Napisz do nas
   


Kategorie

NAJBLIŻSZA WYSYŁKA:

poniedziałek 25 września
czwartek 28 września

S-GRAFA
S-GRAFA
S-GRAFA

Newsletter

Statystyki sklepu:

2346 wydawnictw w ofercie
1739 dostępnych natychmiast
33070 próbek utworów
2084 recenzji płyt
21356 zrealizowanych zamówień
4304 zadowolonych klientów z:
Australii, Belgii, Kanady, Chile, Czech, Danii, Estonii, Finlandii, Francji, Niemiec, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Grecji, Holandii, Węgier, Izraela, Kazachstanu, Korei, Litwy, Norwegii, Włoch, USA, Szwajcarii, Słowacji, Portugalii, Rosji, Szwecji...



Kontakt:

GENERATOR
Ziemowit Poniatowski
ul. Krótka 22; 05-080 Izabelin
NIP 527-100-25-16
REGON 010739795
Wpisany do CEIDG prowadzonej przez Ministra Gospodarki
tel. +48 601 21 00 22

Gert Emmens | Metamorphosis

powrót
67,88 zł
39,99 zł
brutto
Towar w magazynie
Wysyłamy do 5 dni
Dostawa w formie listu poleconego dostępna już od 8zł.
Przesyłkę dostarcza Poczta Polska. Możliwy odbiór osobisty poza siedzibą sprzedawcy.
Album Metamorphosis brzmi rewolucyjnie za sprawą instrumentów użytych przez Emmensa podczas nagrywania tego materiału. Większość z nich to prawdziwe unikaty niemal nieużywane nawet przez nobliwych klasyków. No bo kto pamięta i zna takie maszyny jak min: Arp Pro Solista, Hammond Auto Van 64, Korg Lambda, Moog Taurus MK 1, Vermona ER 9 czy Yamaha CS 80.
  • Strategem of Morality [14:16]
  • Collision [17:55]
  • Empathy [7:07]
  • Emotive Disparity [2:26]
  • Pace of Voyage [15:36]
  • Opaque Divergence [16:06]

Do prawidłowego odtwarzania próbek niezbędny jest Flash Player. Pobierz i zainstaluj.


Co może zrobić weteran elektroniki w czasach, gdy większość artystów sięga do brzmień z przeszłości? Samemu do niej sięgnąć. Album Metamorphosis brzmi rewolucyjnie za sprawą instrumentów użytych przez Emmensa podczas nagrywania tego materiału. Większość z nich to prawdziwe unikaty niemal nieużywane nawet przez nobliwych klasyków. No bo kto pamięta i zna takie maszyny jak min: Arp Pro Solista, Hammond Auto Van 64, Korg Lambda, Moog Taurus MK 1, Vermona ER 9 czy Yamaha CS 80. To grzebanie w przeszłości, przekłada się też na brzmienie tej muzyki. Można odnieść wrażenie iż sama faktura tych kompozycji została skonstruowana tak, jakby powstały one w zamierzchłych latach '70. Muzyka Holendra przypomina czasem to co robiła grupa Tangerine Dream w czasach płyty Encore. Ciekawą rzeczą jest też koncept tego albumu. Gert Emmens skupia się na temacie zmian jakie dotykają naszego życia. Człowiek nieustannie poddawany jest procesowi przemian, jednocześnie też nie potrafi się przed nimi ustrzec. Zamienia się nie tylko ciało, ale i umysł sposób postrzegania różnych sytuacji. Każda kompozycja na tym albumie, bez słów opowiada o tym wszystkim. A towarzyszy temu analogowa, syntetyczna elektronika. Mimo iż nagrana dzisiaj, to jednak o wydźwięku totalnego retro. A fakt iż współtworzą ją doprawdy unikatowe maszyny, tylko podnosi temperaturę podczas odsłuchu. Fani klasycznych brzmień będą wniebowzięci.

R. M.



To już 10-ty album Gerta Emmensa - jest to zbiór interesujących, rozbudowanych utworów, dotyczących sfery zachowań człowieka i jego sposobu myślenia, czy też rozwiązywania różnych życiowych problemów. Trudny to temat, ale okraszony jak zwykle cudowną muzyką. Nie ma tu brzmieniowych nowinek, to kolejny album Emmensa, którego to artystę, już po pierwszych dźwiękach wszyscy miłośnicy natychmiast rozpoznają.
Płodny artysta z Holandii, swoją muzyczną wyobraźnią zdecydowanie dystansuje swoich kolegów z muzycznej branży. Dlaczego? Myślę, że magia jego nietuzinkowej el twórczości polega na niezwykłej intuicji. Gert Emmens potrafi jak mało kto niezwykle ciekawie łączyć klasykę El muzyki z elementami rocka progresywnego. Na Metamorphosis również udowadnia nam, jakim jest fantastycznym kompozytorem pięknych melodii. Gert Emmens w zaskakująco z mrocznych ambientowych pejzaży potrafi na swój magiczny sposób przejść do słonecznych i bardziej optymistycznych muzycznych dźwięków. Utwór Pace of voyage jest dowodem na elastyczność muzyka - potężna rytmiczna partia perkusyjnych bitów, oraz siarczyste solo syntezatora analogowego, miażdży moje uszy! Później następuje zwolnienie tempa poprzez hipnotyczny wręcz sekwencer, który współbrzmi z cudownymi klawiszowymi akordami. Cały Emmens! Tylko on tak potrafi! Ostatni kawałek Opaque divergence - to dla mnie absolutnie muzyczny klejnot w całej jego dyskografii. Ładunek emocjonalny potęgują tu soczyste barwy analogowych instrumentów,oraz kwieciste sola klawiszowe Gerta Emmensa, które przykuwają moją uwagę. Utwór ten kończy kilkuminutowy i zarazem kojący szum morskich fal. Emmens, niczym czarodziej, kolejny raz zabrał mnie do swojego czarownego muzycznego ogrodu, jego fale marzeń ciągle płyną i płyną...

Mariusz Wójcik
Tagi albumu:

Gert Emmens | Metamorphosis

,

Groove Unlimited

,

Gert Emmens

,

muzyka elektroniczna

,

ambient

,

Tangerine Dream

,

Klaus Schulze

,

Vangelis

,

Jarre

,

electronic music

,

Kraftwerk