Napisz do nas
   


Kategorie

NAJBLIŻSZA WYSYŁKA:

czwartek 23 listopada
poniedziałek 27 listopada

S-GRAFA
S-GRAFA
S-GRAFA

Newsletter

Statystyki sklepu:

2346 wydawnictw w ofercie
1739 dostępnych natychmiast
33070 próbek utworów
2084 recenzji płyt
21356 zrealizowanych zamówień
4304 zadowolonych klientów z:
Australii, Belgii, Kanady, Chile, Czech, Danii, Estonii, Finlandii, Francji, Niemiec, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Grecji, Holandii, Węgier, Izraela, Kazachstanu, Korei, Litwy, Norwegii, Włoch, USA, Szwajcarii, Słowacji, Portugalii, Rosji, Szwecji...



Kontakt:

GENERATOR
Ziemowit Poniatowski
ul. Krótka 22; 05-080 Izabelin
NIP 527-100-25-16
REGON 010739795
Wpisany do CEIDG prowadzonej przez Ministra Gospodarki
tel. +48 601 21 00 22

Ian Boddy, Markus Reuter | Dervish

powrót
Ian Boddy, Markus Reuter | Dervish lupa
Super cena
  • WYKONAWCA Ian Boddy
  • PRODUCENT DIN
  • NUMER DIN 33
  • ROK WYDANIA 2009
  • MEDIA 1CD
  • OPAKOWANIE JEWELCASE
  • Kod produktu 005866
  • POPULARNOŚĆ
47,51 zł
34,00 zł
brutto
Towar w magazynie
Wysyłamy do 5 dni
Dostawa w formie listu poleconego dostępna już od 8zł.
Przesyłkę dostarcza Poczta Polska. Możliwy odbiór osobisty poza siedzibą sprzedawcy.
Nie pierwsza to płyta, gdzie widać współpracę Iana Boddy i Markusa Reutera. Ale tu zaskakują niemal na każdym froncie. Efekt jest kontrowersyjny, ale może dlatego wart by poświęcić mu uwagę.
  • Dervish 06:05
  • Stealth 06:23
  • Tableaux 06:31
  • Joker 06:05
  • The Watcher of Loneliness 07:18
  • Angst 07:45
  • Spiral Manoeuvre 11:42

Do prawidłowego odtwarzania próbek niezbędny jest Flash Player. Pobierz i zainstaluj.


Obaj mają za sobą albumy Rituals z 1999r czy Pure z 2003r. A jednak Boddy i Reuter zaskoczyli płytą Dervish. Zaprosili do współpracy Pata Mastelloto, perkusistę znanego z ostatniego wcielenia King Crimson. Efektem jest album, który nokautuje rytmicznym potencjałem. To niemal kosmiczny space- funk, poprzerywany perkusyjnymi blastami. Reuter nadal eksperymentuje z gitarą, która brzmi zgoła inaczej. Zjawisko pętli właśnie tu dotyka i tego instrumentu. Ian Boddy oddaje syntezatorowy chłód, jednak im dalej tym bardziej ujawnia się drugie dno tej muzyki. Obecność Mastelloto, sprawia iż jest tu coś z atmosfery improwizacji King Crimson. O ile jednak ten zespół potrafił atakować ścianą hałasu, tu mamy nieco wyciszoną wersję tej drogi. Końcówka albumu to niemal ambientowy spokój, dający wytchnienie po kaskadach brzmień niesamowitych. Nie wiem czy Dervish tańczy w rytm tej muzyki, ale paleta brzmień jak symbioza starej i nowej technologii tu daje efekt co najmniej rewelacyjny.

R. M.

Tagi albumu:

Ian Boddy, Markus Reuter | Dervish

,

DIN

,

Ian Boddy

,

muzyka elektroniczna

,

ambient

,

Tangerine Dream

,

Klaus Schulze

,

Vangelis

,

Jarre

,

electronic music

,

Kraftwerk