Uni Sphere

Opus Tria


69,43 zł

Uni Sphere | Opus Tria

Tagi albumu: Uni Sphere | Opus Tria, Groove Unlimited, Uni Sphere , muzyka elektroniczna, ambient, Tangerine Dream, Klaus Schulze, Vangelis, Jarre, electronic music, Kraftwerk

AUTOR Uni Sphere
PRODUCENT Groove Unlimited
NUMER GR-395
ROK WYDANIA 2025
MEDIA 1CD
OPAKOWANIE KOPERTA TEKTUROWA
Kod produktu 008560

Lista utworów

Silent Bloom of Thunder 09:00
Power of Possibility 11:41
Shifting Your Horizon 07:53
Through the Quiet Zone 06:22
The Universe in US 15:49
Where_Light_Begins - And_Ends 13:36

Opis

NIeznany mi dotąd wykonawca, zatem co mówi o nim nasza eksteligencja czyli internet? Otóż to holenderski duet w którym czarują Rene Splinter oraz Eric van der Heijden. Muzycznie jest na tym krążku całkiem ciekawie - mamy tu zmienną niczym kalejdoskop, łagodną odmianę el-muzyki, gdzie klawiatury nie parzą, czyli panowie po prostu na nich grają a nie tylko "kręcą gałami". Jest fajnie, konkretnie, płyną ładne wyraziste melodie, punktują progresje akordów chwytające za serce, płyną niczym rzeka tęskne pady. Już otwierający Silent Bloom of Thunder daje pogląd o zawartości albumu: zgodnie z tytułem są tu potężne grzmoty wyładowań spowite subtelnymi dotknięciami zwiewnej melodii i zagadkowymi sekwencjami. Wyraźnie panowie inspirują się moim ukochanym okresem w działalności Tangerine Dream czyli latami 1979-1985 z Johannesem Schmoellingiem. Posłuchajmy choćby melodii wiodącej i sekwencji z Power of Possibility, a przede wszystkim kawalkady z automatu perkusyjnego - od razu kłania się płyta White Eagle czy Poland. Interesujące znaki zapytania duet stawia w Shifting Your Horizon, gdzie na tle odległych pulsacji kładą typowe dla lat 80-tych akordy. W ogóle bije z tej płyty właśnie dekadą 80s. Początek Through the Quiet Zone to nastrój wypisz wymaluj z Indian Summer albo i całej płyty Blue Dawn Tangerine Dream, jest to zachwycający malarski ambient, wręcz jak Adrian Rudy. The Universe in US ewokuje w pełni klimaty serialu Stranger Things, albo Near Dark Tangerine Dream czyli czysta ejtisowa groza horrorów. Inspiracje są dość wyraźne, ale nie tak nachalnie jednoznaczne jak np. projekt Perge. Robi wrażenie inwencja muzyczna i sprawność warsztatowa muzyków. Pozytywne zaskoczenie z Groove, gdzie jednak zazwyczaj propozycje są dość mdłe, bez wyrazu, podobne do siebie. Tu jest zupełnie inaczej. Kolokwialnie mówiąc: bardzo fajna płyta, polecam.

M.Ż.

Inni klienci wybrali

Podobne albumy

Bezpieczeństwo produktu
IMPORTER / DYSTRYBUTOR
Generator
Krótka 22
05-080 Izabelin
info@generator.pl
Kup Przechowaj

Chwilowo brak

Wysyłamy do 60 dni
Dostawa w do punktu odbioru już od 12zł.
Przesyłkę dostarcza Poczta Polska lub Inpost.
Możliwy odbiór osobisty poza siedzibą sprzedawcy.

Napisz do nas