Klaus Schulze
La Vie Electronique 16
95,14 zł
| AUTOR | Klaus Schulze |
| PRODUCENT | Mig |
| NUMER | MIG01262 |
| ROK WYDANIA | 2015 |
| MEDIA | 5CD |
| OPAKOWANIE | OPAKOWANIE SPECJALNE |
| Kod produktu | 007193 |
| POPULARNOŚĆ |
Lista utworów
Opis
Klaus Schulze na La Vie Electronique 16 pokazuje iż prezentacja archiwaliów i rzadkich nagrań rozsianych po niskonakładowych zbiorach, dobiegła końca. Ale nie ma nad czym płakać, bo tych 5 płyt zawiera w bród muzyki. Ale do rzeczy, na dysku nr 1, mamy 5 nagrań. Utwór Chinese Eyes to studyjna rejestracja z 2001 roku, następny Landpartie jest jednym z najlepszych punktów tego wydawnictwa. Cudnie uchwycony moment przechodzenia od skrajnie awangardowych form, ku pulsującym sekwencyjnym pejzażom. Nagranie pochodzi z 1972 roku. Trzeci na płycie Berlin Zchlendorf to zapis z koncertu w Berlinie z 1976 roku, Schulze w transowych, sekwencyjnych suitach i bezwzględnie szczytowej formie. Kompozycja Get The Car, Harry to wspólne eksperymenty z Haraldem Grosskopfem, który pojawia się tu jako perkusista. Delikatne elektroniczne plamy, podrasowane plemiennymi bitami na przecięciu etno i krautrocka. Ostatni na tym dysku Acta Non Verba jest rytmicznym hiciorem nagranym podczas koncertu w Aachen w 1985 roku razem z Rainerem Blossem. Inna część pod tytułem Weiter, Weiter znajduje się na części 10 LVE. Dysk drugi zawiera pełny koncert, jaki Schulze dał w kwietniu 1977 roku w Londynie. Snująca się delikatna muzyka, tworzy niemal widmową przestrzeń. To stapia się z melancholijną aurą miasta, jednak z czasem nabiera nerwu i rozpędu a Schulze pogrąża się w transowym wirze. Płytę trzecią tego zestawu otwiera króciutki wstęp And Now For Something Completely Different. Po tym mamy ponad 20-minutowy epos From And To, będący fragmentem koncertu z 1981 roku, razem z dawnym kolegą z Ash Ra Tempel, Manuelem Göttschingiem. Całość bliska jest konwencji elektronicznego rocka. Utwór Face Of Mae West to studyjne nagranie z 1990 roku, dyskretna elektronika podrasowana brzmieniami ala flamenco i wysamplowanymi wokalami wprost z muzyki klasycznej. Ostatni na tym dysku Trakl Sans Vox z 1993 roku był częścią planowanej opery o Georgu Traklu Totentag. Niezły rarytas adekwatny do jego pesymistycznych wierszy i fragment dzieła które było w planach a ostatecznie nie postało. Utwór Der Welt Lauf to kolejne koncertowe nagranie z Manuelem Göttschingiem z grudnia 1981 roku. Dalsza cześć zapisu z dysku nr 3. Utwór Ein Ruhiger Nachmitting to zapisy ze studyjnych sesji jakie Schulze odbył na przełomie lat 1984/85. Na finał dostaliśmy króciutki, raptem 3-minutowy kawałek Totemfeuer Live z Paryża z 13 lutego 1973. Ostatnia 5 płyta tego zestawu to ponownie miks nagrań z przeróżnych okresów działalności niemieckiego klasyka. Otwierający całość Whales powstał w studiu na przełomie lat 1991/92, to Schulze w refleksyjnej nieco ambientalnej oprawie. Utwór Unikat pochodzi z 1989 roku i jest zapisem studyjnym. To nagranie idealnie wpisuje się w klimat takich płyt jak Ballet, na których Schulze przerzucał pomosty między światem elektroniki a muzyki klasycznej. Kolejny Das Lyriche Ich, to sesje z 2002 roku, artysta wydał to na własnoręcznie wydanych płytach CD-r, to stonowane ciemne sekwencje utrzymane w chłodnych barwach. Nagranie Melenge pochodzi z roku 2000, ukazało się ono na amerykańskiej kompilacji Ohm- The Early Gurus Of Electronic Music. Schulze w niecodziennej, niemal atonalnej i poszukującej formule. Finałowy Just Skins to absolutny rarytas z 1970 roku, wcześniej nieznany obraz Klausa Schulze jako perkusisty. Rytmiczne figury które co raz łamią tempo i metrum. Jednym słowem znakomite zwieńczenie całej serii. Kto nie ma powinien jak najszybciej nadrobić zaległości.
R.M.
Inni klienci wybrali
Podobne albumy
Bezpieczeństwo produktu
Produkt wprowadzony do obrotu przed 13.12.2024
Kup Przechowaj
Towar w magazynie
Wysyłamy do 1 dni
Dostawa w do punktu odbioru już od 12zł.
Przesyłkę dostarcza Poczta Polska lub Inpost.
Możliwy odbiór osobisty poza siedzibą sprzedawcy.