Napisz do nas
   


Kategorie


S-GRAFA
S-GRAFA
S-GRAFA

Newsletter

Statystyki sklepu:

2196 wydawnictw w ofercie
1721 dostępnych natychmiast
33648 próbek utworów
2258 recenzji płyt
24653 zrealizowanych zamówień
4652 zadowolonych klientów z:
Australii, Belgii, Kanady, Chile, Czech, Danii, Estonii, Finlandii, Francji, Niemiec, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Grecji, Holandii, Węgier, Izraela, Kazachstanu, Korei, Litwy, Norwegii, Włoch, USA, Szwajcarii, Słowacji, Portugalii, Rosji, Szwecji...



Kontakt:

GENERATOR
Ziemowit Poniatowski
ul. Krótka 22; 05-080 Izabelin
NIP 527-100-25-16
REGON 010739795
Wpisany do CEIDG prowadzonej przez Ministra Gospodarki
tel. +48 601 21 00 22

Winyl

(97 albumów)
sortuj
według
albumów
na stronę
okres nagrania
  • Steve Roach | Skeleton Keys (2LP)

    Steve Roach | Skeleton Keys (2LP)

    Nowość
    Steve Roach na płycie The Skeleton Keys Collection wraca niejako do swoich początków, ale w nieco innej odsłonie. Ponownie głównym tworzywem całości jest tu elektronika sekwencyjna, jednak stara się ją zaprezentować w nieco odmienny sposób. Cała muzyka została bowiem oparta na stworzonych przez niego modułach syntezatora wielo formatowego. Mając za podstawę pracę w trójwymiarowej przestrzeni, Roach odnosi się tu bezpośrednio do tradycji europejskiej elektroniki. Te wpływy przetyka własnymi doświadczeniami, które czerpie bezpośrednio z muzyki otoczenia. Tych osiem kompozycji mimo jasnych, sekwencyjnych struktur, pogłębia o doświadczenia brzmieniowe bliższe muzyce ambient. Nie tworzy zimnych struktur, lecz stara się im nadać aerodynamiczną lekkość podbitą transowym pędem. Powstała dosyć upojna, zmysłowa płyta gdzie sekwencyjne tekstury nabierają niemal kosmicznej głębi. To skutkuje płytą która może uchodzić za dzieło retro futurystyczne, przeszłość łączy się teraźniejszością a muzyka bynajmniej wcale na tym nie traci.

    R. M.

    Dostępność: Tylko na zamówienie | nośnik: 2LP


    134,70 zł
  • Brian Eno | Music for Films (2LP)

    Brian Eno | Music for Films (2LP)

    Nowość

    Dostępność: Towar w magazynie | nośnik: 2LP


    127,15 zł
  • Brian Eno | Music for Films (LP)

    Brian Eno | Music for Films (LP)

    Nowość

    Dostępność: Towar w magazynie | nośnik: 1LP


    107,06 zł
  • Brian Eno | Ambient 1 - Music for Airports (2LP)

    Brian Eno | Ambient 1 - Music for Airports (2LP)

    Nowość
    Kto jak kto, ale płyty Briana Eno aż prosiły się o to by ponownie je przedstawić w nowych wersjach. Gustowne digi- packi, plastikowe obwoluty i doskonale zremasterowane nagrania mistrza. "Muzyka dla portów lotniczych" to wzorcowa wizja ambientowej przestrzeni i operowania materiałem dźwiękowym. Eno za pomocą dosyć prostych środków kreuje atmosferę sennego pejzażu. Jego krajobrazy kołyszą się delikatnie niczym trawa wodna, smagana jedynie dryfem toni. Według teorii mistrza ambient powinien być tak samo angażujący jak i łatwy do zignorowania. Można poświęcić temu albumowi pełnię skupienia, jak mimowolnie puścić w tle by jedynie był elementem codziennej kompozycji krajobrazu. O dziwo kilkanaście lat później scena techno dostrzegła wizjonerką moc teorii Briana Eno, i uczyniła z ambientu jeden ze swoich manifestów. A sama forma tej muzyki sprawia iż artysta/producent ma nieskończone możliwości kreacji. Wystarczy zobaczyć jak różnorodne jest otaczające nas tło, przestrzeń i po prostu się w nią wsłuchać. Ale rewolucja zapoczątkowana przez Briana Eno, przyniosła zdumiewające owoce. A wszystko zaczęło się od wypadku artysty i uważnego wsłuchania się w to co go otaczało. Klasyk!!!

    R. M.

    Dostępność: Tylko na zamówienie | nośnik: 2LP


    127,15 zł
  • Brian Eno | Ambient 1 - Music for Airports (LP)

    Brian Eno | Ambient 1 - Music for Airports (LP)

    Nowość
    Kto jak kto, ale płyty Briana Eno aż prosiły się o to by ponownie je przedstawić w nowych wersjach. Gustowne digi- packi, plastikowe obwoluty i doskonale zremasterowane nagrania mistrza. "Muzyka dla portów lotniczych" to wzorcowa wizja ambientowej przestrzeni i operowania materiałem dźwiękowym. Eno za pomocą dosyć prostych środków kreuje atmosferę sennego pejzażu. Jego krajobrazy kołyszą się delikatnie niczym trawa wodna, smagana jedynie dryfem toni. Według teorii mistrza ambient powinien być tak samo angażujący jak i łatwy do zignorowania. Można poświęcić temu albumowi pełnię skupienia, jak mimowolnie puścić w tle by jedynie był elementem codziennej kompozycji krajobrazu. O dziwo kilkanaście lat później scena techno dostrzegła wizjonerką moc teorii Briana Eno, i uczyniła z ambientu jeden ze swoich manifestów. A sama forma tej muzyki sprawia iż artysta/producent ma nieskończone możliwości kreacji. Wystarczy zobaczyć jak różnorodne jest otaczające nas tło, przestrzeń i po prostu się w nią wsłuchać. Ale rewolucja zapoczątkowana przez Briana Eno, przyniosła zdumiewające owoce. A wszystko zaczęło się od wypadku artysty i uważnego wsłuchania się w to co go otaczało. Klasyk!!!

    R. M.

    Dostępność: Towar w magazynie | nośnik: 1LP


    107,06 zł
  • Brian Eno | Discret Music (2LP)

    Brian Eno | Discret Music (2LP)

    Nowość
    To z pewnością jedna z najważniejszych i najbardziej udanych, a przy tym przecież najascetyczniejszych płyt w dorobku Briana Eno. Tytułowy utwór to około pół godziny kojących, ni to akustycznych, ni to elektronicznych wysączeń, składających się w radującą ucho pastoralną melodię nie unikającą durowych skal, ale bardzo daleką od banalności. Krągłe obłoki przetaczają się miękko w bardzo subtelnie zmieniających się konfiguracjach, a całość znakomicie sprzyja wprowadzeniu się w nastrój pół-drzemki, kiedy mózg zaczyna emitować fale beta i prowadzi Słuchacza przez miedzę dzielącą jawę od prawdziwie głębokiego snu. Już sam ten utwór byłby wystarczającą atrakcją dla miłośników minimalistycznego, operującego niepowtarzalnym nastrojem ambientu, a tymczasem mamy tutaj jeszcze bardzo specyficzne wariacje na temat Kanonu Pachelbela. Wariacje te to w zasadzie antypody podejścia (skądinąd również bardzo ciekawego), jakie zaproponował Tomita: nie mamy tutaj bardzo elektronicznej aranżacji bardzo zachowawczo potraktowanej partytury, lecz brzmienia nie różniące się praktycznie jakościowo od brzmień, jakim raczy nas orkiestra kameralna; zdumiewające rzeczy rozgrywają się za to w sferze melodycznej. Eno eksperymentuje z długością i częstotliwością dźwięków, wychodząc od oryginalnej kompozycji, ale bardzo prędko śmiało przekraczając jej ramy. Te arcyciekawe obróbki można by żartobliwie podsumować tytułem jednego z utworów na składance EMC P. Namlooka: oto, jak można "zepsuć utwór przy pomocy specjalnego dźwięku". "Zepsucie" mam na myśli naturalnie z dużym przymrużeniem oka, ale warto uprzedzić Słuchacza, iż Eno postępuje z Kanonem z czasem coraz odważniej, wyginając i odbijając znajome dźwięki w subharmoniczne kąty, przystawiając do nich coraz bardziej dysonansowe lustra... Niezwykle ważna płyta w dziejach eksperymentującej muzyki elektronicznej, zorientowanej jeszcze na prawdziwie bezkompromisowe i ciekawe poszukiwania.

    I. W.

    Dostępność: Towar w magazynie | nośnik: 2LP


    127,15 zł
  • Brian Eno | Discret Music (LP)

    Brian Eno | Discret Music (LP)

    Nowość
    To z pewnością jedna z najważniejszych i najbardziej udanych, a przy tym przecież najascetyczniejszych płyt w dorobku Briana Eno. Tytułowy utwór to około pół godziny kojących, ni to akustycznych, ni to elektronicznych wysączeń, składających się w radującą ucho pastoralną melodię nie unikającą durowych skal, ale bardzo daleką od banalności. Krągłe obłoki przetaczają się miękko w bardzo subtelnie zmieniających się konfiguracjach, a całość znakomicie sprzyja wprowadzeniu się w nastrój pół-drzemki, kiedy mózg zaczyna emitować fale beta i prowadzi Słuchacza przez miedzę dzielącą jawę od prawdziwie głębokiego snu. Już sam ten utwór byłby wystarczającą atrakcją dla miłośników minimalistycznego, operującego niepowtarzalnym nastrojem ambientu, a tymczasem mamy tutaj jeszcze bardzo specyficzne wariacje na temat Kanonu Pachelbela. Wariacje te to w zasadzie antypody podejścia (skądinąd również bardzo ciekawego), jakie zaproponował Tomita: nie mamy tutaj bardzo elektronicznej aranżacji bardzo zachowawczo potraktowanej partytury, lecz brzmienia nie różniące się praktycznie jakościowo od brzmień, jakim raczy nas orkiestra kameralna; zdumiewające rzeczy rozgrywają się za to w sferze melodycznej. Eno eksperymentuje z długością i częstotliwością dźwięków, wychodząc od oryginalnej kompozycji, ale bardzo prędko śmiało przekraczając jej ramy. Te arcyciekawe obróbki można by żartobliwie podsumować tytułem jednego z utworów na składance EMC P. Namlooka: oto, jak można "zepsuć utwór przy pomocy specjalnego dźwięku". "Zepsucie" mam na myśli naturalnie z dużym przymrużeniem oka, ale warto uprzedzić Słuchacza, iż Eno postępuje z Kanonem z czasem coraz odważniej, wyginając i odbijając znajome dźwięki w subharmoniczne kąty, przystawiając do nich coraz bardziej dysonansowe lustra... Niezwykle ważna płyta w dziejach eksperymentującej muzyki elektronicznej, zorientowanej jeszcze na prawdziwie bezkompromisowe i ciekawe poszukiwania.

    I. W.

    Dostępność: Towar w magazynie | nośnik: 1LP


    107,06 zł
  • Brian Eno | Ambient 4 - On Land (2LP)

    Brian Eno | Ambient 4 - On Land (2LP)

    Nowość
    Po przejrzystych, holograficznych strukturach Music for Airports i baśniowych tonicznych mydlanych bańkach The Plateaux of Mirror otrzymujemy zestaw mrocznych, podziemnych, organicznych chrzęstów i poszumów, ewoluujących w tchnące jedynym w swoim rodzaju pięknem oniryczne impresje. Trzeba uważnego wsłuchania się, by doszukać się smakowitych kąsków ukrytych pod pokładami frapującej elektronicznej sadzy w każdym z prezentowanych tu utworów - ale jeśli ktoś woli traktować ten album jako niezobowiązującą muzykę tła, również powinien być usatysfakcjonowany jej jakością. Praktycznie każdy z zamieszczonych tu utworów jest istną perełką, ale szczególnie należy zarekomendować otwierający całość Lizard Point, w którym pojawiają się okazjonalne, ospałe nuty basowe wygrywane przez Billa Laswella, Unfamiliar Wind, który otwiera furtkę do takich później wykreowanych magicznych światów jak Selected Ambient Works II Aphex Twin, a przede wszystkim należy zwrócić uwagę na zamykające album Dunwich Beach, Autumn: jest to niewątpliwie jeden z najbardziej czarodziejskich utworów w całym dorobku Briana Eno. Mamy tutaj subtelne, gitarowo-elektroniczne tło w pastelowych odcieniach, zarysowujące pustą plażę i spokojnie falujące, może lekko posmutniałe morze; nad wszystkim unoszą się ostatnie powiewy ciepłej jesieni, zobrazowane tutaj przeciągłymi, głuchymi chmurami wykreowanymi przy pomocy brzmień, po które sięgnął także Klaus Schulze tworząc impresje Moogetique oraz Phantom Heart Brother Part 1. Przedłużenie cyklu Ambient na bardzo wysokim poziomie.

    I. W.

    Dostępność: Towar w magazynie | nośnik: 2LP


    127,15 zł
  • Brian Eno | Ambient 4 - On Land (LP)

    Brian Eno | Ambient 4 - On Land (LP)

    Nowość
    Po przejrzystych, holograficznych strukturach Music for Airports i baśniowych tonicznych mydlanych bańkach The Plateaux of Mirror otrzymujemy zestaw mrocznych, podziemnych, organicznych chrzęstów i poszumów, ewoluujących w tchnące jedynym w swoim rodzaju pięknem oniryczne impresje. Trzeba uważnego wsłuchania się, by doszukać się smakowitych kąsków ukrytych pod pokładami frapującej elektronicznej sadzy w każdym z prezentowanych tu utworów - ale jeśli ktoś woli traktować ten album jako niezobowiązującą muzykę tła, również powinien być usatysfakcjonowany jej jakością. Praktycznie każdy z zamieszczonych tu utworów jest istną perełką, ale szczególnie należy zarekomendować otwierający całość Lizard Point, w którym pojawiają się okazjonalne, ospałe nuty basowe wygrywane przez Billa Laswella, Unfamiliar Wind, który otwiera furtkę do takich później wykreowanych magicznych światów jak Selected Ambient Works II Aphex Twin, a przede wszystkim należy zwrócić uwagę na zamykające album Dunwich Beach, Autumn: jest to niewątpliwie jeden z najbardziej czarodziejskich utworów w całym dorobku Briana Eno. Mamy tutaj subtelne, gitarowo-elektroniczne tło w pastelowych odcieniach, zarysowujące pustą plażę i spokojnie falujące, może lekko posmutniałe morze; nad wszystkim unoszą się ostatnie powiewy ciepłej jesieni, zobrazowane tutaj przeciągłymi, głuchymi chmurami wykreowanymi przy pomocy brzmień, po które sięgnął także Klaus Schulze tworząc impresje Moogetique oraz Phantom Heart Brother Part 1. Przedłużenie cyklu Ambient na bardzo wysokim poziomie.

    I. W.

    Dostępność: Towar w magazynie | nośnik: 1LP


    107,06 zł
  • Jean Michel Jarre | Concerts in China (2LP)

    Jean Michel Jarre | Concerts in China (2LP)

    Nowość
    Płyta dokumentująca koncerty Jarre'a w Chinach w 1982 roku jest wybitnym osiągnięciem francuskiego artysty. Praktycznie żaden inny z licznych późniejszych albumów koncertowych tego kompozytora, aranżera i wykonawcy w jednej osobie nie przynosi aż tak wielkiego ładunku emocji, tylu aranżacyjnych niespodzianek i tylu nigdzie indziej nie publikowanych utworów. Album otwiera przejmująca L’Ouverture, czyli fascynująco spowolniona introdukcja pierwszej części suity Chants Magnetiques, urozmaicona vocoderowymi akcentami i dobrymi ozdobnikami perkusyjnymi. Następny utwór powinien szczególnie zainteresować miłośników kontynuatorstwa berlińskich tradycji : Arpegiateur doprawdy niewiele ustępuje wielu młodym utworom Tangerine Dream (o ile ich nie przewyższa), słychać też tutaj, iż wielu młodszych artystów nagrywających choćby dla Manikin Records albo Neu Harmony nie zakończyło swej muzycznej edukacji na nagraniach Tangerine Dream i Klausa Schulze, lecz sięgali też – czy się do tego przyznają, czy nie – po płyty "popowego sekwencyjnego iluzjonisty" z Francji. Nieco podobne motywy zjawiają się w utworze Nuit a Shanghai, kolejnym premierowym utworze. Harpe Laser, choć właściwie jest tylko wyimprowizowanym interludium przedzielającym właściwe kompozycje, robi doprawdy duże wrażenie: być może to muzyczny opis wypłowiałego świtu w brudnym, dużym, nowoczesnym mieście, koniec kolejnej doby dogorywającej w przybyłej właśnie jeszcze przed pierwszymi promieniami słońca śmieciarce? Harpe Laser jest niewątpliwie jednym z najbardziej fascynujących momentów tego albumu, ale o którym utworze w tym zestawie można powiedzieć coś innego? Znakomicie wypada zagadkowe, wykluwające się w pożółkłych elektronicznych szuwarach Chants Magnetiques III, bardzo dojrzale brzmi zwieńczone improwizacjami nawiązującymi do Chants... I Equinoxe 7 ze zmienionym rytmem, a do tego mamy jeszcze przecież prawdziwy dynamit: siarczyste, brawurowe wersje przebojów Jarre’a z tego okresu, Equinoxe 4 i Chants Magnetiques II, bezdyskusyjnie najlepsze odsłony tych tematów w całym dorobku Jarre’a, który te właśnie kompozycje przypominał jeszcze wiele razy tak na żywo, jak i w nowych studyjnych wersjach. Jeżeli ktoś jeszcze wątpi w autentyczne zdolności Jarre'a i nazywa jego muzykę ‘konfekcją’, powinien niezwłocznie sięgnąć po ten album. Prawdziwy miłośnik dobrej muzyki elektronicznej z pewnością już to zdołał uczynić i co najwyżej ucieszy się z faktu, iż wznowione nagrania znów są osiągalne.

    I. W.

    Dostępność: Chwilowo brak | nośnik: 2LP


    89,99 zł