Napisz do nas
   


Kategorie


S-GRAFA
S-GRAFA
S-GRAFA

Newsletter

Statystyki sklepu:

2196 wydawnictw w ofercie
1721 dostępnych natychmiast
33648 próbek utworów
2258 recenzji płyt
24653 zrealizowanych zamówień
4652 zadowolonych klientów z:
Australii, Belgii, Kanady, Chile, Czech, Danii, Estonii, Finlandii, Francji, Niemiec, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Grecji, Holandii, Węgier, Izraela, Kazachstanu, Korei, Litwy, Norwegii, Włoch, USA, Szwajcarii, Słowacji, Portugalii, Rosji, Szwecji...



Kontakt:

GENERATOR
Ziemowit Poniatowski
ul. Krótka 22; 05-080 Izabelin
NIP 527-100-25-16
REGON 010739795
Wpisany do CEIDG prowadzonej przez Ministra Gospodarki
tel. +48 601 21 00 22

Popularność 5

(411 albumów)
sortuj
według
albumów
na stronę
okres nagrania
  • Tangerine Dream | Great Wall of China

    Tangerine Dream | Great Wall of China

    Nowość
    To bez wątpienia jeden z najlepszych soundtracków Tangerine Dream w ostatnich latach. I gdyby zespół dalej poszedł tym tropem, być może uniknął by wielu sromotnych pomyłek jakie popełnił później. Nagrany w skromnym składzie, jedynie Edgar Froese i jego syn Jerome Froese, jest dźwiękową ścieżką do dokumentalnego filmu o Wielkim Chińskim Murze. To jedna z najbardziej fascynujących budowli w dziejach ludzkości, mająca za sobą blisko 3000 lat istnienia i do tego widzianą z kosmosu. Film skupia się nie tylko na historii Wielkiego Muru, lecz też jego znaczeniu w sensie militarnym, mentalnym i gospodarczym. Pokazuje też jego dalsze losy, a więc upadek jak i dzisiejszy stan. Grupa za to dostarczyła znakomity materiał muzyczny. Kapitalnie wróciła do swej sekwencyjnej tradycji, nie rezygnując jednocześnie z nowoczesnego brzmienia. Wtopiła trochę orientalnej atmosfery, ale nie na tyle by ta przesłoniła elektroniczną całość. A więc otrzymaliśmy w sumie to co najlepsze w brzmieniu grupy, transowe bity, nośne melodie, znakomite melodie i kompozycje zapadające na dłużej w pamięć. Szkoda iż później grupa zaczęła dryfować w kierunku bezbarwnej stylistyki new age. I w sumie niewiele wyciągnęła z atmosfery tej znakomitej płyty. Dla fana mus, bo tu otrzymuje to co najlepsze od swoich ulubieńców.

    R. M.

    Dostępność: Towar w magazynie | nośnik: 1CD


    78,49 zł
  • Przemysław Rudź, Tomasz Pauszek | Panta Rhei

    Przemysław Rudź, Tomasz Pauszek | Panta Rhei

    Nowość Super cena

    Dostępność: Towar w magazynie | nośnik: 1CD


    33,95 zł
  • Klaus Schulze (Wahnfried) | Trancelation

    Klaus Schulze (Wahnfried) | Trancelation

    To chyba najbardziej nietypowa płyta projektu Richard Wahnfried. Klaus Schulze, tym razem w towarzystwie U. W. Überschalla i Georga Stettnera przygotował album oscylujący między estetyką bardzo ambitnego lounge’u, drum’n’bass oraz pogmatwanego trance’u, na dodatek dosłownie kipiący najróżniejszymi samplami. Jest to płyta bardzo eklektyczna, żartobliwa, nastroje zmieniają się tutaj w niemalże nerwowy sposób – tym ciekawsze okazują się kolejne przesłuchania. Trzeba przyznać, iż w całej dyskografii Wahnfrieda jest to album najmniej konwencjonalny, niemalże nie kojarzący się ze stylistyką Klausa Schulze. Najwięcej typowo schulzeańskiej atmosfery ocalało w bardzo urzekającym utworze „I like to do something for You“, który z powodzeniem mógłby zastąpić któryś z remiksów na drugiej płycie starego wydania „Are You Sequenced?“ – pozostałe utwory to jedyny w swoim rodzaju melanż strzępków brzmień typowych dla KS oraz elementów najdziwniej zestawianych stylów. Co ciekawe, album ten co najwyżej przy pierwszym spotkaniu może wydawać się niespójny; kolejne przesłuchania utwierdzają Odbiorcę w przekonaniu, iż każdy element tej arcyskomplikowanej układanki znalazł dokładnie odpowiednie dla siebie miejsce, a wszystkie porozrzucane tu sample oddziałują na pamięć jeszcze natrętniej niż najbardziej wpadające w ucho melodie: słuchając „Trancelation“ kolejny raz nie podśpiewuje się powyginanych tutaj w rozmaite strony motywów melodycznych, tylko bardzo przemyślnie poupychane tutaj wszelkie „niemuzyczne“ elementy! Bardzo ciekawie słucha się spokojniejszych fragmentów płyty, jak leniwe „Abyss“ otwierające przed Słuchaczem puste, pełne uśpionych sygnalizatorów świetlnych ulice letnim wieczorem po deszczu, albo przyczajone, wieloplanowe „Future World 2“. Pojawia się też wyrafinowany chill-out o orientalnym posmaku (trzy utwory finałowe). Jedynym lekkim nieporozumieniem wydaje się być piosenka „Duel“, której od strony kompozycyjno-aranżacyjnej nic nie brakuje (zdaje się zapowiadać późniejsze nagrania KS z Solar Moon), która jednak wydaje się sprawiać kłopoty wokaliście, jakby nie mogącemu się zdecydować, czy ma naśladować Bryana Ferry, czy Chrisa de Burgh, czy Adriana Belew, a faktycznie po prostu nie umiejącemu śpiewać. Okazuje się, że to Marian Gold, który w Alphaville przecież nie miał problemów ze słuchem… Tak czy inaczej jest jednak „Trancelation“ ogromnie interesującą płytą i istnym arcydziełem samplingu.
    I. W.

    Dostępność: Towar w magazynie | nośnik: 1CD


    62,97 zł
  • Robert Schroeder | Spaceland

    Robert Schroeder | Spaceland

    Kto by pomyślał że Spaceland to 39 album w dyskografii Roberta Schroedera. Oczywiście nie może się równać na tym polu z Tangerine Dream pod kątem wydanych płyt, ale dla Schroedera priorytetem zawsze była jakość muzyki. Na Spaceland absolutnie nie zawodzi, wpisując się poczet weteranów niemieckiej elektroniki, skwapliwie wykorzystuje swoje doświadczenia na tym polu. Na Spaceland może częściej sięga do spuścizny szkoły berlińskiej, jednakże filtruje te brzmienia poprzez własną wrażliwość. Zręby sekwencyjnych tekstur łączy z nowoczesnymi bitami, ambientowymi pejzażami. Nie unika też nośnych melodycznych motywów. Sonduje kosmiczną przestrzeń, próbując nasłuchiwać komunikatów wysyłanych przez inne cywilizacje. Ta "space odyseja" Schroedera owocuje płytą klasyczną, ale i na wskroś nowoczesną. Ta muzyka owiana jest przestrzenną aurą, jednakże w każdej sekundzie jej trwania, słychać piętno jej twórcy. Blisko 70 minut kosmicznej "schroederowskiej" elektroniki.

    R.M.

    Dostępność: Towar w magazynie | nośnik: 1CD


    66,53 zł
  • Wolfram Spyra | Dunst

    Wolfram Spyra | Dunst

    Nakładem należącego do Rona Bootsa holenderskiego labelu Groove Unlimited, w 2018 roku ukazała się nowa propozycja od znanego i cenionego kompozytora średniego pokolenia. Wolfram Spyra, bo o nim mowa, powraca z albumem Dunst, co z niemieckiego można tłumaczyć jak "mgła". Trudno odnaleźć ów mglisty klimat w proponowanych kompozycjach, które są dynamiczne, pełne zmian tempa i rytmu, ale być może myśli kompozytora krążyły wokół zastosowanych środków wyrazu. Wśród nich dominuje pogłos, nadający utworom przestrzeni, delay potęgujący to wrażenie. Momenty uspokojenia są wybitnie kontemplacyjne i być może to one bezpośrednio odnoszą się do tytułu płyty.

    P.R.

    Dostępność: Towar w magazynie | nośnik: 1CD


    69,45 zł
  • Klaus Schulze | Cocooning

    Klaus Schulze | Cocooning

    Ta płyta jest utrzymana w podobnym nastroju spokojnego zadumania, co tom drugi, "Timbres of Ice". Głębokie, rewelacyjnie zmieszane na schulzeańskiej palecie dźwięki otwierają cały album, otwierając drogę wspaniałej impresji snutej przez oniryczną, miękką gitarę klasyczną. Później na główny plan wkrada się wiolonczela, przykrywana przez rozpościerające się wszędzie syntezatorowe płaszczyzny przywołujące od razu skojarzenia z introdukcją do tomu 3., "Another Green Mile". Oczywiście nie zabraknie miejsca dla wokalizy "narratora", przewodnika po całym wydawnictwie. Na wysokości połowy płyty ustabilizuje się jeden motyw przewodni, który będzie poddawany wariacjom i transformacjom brzmieniowym oraz tonalnym już do samego końca krążka. Jako główny aktor pojawi się nawet zaskakująca nieco gitara o barwie podobnej jak w kompozycji "Flexible" ("Dreams", 1986) - potem temat podjęty zostanie znów przez instrumenty klawiszowe, aż na placu pozostanie tylko samotna, wijąca się w różnych kierunkach improwizacja pozbawiona tła (takim rozwiązaniem wielokrotnie kończono suity zdobiące kolejne tomy serii "TDSOTM"). Nie trzeba dodawać, że słuchacz przez tyle minut oscylacji wokół miękkiego, kojącego tematu w ogóle nie odczuje znużenia…
    I. W.

    Dostępność: Towar w magazynie | nośnik: 1CD


    62,97 zł
  • Jean Michel Jarre | Metamorphoses

    Jean Michel Jarre | Metamorphoses

    Super cena
    Już od pierwszych dźwięków oczywiste jest, iż muzyka Jarre’a bardzo się zmieniła – a jednocześnie to, co najważniejsze dla jej niepowtarzanej atmosfery, to, co odróżnia ją jakościowo od "zwykłego elpopu", zostało zachowane. Sterylne, suche, jakby lewitujące nad pozostałą częścią albumu „Je me souviens“ to przede wszystkim gościnny występ Laurie Anderson, która wcześniej już pojawiła się na albumie Zoolook w mrożącej krew w żyłach Divie. Kolejny utwór to diametralna zmiana nastroju: na ethno-chillout-hardtrance ciekawie i w ogóle nie sztucznie łączące brzmienia egzotycznych instrumentów z baterią efektów elektronicznych. C’est la vie to jednak przede wszystkim wokalizy Natachy Atlas. W kolejnych utworach Jarre z fantazją, humorem i otwarciem na nowość sprytnie pożenił bardzo zaskakujące czynniki z elementami swego dawnego stylu (w międzyczasie pojawia się Millions of Stars z kolei niemalże wprost nawiązujące do spokojnych fragmentów Oxygene i Equinoxe). Mimo dwóch swoistych płycizn (błahych mimo garści ciekawych tonów piosenek Tout est bleu i Give me a sign) cała płyta robi wielkie wrażenie. Szczególnie warte polecenia poza dwoma pierwszymi utworami są impresje Love Love Love w stylu Air oraz kolejna eskapada w trance’owe rejony ze świetną aranżacją i umiejętnie stopniowanym nastrojem, Hey Gagarin, a także oniryczna, ambientalna Miss Moon.

    I. W.

    Dostępność: Towar w magazynie | nośnik: 1CD


    34,14 zł
  • Klaus Schulze (Wahnfried) | Trance 4 Motion

    Klaus Schulze (Wahnfried) | Trance 4 Motion

    Utwory zaaranżowane są bardzo precyzyjnie i wieloplanowo, rozwiązania harmoniczne i brzmieniowe są śmiałe i oryginalne. Znalazło się tu miejsce dla niepokojącej, zamglonej, intrygującej melodycznie suity przypominającej nastrojem trzecią część kompozycji Phantom Heart Brother z trzeciego tomu cyklu The Dark Side Of The Moog; nie zabrakło głębokiego basu, nostalgicznych melotronowych ech, ciągnących się dwudźwięków niczym z płyty Dig It... Ostatni zaś utwór zawiera partię wokalną kojarzącą się istotnie raczej z dokonaniami sygnowanymi

    Wahnfried

    niż z "piosenkami" z solowych wcześniejszych płyt

    Klausa Schulze

    .

    I. W.

    Dostępność: Towar w magazynie | nośnik: 1CD


    62,97 zł
  • Johannes Schmoelling, Robert Waters | The Immortal Tourist

    Johannes Schmoelling, Robert Waters | The Immortal Tourist

    Jeden z byłych filarów Tangerine Dream i jego nowa propozycja, będąca efektem współpracy z Robertem Watersem, to sześć premierowych kompozycji plus remiks jednej z nich w wykonaniu Future Sound Of London. Album energetyczny, bardzo melodyjny, co w klasycznej elektronice nie jest przecież czymś powszechnym. Oczywiście trudno pozbyć się nawiązań do ery współpracy z Edgarem Froese i Christopherem Franke, co słychać doskonale w utworach Maroque i Morning Walk, czy epickim, kończącym płytę, The Unknown, w którym kobieca partia wokalna momentalnie przywołuje skojarzenia z albumem Tiger. Całość doskonale zrealizowana, pełna przestrzeni i profesjonalnego zamysłu kompozytorskiego. To naprawdę dobra płyta!

    P.R.

    Dostępność: Towar w magazynie | nośnik: 1CD


    75,53 zł
  • Klaus Schulze | Silhouettes (2LP+CD)

    Klaus Schulze | Silhouettes (2LP+CD)

    Na ten album czekało całe środowisko fanów i twórców klasycznej muzki elektronicznej. Klaus Schulze, niczym feniks z popiołów, powrócił w swoim starym i dobrym stylu. Ponad pięć kwadransów premierowego materiału, zatytułowanego Silhouettes, nawiązuje do znanych wszyskim artystycznych "sylwetek" kompozytora, będących miksem pełnej przestrzeni spokojnej pejzażowej kontemplacji, miejscami ustępującej sekwencyjnym pulsacjom. Płyta wybitnie klimatyczna, ale przeznaczona raczej dla wiernych i osłuchanych z muzyką Mistrza. Co ciekawe, pomimo ostatnich poważnych zawirowań zdrowotnych, nie wyczuwa się w niej próby podsumowania własnego dorobku, choć, jak wiemy, działalność koncertową Klaus Schulze już zakończył. Może to oznaczać, że kompozytor nie powiedział swojego ostatniego słowa, trzyma się wciąż dobrze, a nas, wielbicieli jego talentu, wystawia na próbę cierpliwości w oczekiwaniu na kolejny studyjny album.

    P.R.

    Dostępność: Towar w magazynie | nośnik: 2LP+CD


    123,63 zł