej elektroniki, Schroederowi daleko co prawda do Tangerine Dream pod kątem ilości płyt, ale te trzymają wysoki poziom. Tak jest też na albumie Cream, jaki wypełnia 6 utworów. To co decyduje o niepowtarzalności muzyki Schroedera, to jej lekkość, doskonałe melodie i znakomite rytmiczne bity. To właśnie mamy na albumie Cream, jakby tytułowa śmietanka była czymś szczególnym dla jego fanów. Schroeder mówi iż tą płytą chciał powrócić do strategii brzmieniowych jakie stosował w latach '80. atmosferyczną elektronikę miksuje z rytmami funky. Słychać co prawda echa brzmień sekwencyjnych, lecz Schroeder nie chce brzmieć archaicznie. W pełni korzysta z możliwości oferowanych przez cyfrowy sprzęt. Cream wydaje się być katalogiem inspiracji artysty, bo dźwiękowe sekwencje, naturalnie przenikają się z ambientem i space elektroniką. Ale Schroeder pokazuje się też jako mistrz tworzenia ciepłych i nieco leniwych brzmień. Ten flirt z estetyką lounge/ chillout udanie odświeża jego własne poletko. Ale czuć tu niemal w każdej minucie, ów bagaż jaki wyniósł z elektroniki sekwencyjnej. To połączenie brzmień klubowych z klasycznym rdzeniem muzyki elektronicznej, zaowocowało płytą kapitalną. Nadal w dyskografii Schroedera trudno wskazać mi album nieudany, a Cream tylko podnosi splendor i rangę jego muzyki. Super!

    R. M.

    Dostępność: Towar w magazynie | nośnik: 1CD


    66,53 zł
  • Food For Fantasy | Fresh Food

    Food For Fantasy | Fresh Food

    W 2006r Robert Schroeder postanowił reaktywować swój poboczny projekt, Fantasy. Aby nie nawiązywać do tej nazwy nieco ją zmodyfikował chrzcząc ją jako, Food For Fantasy. Sam dla niepoznaki postanowił ukrywać się pod ksywką Dreamstar, drugim członkiem jest Phil Molto. Muzyka zawarta na płycie Fresh Mood, bliska jest chilloutowej estetyce, do której czasem Schroeder nawiązuje i na solowych albumach. Tu jednak cały album wypełniony jest jasną i ciepłą muzyką. Z resztą nawet promocyjne zdjęcie Schroedera w hawajskiej koszuli, słomkowym kapeluszu i okularach przeciwsłonecznych, mówi chyba wszystko. Poza tym Food For Fantasy nawiązują też do klimatów downtempo, jak i popu rodem z lat '80. Do tego szczypta sekwencyjnych patentów, no i nowość czyli Schroeder jako gitarzysta. Melodie i brzmienie nawiązują do urokliwych krajobrazów rodem z "tropików". Bo ta muzyka nie ma przecież zaprzątać głowy, ale nieść ze sobą atmosferę lata, wakacji. Jednym słowem po prostu odprężać i dobrze bawić. Letnia sjesta w cieniu egzotycznych palm w rytmach utworów z Fresh Mood, będzie jeszcze przyjemniejsza. Nie wyróżniam żadnego z nich, bo wszystkie bronią się znakomicie.

    R. M.

    Dostępność: Towar w magazynie | nośnik: 1CD


    70,44 zł
  • Rudlof Heimann | Tide

    Rudlof Heimann | Tide


    Niemiecki elektronik Rudolf Heimann już wcześniej takimi albumami jak: Touch The Sky czy Twilight Voyager wyznaczył zręby swego stylu. Na albumie Tide udanie balansuje między taneczną elektroniką a brzmieniami bardziej zaawansowanymi i ambitniejszymi. Dwa pierwsze utwory Up & Down The Waves i Driftwood mogą dawać złudzenie iż Tide jest płytą gdzie niemal housowy bit miesza się z syntetyką electro i fakturą klasycznej elektroniki. Dalej jednak Heimann mocno zwalnia a jego kompozycje zaczynają przypominać to, co tworzyła grupa Tangerine Dream w latach '90. Powstał zmyślny miraż brzmień berlińskich, estetyki easy listening i ambientu. To już piąty album w dyskografii Heimanna. Artysta nieustannie rozwija się i proponuje świeże brzmienia. Już fakt iż album wydała wytwórnia Roberta Schroedera, Spheric Music jest dosyć znaczące. Ciekawe połączenie tanecznych inklinacji i brzmień niemal chilloutowych. Z pozoru taneczna płyta, z biegiem czasu zmienia swój wyraz i ląduje na miękkiej kanapie, stając się wyborną ucztą dla uszu. Udany album który niemal bezboleśnie łączy tradycje "szkoły berlińskiej" z brzmieniami klubowymi.

    R. M.

    Dostępność: Tylko na zamówienie | nośnik: 1CD


    66,53 zł