Napisz do nas
   


Kategorie

NAJBLIŻSZA WYSYŁKA:

czwartek 29 czerwca
poniedziałek 3 lipca

S-GRAFA
S-GRAFA
S-GRAFA

Newsletter

Statystyki sklepu:

2346 wydawnictw w ofercie
1739 dostępnych natychmiast
33070 próbek utworów
2084 recenzji płyt
21356 zrealizowanych zamówień
4304 zadowolonych klientów z:
Australii, Belgii, Kanady, Chile, Czech, Danii, Estonii, Finlandii, Francji, Niemiec, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Grecji, Holandii, Węgier, Izraela, Kazachstanu, Korei, Litwy, Norwegii, Włoch, USA, Szwajcarii, Słowacji, Portugalii, Rosji, Szwecji...



Kontakt:

GENERATOR
Ziemowit Poniatowski
ul. Krótka 22; 05-080 Izabelin
NIP 527-100-25-16
REGON 010739795
Wpisany do CEIDG prowadzonej przez Ministra Gospodarki
tel. +48 601 21 00 22

Przemysław Rudź | Self-Replicating Intelligent Spawn

powrót
Przemysław Rudź | Self-Replicating Intelligent Spawn lupa
Bestseller Super cena

35,00 zł
brutto
Towar w magazynie
Wysyłamy do 5 dni
Dostawa w formie listu poleconego dostępna już od 8zł.
Przesyłkę dostarcza Poczta Polska. Możliwy odbiór osobisty poza siedzibą sprzedawcy.
Przemysław Rudź jak zwykle przygotował dla Słuchaczy pełną niespodzianek podróż, podczas której można zbadać najbardziej niespodziewane brzmieniowe zakątki. Podróż tę cechuje ponadto niebywała klarowność tonalna, muzyka zdaje się nie tyle wypływać z głośników, co wręcz wypełniać bezpośrednio całą przestrzeń wokół i wewnątrz Słuchacza. Stylistycznie bardzo wiele się tu dzieje, każdy kolejny utwór z łatwością wprowadza w zupełnie inny klimat i zupełnie nową historię, a przy tym wszystkim pierwsze impresje wydają się jednak być zaledwie uwerturą do dzieła głównego, 24-minutowej odysei, w której Rudź ze swadą przeplata elementy baśniowego, tchnącego durowym spokojem ambientu w duchu Kitaro, żywej elektroniki sekwencyjnej oraz barw kojarzących się z wytwórnią Neu Harmony.
  • Stroll Along The Paths On A Chip (5:59)
  • Neuronal Disorders Inside A Silicon Brain (13:35)
  • The Race Towards A Knowledge (4:04)
  • The 20th Century Dark Echoes (9:48)
  • Short Message To Tomorrow (3:37)
  • Giant Leap For Mankind (feat. Dominik Chmurski) (23:45)part 1 - Floating Over Mare Tranquillitatispart 2 - Extraterrestial Sensei
  • Home Again (feat. Matthew "Sax" Campbell) (7:40)

Do prawidłowego odtwarzania próbek niezbędny jest Flash Player. Pobierz i zainstaluj.


Pogodne tony słonecznego, fortepianowego lounge'u zachęcają Słuchacza do otwarcia okna na całą szerokość i wdychania tej gamy lekko mandarynkowych dźwięków (z czasem odzywa się subtelna elektronika jesiennego ostinata i melodii głównej). Po takiej introdukcji niemałym zaskoczeniem okazuje się druga impresja, 13-minutowa podróż przez niezwykły dźwiękowy tunel pełen zaskakujących zgrzytów, wyiskrzeń, powracających fal zamarłych elektronicznych chórów w tle... (nie brak jednak i tradycyjniejszych brzmień, na które przyjdzie pora w drugiej połowie utworu). Znakomita, abstrakcyjna ilustracja, do której każdy wrażliwy Słuchacz zapewne wymyśli własną historię. W utworze trzecim przygotujmy się na odparcie cyberinwazji w takt muzyki, której melodyka może śmiało skojarzyć się z Mike'em Oldfieldem albo... Laser Dance (to nie miało być, wolę uprzedzić, żadnym zarzutem). Po tym stosunkowo krótkim epizodzie kolejna zmiana nastroju, tym razem unoszą nas fale lounge'owo-popowego podkładu z kumulującymi się śnieżnymi chmurami akordów w tle, kilkoma zmianami rejestru i porywającymi keyboardowymi solówkami. Tutaj naprawdę kłaniają się najlepsze czasy wytwórni Neu Harmony, w barwach której nagrywało wielu zdolnych twórców zmyślnie łączących sekwencyjne tradycje z lżejszym formatem. Utwór ma niewątpliwie swój niepowtarzalny czar i tzw. "groove", wobec czego nazwałbym go chętnie "potencjalnym nawiększym przebojem" z tego krążka. Jak przystało na ambitną muzykę, nic to nie szkodzi, iż przebój trwa bez mała 10 minut... Moim jak dotąd ulubionym epizodem całego albumu jest introdukcja do utworu piątego, zbudowana na prostym, ale jakże urzekającym motywie o frapującym brzmieniu "syntezatorowej lutni". Utwór nabiera rozmachu i przeradza się w najdynamiczniejszy fragment albumu - oto rock elektroniczny Przemysława Rudzia. "Lutniowy" motyw powraca w środku utworu, ciesząc jeszcze bardziej przez dodatkowe przyprószenie pulsującymi ornamentami perkusyjnymi. Do finału poprowadzi nas brawurowa solówka o naprawdę elektryzującym brzmieniu. Wszystkie omówione dotąd utwory wydają się jednak być zaledwie uwerturą do dzieła głównego, 24-minutowej odysei, w której Rudź ze swadą przeplata elementy baśniowego, tchnącego durowym spokojem ambientu w duchu Kitaro, żywej elektroniki sekwencyjnej (kosmicznie "podrasowanej" słynną wypowiedzią Neila Armstronga) oraz eklektycznej elektroniki nieco w stylu projektu Asana, wypracowanego np. na płycie Shrine. Finał to optymistyczny spacer brzegiem wyludnionej plaży, oprócz ścieżki pobocznej z odgłosami natury dosłownie słychać tutaj grę słonecznych refleksów na zmarszczkach wody oraz miarowe przetaczanie się chmur sportretowanych wirującymi, ściemniającymi się i rozjaśniającymi akordami. Przemysław Rudź jak zwykle przygotował dla Słuchaczy pełną niespodzianek podróż, podczas której można zbadać najbardziej niespodziewane brzmieniowe zakątki. Podróż tę cechuje ponadto niebywała klarowność tonalna, muzyka zdaje się nie tyle wypływać z głośników, co wręcz wypełniać bezpośrednio całą przestrzeń wokół i wewnątrz Słuchacza.

I. W.

Tagi albumu:

Przemysław Rudź | Self-Replicating Intelligent Spawn

,

Generator.pl

,

Przemysław Rudź

,

muzyka elektroniczna

,

ambient

,

Tangerine Dream

,

Klaus Schulze

,

Vangelis

,

Jarre

,

electronic music

,

Kraftwerk